Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 962
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Witokret napisał(a):

Beka - a co to jest ten hot coś tam ???


Hot spot. Jest to zapalenie skóry, które wywołują bakterie bytujące na niej i w normalnych warunkach nie wywołujące żadnych schorzeń skóry (zwykle są to staphyloccocus). Hot spot powstaje gdy jakiś czynnik (alergen) spowoduje podrażnienie skóry psa - niekoniecznie to musi być pokarm bo najczęsciej są to pchły lub inne pasozyty skóry mogą to być równiez trawy, kąpiel w jeziorze a nawet własne legowisko. Wtedy te bakteria namnażają się w szybkim tempie ponad normalny poziom i powodują zapalenie skóry.
Aby pomóc psu należy wygolić siersc dookoła hot spot. Przemywać kilka razy dziennie rivanolem lub wodą z mydłem antybakteryjnym można też zastosować szampon z aloesem. Ponadto można stosować maść Benadryl która działa przeciwuczuleniowo. Oprócz tego stosować zalecone przez lekarza antybiotyki i znaleźć prawdziwą przyczynę hot spot, zeby w przyszłości wyeliminować zagrożenie.

Posted

No jaasne :mad: wygolimy czoło (brzuch już ma łysy), rozbierzemy do naga i wyrzucimy na mróz ;)

Na razie pilnujemy żeby Dzika się nie drapała - smarujemy jej to Vagothylem, poza tym Pimafucortem. To to... wygląda już o wiele lepiej, ale jak wróci do hoteliku to pewnie znowu zacznie przy tym majstrować.
Zaraz jedziemy do dr Wojciechowskiej, to podpytamy o tego hot shotsa.

Dzisiaj po spacerku suczysko pakowało się już na sofę :evil_lol: i to ma być niby ten pies do budy... Poszła do pojemnika z zabawkami naszych futrzaków, wyciągnęła sobie pluszowego osiołka i przytargała kładąc na kolanach :loveu: o! tak się zachowuje "dziki" pies (jakby ktoś pytał).
Nasze "domowe" psy są bardziej dzikiej od niej.

Gdgt - a czy Ty wiesz jak Dzikunia pasowałaby do Zulki ?????? a jak super by się bawiły :evil_lol:

Posted

Lara napisał(a):
jasne!!!! :loveu: toż to kanapowiec - kominkowiec :loveu: warto poczekac az znajdzie sie TEN domek! :multi:


Ciocia Lara dobrze gada!!! :lol:
Zeby tylko ciocia Gajowa jeszcze wytrzymala z Dzikunia :razz:

Naprawde nie znacie zadnego dogomaniaka, ktory ma jeszcze jedna wolna miejscowke w domu????????????? My nie zastanawialybysmy sie ani sekundy, gdyby nie nasze czeste wyjazdy na Slask. Jezdzimy z 3 psiakami i dla Dzikiej juz naprawde nie mamy w samochodzie miejsca :placz:. Na Slasku mamy 46 mkw. Nie damy rady :shake:.

Trudno sie w niej nie zakochac... sami zobaczcie:








To niesamowicie ufny pies. Za kazdym razem jak widzi czlowieka, merda ogonem. To taka sunia do zabrania w kazde miejsce. Pojdzie za czlowiekiem na koniec swiata, byle tylko przy nim byc.

A moze ktos pomoglby nam z ogloszeniami? Samo allegro i gratka nic nie daja :(

Posted

Witokret napisał(a):

Zaraz jedziemy do dr Wojciechowskiej, to podpytamy o tego hot shotsa.



HOT SPOT nie shot ;)

Moze te domowe zdjęcia przekonaja ludzikóe że to domowy piesek :)

Posted

Beka, mialas racje. Nasza pani doktor opisala nam tylko co to jest, ale nie uzyla sformulowania hot spot. Jak ja dzisiaj zapytalysmy, to potwierdzila, ze to wlasnie to. Teraz musimy sie zastanowic na co Dzikunia sie uczulila.
Gajowa, przychodzi Ci cos na mysl? Co sie ostatnio zmienilo w jej otoczeniu?

