Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='APSA']Nic tu nie piszą :shake:
Podrzucę więc znaleziony banerek :

Początek tego roku nie napawa optymizmem, ale może chociaż jemu uda się pomóc.
link nie działa

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

"Nic tu nie piszą"- bo i na dogo są rzadko a jak są to na sekundę.

Czy kiedykolwiek w schronisku może być dobrze? Oczywiście nie.
Nie ma chyba takiego dnia w którym spokojnie wracam do domu nie martwiąc się o jakiegoś psa...
Teraz "trafiło" na Czarka vel Kaczora... Jak już się dowiedziałam ulubieniec dyrekcji (zdziwiłabym się gdyby nim nie był...).
Wywalony ze szpitala do zimnej klatki na końcu schroniska LXXX- w nocy to ja nie wiem co będzie...
Z innym samcem powiedziałabym niezbyt racjonalnie zachowującym się.
Był przerażony, nie chciał wyjść z budy, trząsł się jak galareta...
Ja nie wiem po chol... leczą psa!!! skoro i tak znowu będą musieli to robić!
Mózg czasem trzeba ruszyć a niestety tam się rzadko go używa...
Czarek trafił do szpitala z budy przy samej bramie schroniska bo się przeziębił, miał podwyższoną temp, był osowiały- a teraz znowu wsadzają go do budy na zewnątrz!!!
Już przynajmniej mógł zostać w geriatrium...a nie tak kombinować...

Cezar za to w "swojej" formie- szykowaliśmy się do kolejnej części tańca na lodzie.

Herki- szkielet, łapy wysiadają...

Nowy od Safii - Rudi (Justyna jakieś inne imię wymyśliła- ale nie pamiętam) na spacerze nerwowy, boi się, wyrywa z pętli, ucieka ode mnie- ale przy karmieniu i w klatce sympatyczny- jeszcze będą z Niego psy. Nr 1904/06- kolejny, który siedzi w schronisku parę dobrych lat...

Posted

[quote name='morisowa']Dziś "mój" Boruta doczekał się wreszcie pierwszego spaceru :)
Cudo :)
Szkoda tylko, że taki kaukazowy, bo chętnie zabrałabym się za niego z nożyczkami :evil_lol:

KWL, przypominam o opisach z PL ileśtam (VII? VIII?)

Przy okazji, dostałam nowy spot:
[video=youtube;zz7nm2ZNUxY]http://www.youtube.com/watch?v=zz7nm2ZNUxY[/video]

Morisowa, wiedziałaś, że ona też ma? http://www.youtube.com/watch?v=k6f-AuxeK14

Posted

Już go lubi, choć to ja wyjęłam psa z boksu i założyłam kaganiec :eviltong: Ale potem na spacerze zaczepiał KWla do głasków.

Dwa dni temu wymiziałam przez kraty ... Magnata :crazyeye: a wcześniej potrafił na mnie nawarczeć

Posted

Wargacz nie jest w typie labka (ale jak ktoś odpowiedni znajdzie ogłoszenie, to maże się okaże, że jest w typie flata :p). Wczoraj cieszył się do mnie przez kraty! :)

Posted

Psy dziś wyprowadzone i nakarmione. Niestety siedzą nadal w klatkach i czekają na szczęście. Nie wiem czy to sprawka zimy czy upływającego czasu ale ostatnio Ares i Herki jakoś osłabły. Dodatkowo Czarek też był w szpitalu. Teraz jest przy samej bramce w budzie i chyba (jak na tamte warunki dobrze) jest mu dobrze, może obserwować wszystkich odwiedzających i wolontariuszy. Jedynie Cezar jak zwykle okazał się wulkanem energii a śnieg i lód mu nie straszne. Pieski czekają i czekają tylko chętnych na nie wciąż brak :roll:.

Posted

morisowa napisał(a):
Już go lubi, choć to ja wyjęłam psa z boksu i założyłam kaganiec :eviltong: Ale potem na spacerze zaczepiał KWla do głasków.

Dwa dni temu wymiziałam przez kraty ... Magnata :crazyeye: a wcześniej potrafił na mnie nawarczeć


A ja wymiziałam dziś Borutę,bo sam się o to prosił.To nie był akt odwagi,ten psiak jest przyjazny.
Nawet dredowaty ogon dotykałam i nie buntował się.No,ale to była miłośc tylko przez kraty:-(

Posted

Grafit poszedł do adopcji :multi:
Niestety do budy, ale będzie miał teren do pilnowania, w planach też spacery. Po ponad czterech latach w schronisku i znikomym odzewie z ogłoszeń to nawet więcej niż realnie chciałam. Właściciel trochę się zastanawiał, czy pies nie za chudy do budy, ale buda ciepła i będzie solidnie karmiony. Przeżył już kilka zim w budzie.
Morisowa, prawdopodobnie to ci ludzie pytali Cię o "Grafita, domek 12". W biurze powiedzieli im, że został przeniesiony. No comments... Dobrze, że potem trafili na Marcelę, która pokazała im akurat jego.

Pirat zniknął mi z klatki. Adoptowany 7 stycznia. Po 3 latach też mu się należało, szkoda tylko, ze nie dowiem się, dokąd poszedł.

Posted

Apsa- to ja mogę czytać :)

Morisowa- zajrzałabyś do "naszych"....szczególnie tych co są "na zewnątrz"..... Strasznie zimno...
W tamtą niedzielę w budzie Herkiego nie było deka słomy!!!
O zgrozo!!! A On taki chudy!!!

Posted

Apsa, pytali o domek12, gdyby spytali o Grafita, to bym przecież wiedziała, o kogo chodzi. Ale im do głowy nie przyszło, żeby do opiekuna imię psa podawać ;)

Magdyska, nie bardzo mam czas szwendać się teraz :/ Ani Boruty nie głaszczę, ani Magnata nie odwiedzam, ani na szpital nie zaglądam... a rzadko wychodzę o 16tej :roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...