Poker Posted April 17, 2008 Posted April 17, 2008 RudaPaskuda napisał(a):Jest chętna osobą na Yodę :D Tak na razie na 80% Ma domek z ogrodem.W domku dwa koty, ale one nie wychodza na dwór, a i Yoda ma koty głęboko gdzieś. Potrzebny jest teraz transport do Częstochowy oraz ewentualnie kogoś kto mogłby sprawdzić ten domek :D Z Częstochowy jest Truskawa,podała swój telefon na publicznym forum, więc tez podaję 509253442 Quote
masienka Posted April 17, 2008 Posted April 17, 2008 Ruda, przekazalam Twoje namiary na BS i moze sie kontaktowac ktos kto bedzie mogl sprawdzic ten dom :) to zaprzegowcy wiec beda wiedziec co i jak :) Quote
RudaPaskuda Posted April 18, 2008 Posted April 18, 2008 super, dzięki teraz przez parę dni nie bedzie nmnie w kraju ani pod telefonem więc nei ch się zaprzęgowscy nie denerwują jak sie nie bedą mogli dodzwonić Quote
RudaPaskuda Posted April 23, 2008 Posted April 23, 2008 dziewczynka jedzie w niedziele do Częstochowy :D dziekuje wszystkim za pomoc Mam nadzieje ze Yodzie bedzie tam najlepiej na świecie..:D Quote
Koperek Posted April 23, 2008 Posted April 23, 2008 A może nowi państwo Yody mają neta i będą zdawać relacje, co się z malutką dzieje na bieżąco?? :cool3: Quote
masienka Posted April 23, 2008 Posted April 23, 2008 super :multi: trzymam kciuki choc aby nie zapeszac nie zdejmuje jeszcze ogloszen :razz: poczekam do niedzieli Quote
RudaPaskuda Posted April 26, 2008 Posted April 26, 2008 żarło, żarło i zdechło...Kobiecie coś wyskoczyło i jej nie bedzie w niedzielę w domu (jedzie teraz do Zabrza) wiec teraz jej nie moze wziąc.To tylko SMS wiec nie wiem czy wogole jej nie moze wziąć czy tylko teraz....Ale transport przepadł..:( Quote
Poker Posted April 27, 2008 Posted April 27, 2008 szkoda:-(,ale może to tylko chwilowo.Może się upewnij,żeby nie tracic czasu i ew.szukać domku nadal. Quote
RudaPaskuda Posted April 27, 2008 Posted April 27, 2008 Własnie czekam na odpowiedz.Ogolnie sytuacja sie robi coraz gorętsza bo mam dymy powoli przez nią w domu:( Do końca miesiaca musze jej znaleźć dom... Quote
Poker Posted April 27, 2008 Posted April 27, 2008 to napisz w tytule wątku,że pilnie potrzebna pomoc w ogłaszaniu,wtedy jakieś dziewczyny poogłaszają Quote
RudaPaskuda Posted April 27, 2008 Posted April 27, 2008 ja nie zakłądałąm watku wiec zmieniac tematu nie mogę! Dzisiaj byłam z siostrzenicami i psami na spacerze wiec moze jutro albo po jutrze bedą nowe zdjecia. Quote
RudaPaskuda Posted April 28, 2008 Posted April 28, 2008 Yoda dalej PILNIE szuka domku!!!!!Nawet tymczasowego!!!! Pasni z czestochowy sie nie zdecydowala, chociaż była na 100% pewna...:(:angryy: Quote
Agnieszka(Visenna) Posted April 28, 2008 Author Posted April 28, 2008 cholera jasna.Wiecie co oznacza powrot do schronu.. Quote
RudaPaskuda Posted April 29, 2008 Posted April 29, 2008 przeciez ona do schronu nie wroci!!!!!!!!Potrzeba pilnie DT lub DS.Przeciez ktoś chyba moze pomóc,nie? ja jestem załamana bo coraz bardziej czuje nóż na gardle.... suńka jest przekochana,spokojna,ułozona, nie niszczy,nie brudzi...Cud miód,ale coraz czesciej są kłótnie w domu o nią(chociaż nei wiem z jakiej przyczyny bo chodzi ze mną do pracy i rzadko zostaje w domu z moją matka,ale wojny są:angryy:) Quote
Ania W Posted April 29, 2008 Posted April 29, 2008 To jest najbardziej wkurzające...niby na 100% ale pewności nigdy nie ma. Podnoszę ! Quote