Okazalo sie, ze Dzikunia miala poczatki ropomacicza :shake:. Gdyby nie dala sie zlapac, to pewnie za kilka miesiecy juz byloby po niej...
Przy okazji sterylki pani doktor zoperowala tez przepuklinke.

Dzikunia dzisiaj bardzo sie zestresowala po powrocie do domu. Nie chciala nawet isc na spacer, caly czas ciagnela do domu. W koncu usiadla pod drzwiami i nie chciala sie juz ruszyc. Chyba boi sie, ze znowu wyladuje na lakach, zamiast w cieplym domku :shake:
Oczywiscie w samochodzie odchodzilo rzygansko, wiec cala miska pelna. Niestety pod domem cala miska sie wylala :mdleje:. Teraz mamy plywajacy samochodzik ;)
Dzika nie lubi jezdzic samochodem. Po pierwsze bo jej niedobrze, a po drugie zle jej sie kojarzy - kazda podroz do tej pory konczyla sie wizyta u pani doktor. Stawiamy wiec raczej na stres.

Posted

Witokret napisał(a):
.

Dzikunia dzisiaj bardzo sie zestresowala po powrocie do domu. Nie chciala nawet isc na spacer, caly czas ciagnela do domu. W koncu usiadla pod drzwiami i nie chciala sie juz ruszyc. Chyba boi sie, ze znowu wyladuje na lakach, zamiast w cieplym domku :shake:
.


To powrót do hoteliku też ją zestresuje :(:(

Posted

beka napisał(a):
To powrót do hoteliku też ją zestresuje :(:(


No niestety wiemy :placz:ale nie mamy wyjścia :shake: niedługo musimy znowu na jakieś 2 tyg wyjechać :-(, a nie mamy jak Dzikuni zabrać.

Posted

To fakt, na szczescie Dzikunia kocha Gajowa, wiec pewnie da sobie rade. Chociaz troche sie obawiamy, zeby nie odczula tego, jako ponowne wyrzucenie. Dzikunia ma powazna fobie - kiedy wracamy do domu, jak juz jest okolo 10 metrow od drzwi, to tak niesamowicie ciagnie, ze nie mozna nad nia zapanowac. Wrecz histerycznie wciska sie w drzwi wejsciowe, zeby tylko wejsc do srodka. To bardzo przykry widok, bo mozna sobie wyobrazic, co ona przeszla, jak ja wyrzucili. Jak uda jej sie juz wejsc do srodka, to merda ogonem jak oszalala, a potem biegnie do swojego poslanka i trzesie sie jak osika przez kilkanascie minut ... :shake:

To ewidentnie domowy pies i takiego domu dla niej trzeba szukac. W domu jest bardzo grzeczna. Niczego nie niszczy, nie demoluje. Jedynie kiedy poczuje mieso, to biegnie do kuchni i probuje wskakiwac na blat. Trudno jej sie dziwic, nikt jej nie nauczyl dobrych manier. Chociaz... moze nie trzeba jej uczyc... wyobrazcie sobie, ze Dzikunia nie zalatwia sie w domu. Jedyne miejsce, w ktorym sobie na to pozwala jest garaz i to gdzie?? SIUSIU PROSTO DO KRATKI ODPLYWOWEJ! :crazyeye:
Ona jest po prostu niesamowita :loveu:

Posted

Dzikunia lubi nas to pewne ale bardzo odczuje tę zmianę bidulka .
Bardzo mi przykro bo będzie znów przeżywała ją jako odrzucenie :placz:.
Jedynym ratunkiem jest wspaniały domek i to szybko...

Posted

Aga :mad:jak mogłas nie śledzić wątku naszej Dzikuni ;)
Suczysko w poniedziałek miało sterylke i teraz jest u nas :lol:
Ustaliłyśmy z ciocią Gajową, że w środę Dzikulec trafi do hoteliku - chciałysmy troszkę odciążyć Gajową - Zuzia (kumpela Dzikiej z hoteliku) jutro będzie miała sterylkę więc będzie teraz wymagała nieco więcej uwagi.
Poza tym chciałyśmy do końca zaleczyć to paskudne uczulenie - wygląda to już zdecydowanie lepiej i zaczęło ładnie porastać sierścią :lol:

Dzikunia zaczyna już bronić "swojego stada" - wczoraj naszczekała na robotnika, który szedł z przeciwka (ona bidunia ma do nich uraz - to własnie takie ... rzucały w nią kamieniami :angryy:).

