Fortuna Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 Zrobilabym to ogloszenie juz dawno, ale przemyslalam to i doszlam do wniosku, ze jak ktos zadzwoni to tak naprawde nie mam zadnych konkretnych informacji na temat Batmanka. I co powiem tym ludziom, ze jest jakis pies gdzies tam w Polsce w schronisku , chcemy mu pomoc ale tak naprawde go nie znamy. Przepraszam, ze tak pisze, ale ludzie naprawde zadaja duzo pytan poniewaz to jest decyzja na dlugie lata. Jak tylko bedziecie mieli wiecej informacji, zrobie od razu ogloszenie. Quote
luka1 Posted January 12, 2009 Author Posted January 12, 2009 zbyt daleko od głównej trasy zwiedzania umiecili Batmana i dlatego siedzi juz tyle czasu Quote
lilith27 Posted January 12, 2009 Posted January 12, 2009 zarządzić roszary rotacje jakieś co jakiś czas Quote
luka1 Posted January 13, 2009 Author Posted January 13, 2009 właśnie że w boksach ciagle jakieś miesznki tylko Batman tkwi ciagle w tym samym miejscu. Quote
Ziutka Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 lilith27 napisał(a):pech jakiś? Inaczej chyba nie można tego nazwać :shake: Quote
luka1 Posted January 15, 2009 Author Posted January 15, 2009 czarny pies z czarną rzeczywistością poprostu. Quote
lilith27 Posted January 16, 2009 Posted January 16, 2009 namalujcie mu różowe kropki a macie tam jakiś wpływ? Quote
Rybka_39 Posted January 17, 2009 Posted January 17, 2009 Fortuna ciągle czeka, a to może być szansa dla niego.:shake: Quote
luka1 Posted January 18, 2009 Author Posted January 18, 2009 no nie wiem co mozna o nim jeszcze napisać Quote
Fortuna Posted January 19, 2009 Posted January 19, 2009 Jedyne co wiem na temat Batmana to to, ze ma problemy ze stawami. To troche dla mnie za malo. Ludzie pytaja sie jak zachowuje sie w stosunku do innych zwierzat, malych psow lub kotow, ktore tutaj sa prawie w kazdym domu. Czy duzo szczeka , jesli ktos mieszka w szeregowcu to dla niego wazne (ale wtedy mozna szukac domu wolnostojacego lub gospodarstwa ). Jaki jest w stosunku do ludzi, czy lubi spacery. Te wszystkie informacje sprawiaja, ze znajduje sie odpowiedni dom , a nie taki, ktory po tygodniu rezygnuje. Pies musi trafic do rodziny , ktora do niego pasuje, jesli lubi ruch musi miec kogos kto tez lubi aktywne zycie. To nie jest adopcja w Polsce i biore cala odpowiedzialnosc za psa , gdyby cos musze zagwarantowac mu dom tymczasowy. Dlatego szukam domow dla psow, o ktorych cos wiem, sprawdzam domy, rozmawiam z ludzmi, musze by przynajmniej w 90 % pewna , ze to dobry dom dla psa. Pies nie musi byc idealny, poniewaz kazdy ma inny ideal. Pies musi pasowac do danego czlowieka i jego rodziny. Quote
luka1 Posted January 20, 2009 Author Posted January 20, 2009 Rozumię, tylko że nie mam wpływu na czas - jest go ciagle tak mało. Quote
Rybka_39 Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 Luka a on jest w boksie sam czy z innymi psami? Moze warto sprawdzić jego reakcje im szybciej Fortuna znajdzie domek dla niego tym lepiej.;) Quote
luka1 Posted January 21, 2009 Author Posted January 21, 2009 Batman jest w boksie z sunią. Bardzo płochliwą i niekonfliktową. Gdy go wyprowadzałam nigdy nie doskakiwał do krat i innych psów. Kiedyś siedział przy budzie na łańcuchu. Zawsze udawało mu sie zdjąć obrożę i uwolnić. Nigdy nie doszło do awantur inicjowanych przez niego, raczej zwykle wiazano go ze względu na to by nie został pogryziony. Quote
Rybka_39 Posted January 23, 2009 Posted January 23, 2009 Czyli to niekonfliktowy spokojny chory na stawy psiak Fortuno. Za pewne lubi kontakt z człowiekiem i spacery. Ale na koty zapewne cieżko będzie go sprawdzić. Luka masz możliwość spaceru z nim koło kociarni, albo Ty ziutka? Oczywiscie jak znajdziecie czas.:roll: Quote
luka1 Posted January 23, 2009 Author Posted January 23, 2009 :evil_lol::evil_lol::evil_lol: koło kociarni? trudne zadanie. U nas koty mieszkaja na stryszku na który wchodzi sie po"schodach"na których jednostki antyterorystyczne mogą ćwiczyć sprawność. Wątpię by mi sie udało wtaszczyć tam Batmana. Koty też mamy raczej antytestowe - żyją swoim życiem i od psów sie raczej trzymają z daleka. Jedyny sposób to wyjść z Batmanem poza schronisko i czekac aż jakiś się napatoczy - no ale do tego trzeba troszeczkę czasu. Quote
Rybka_39 Posted January 25, 2009 Posted January 25, 2009 Batmanku czy Cię juz nikt nie pokocha, za stary, za zwyczajny...:-( Quote
luka1 Posted January 25, 2009 Author Posted January 25, 2009 Dziś specjalnie poszłam do Batmana by go wywlec i poobserwować. Batman zaszył sie w budzie i nie miał ochoty na spacery. Nie wiem dlaczego - dzień był słoneczny, ciepły, a on siedział w budzie ze swoja sunią i nie reagował na wołanie. Dopiero szczęk zamka zwrócił jego uwage i wylazł. Quote
luka1 Posted January 25, 2009 Author Posted January 25, 2009 Ten pies zaczyna mnie zauraczać. Ganiałam z nim pomiędzy boksami, podprowadzałam do najdzikszych psów - zero reakcji. Odwracał sie od szczekających psów. Był jakis obcy człowiek - próbowałam jak na niego zareaguje, to samo - machanie ogonem i cały czas patrzył na bramę, która była otwarta. Latałam z nim dookoła budynku w poszukiwaniu kotecków. Kotecki były lae na daszku nad drzwiami i Batman ich tam nie widział (albo nie chciał widzieć). Dzieci nie udało mi sie dopaść - ni ma! Acha, na smyczy daje sie łatwo kierować, nie szarpie, grzecznie reaguje na szarpnięcie i zatrzymuje sie gdy ja sie zatrzymuje. No kurde - SUPER PIES !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
lilith27 Posted January 25, 2009 Posted January 25, 2009 wspaniale, że go odwiedziałaś może fortunie coś się z tego przyda Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.