Agnieszka(Visenna) Posted April 29, 2008 Author Posted April 29, 2008 Tak to jest jak sie nie mieszka samemu czasem :-(znam ten bol i pretensje:-(podnosze watek, wieczorem zrobie wiecej ogloszen Quote
RudaPaskuda Posted April 29, 2008 Posted April 29, 2008 jaoda nadaje sie do osoby umiarkowanie aktywnej.Daje rade na rowerku(nawet 10 km), ale takim spokojnym tempem.Spacery tez znosi wspaniale i słucha sie najbardziej na świecie.W pracy wszyscy sa nią zachwyceni, ale wszyscy co tam przychodzą to już mają psy, albo koty i jej nie mogą zabrac:/ niech ja ktoś zauwazy!!! Quote
RudaPaskuda Posted April 30, 2008 Posted April 30, 2008 napisałam ogłoszenie..bede wieszać nauczelni, w lecznicach Ta puchata istotka została znaleziona rok temu i przyprowadzona do schroniska. Była zadbana. Myśleli ze się ktoś po nią zgłosi, ale niestety... O jej przeszłości nikt nic nie wie. Można tylko wyczytać smutną historię zapisaną w psim spojrzeniu i zachowaniu. „...pozbyli się mnie, bo już spłaciłam swoją cenę szczeniakami. Pozbyli bo sama wybrałam sobie partnera, a to już było nie po ich myśli. Nie miałam im za złe, ze trzymali mnie w klatce. Dostawałam w niej jeść i pić. Mogłam się tam schronić przed dziećmi Chociaż i tak je najbardziej lubiłam bo obdarzały mnie pieszczotami, których tak mi brakowało w te samotne dni. Nie szczekałam, nie wyłam... Byłam sobie po prostu. I stałam się zbędna. Tak mi było przykro, jak mnie wyrzuciliście z samochodu. Wiedziałam, ze już nigdy nie będzie jak dawniej... Trafiłam do schroniska. Do tego tłumu szczekających i rozwydrzonych psów. Do psów nie znających praw natury i zasad rządzących stadem. Ktoś musiał przejąć kontrolę nad tym chaosem. W końcu mogłam być ważna. Ale ludziom się to nie podobało, chcieli się pozbyć definitywnie problemu „szarej suki”... I kolejny raz historia się nagle zmienia. Pamiętam smycz, ulewę, autobus, nowy dom, nowe zapachy i wielki strach... Po paru tygodniach czuję znowu, ze niedługo się coś zmieni..” Yoda jest ok.5 letnią elkhundką. Wyrwałam ją śmierci, nauczyłam nie bać się autobusów, samochodów. Już nawet chętnie podróżuje. Lgnie do ludzi i prosi o najmniejszą pieszczotę, chociażby o skrawek dotyku. Wybitnie cierpliwa do dzieci. W domu i pracy grzeczna, nie niszczy, nie przeszkadza. Zazwyczaj sobie śpi. Na dworze radosna i energiczna. Świetnie nadaje się na piesze i rowerowe wyprawy. Wytrzymała, ale nie sprinter. Niezmiernie usłuchana. Nawet od wiewiórki da się ją odwołać. Prawie w ogóle nie linieje(poza okresem zmiany włosa, gdzie wyczesanie i kąpiel wystarczają).Ma charakter i jakiekolwiek działanie na siłę, lub przymus nie przynoszą efektu...wystarczy poprosić lub zachęcić. Dziewczynka jest po sterylizacji .Adopcja wyłącznie po podpisaniu umowy adopcyjnej i sprawdzeniu warunków. Musi trafić do najlepszego domku bo zajęła dużą część w moim sercu. Kontakt: kom. 0 698 705 463, mail:[email protected] Yoda pilnie szuka domu!!! Quote
RudaPaskuda Posted April 30, 2008 Posted April 30, 2008 na ogłoszeniu są jeszcze dwa zdjecia Yody, ktore oczywiście mi sie nie skopiowały Komu mogła bym przesłać zdjecia zeby je wstawić na forum? Quote
RudaPaskuda Posted April 30, 2008 Posted April 30, 2008 walcze z pocztą i już Ci Negri przesyłam pare fotek.Te dzieci to moje siostrzenice :) (zeby pokazać jaka ona jest do dzieci) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.