Wczoraj suńka została po raz pierwszy sama w domu (tzn oprócz pozostałych trzech psiaków i do tego w garażu) i... baaardzo grzecznie leżąc na swoim posłanku, które zostało tam razem z nią zamkniete czekała aż wrócimy :loveu:Kompletnie nic nie ruszyła - specjalnie zastosowałyśmy podpuchę więc spokojnie mogła "narozrabiać" jakby chciala :razz:
Ona w ogóle w domu zachowuje się bardzo grzecznie.

Dzisiaj mieliśmy odwiedziny p. Joasi Irackiej - jednego z leszych psich behawiorystów - jest zachwycona Dziką :loveu: Dzikunia zachowuje się dokładnie tak, jak pies "powinien". Nasze futrzaki mogą wiele się od niej nauczyć. Ona natychmiast reaguje na wszelkie komendy, potrafi już siadać, zostawać, przywołana natychmiast przychodzi i siada przed człowiekiem (oczywiście zaraz potem jest smakołyk ;)). Musimy się jeszcze oduczyć, że we wszystkich napotkanych śmieciach jest coś dobrego do jedzenia :cool3: (przez tyle miesięcy musiała w ten sposób się zywić, że teraz trudno jej się opanować).

Dzika zaczyna stawać w obronie naszych psów - kiedy za coś się na nie wqrzamy - wchodzi wtedy między nas i psa i stara się złagodzić złość i odwrócić uwagę -w ten sposób uratowała dzisiaj Pimpka, który nie potrafił się opanowac i przez kilkanaście minut darł się jak głupi na kota :diabloti: - miał chłopak szczęscie ;)
Na blat kuchenny już prawie nie wchodzimy :lol:

Matko jak my się z nią rozstaniemy :placz:

Posted

No wlasnie... my tez nie wiemy :roll:


Taki mam biedny rozpruty brzuszek....(coraz grubszy :cool1:)



Pimpus zdecydowal, ze tak latwo wladzy nie odda. Potrafi stanac pod Dzika i szczerzyc zeby :crazyeye:. 6kg kontra 33,5kg:crazyeye:

Posted

Dziewczyny , to naprawdę śliczny psiak . Jestem pewna , że jeszcze trochę i znajdzie dobry domek . Z ogrodem by się przydał ..... Osoba , która ją przygarnie będzie miala prawdziwą pociechę . Przecież ta psina odda jej calą siebie za odrobinę serca . Tyle przeszła .

Oj cięzko będzie się rozstać , oj ciężko......:placz:

Posted

:loveu:Dziekujemy cioci Ronji.

Na adopcjach Dzikunia byla caly czas, musze sprawdzic czy juz wygaslo to ogloszenie.

Gdybysmy tylko mialy gdzie Dzikunie zostawiac, jak wyjezdzamy na Slask... :knuje::knuje:

Posted

Witokret napisał(a):
:loveu:Dziekujemy cioci Ronji.

Na adopcjach Dzikunia byla caly czas, musze sprawdzic czy juz wygaslo to ogloszenie.

Gdybysmy tylko mialy gdzie Dzikunie zostawiac, jak wyjezdzamy na Slask... :knuje::knuje:


No właśnie, aż się prosi taka wersja. Może któraś cioteczka mogłaby.......?:siara:

Posted

idusiek napisał(a):
a nie mozecie jej wrzucać do hoteliku na taki czas? na długo tam jedziecie? :roll:


No w sumie to możemy, tylko my wyjeżdżamy regularnie - przez miesiąc jesteśmy w Wawie, a potem przez jakiś tydzień-dwa na Śląsku. Musiałoby to więc być jedno miejsce, które Dzikunia znałaby i chętnie tam zostawała - w przeciwnym razie nie będziemy jej narażać na taki stres.

Posted

Mala niespodzianka... wiesci z domu Kruszynki - jednej z coreczek Dzikiej, Kruszynka ma sie swietnie i ma super domek :loveu:
Wystarczy spojrzec na ta mala i od razu wiadomo czyje to dzieciatko :cool3:





Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...