Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

jayo napisał(a):
Witokrety, tak jak mowilam - kojce wchodza w gre tylko jesli matka bedzie razem z maluchami.

A na odmiane - one sa za male na szczepienie - wiec zabranie ich juz teraz od matki grozi pewnym ryzykiem i na to trzeba byc przygotowanym.
Wiec same maluchy do przytuliska - to nie jest akcpetowalny pomysl :(((

Sorki, ze tak smedze, ale najlepiej byloby sprobowac zlapac matke..

Moge w weekend pomoc..

Maluchow nie wezmiemy, w lazience nowy kot. A duze nasze psiory je zadepcza.


Jayo - nie chcemy maluchów wrzucać do żadnego kojca... jak na razie jest szansa, że wszystkie znajdą DT :lol: Byłysmy dzisiaj u dr Wojciechowskiej i ustaliłyśmy z nią, że spokojnie możemy je zabierać - maluchy mają odpornośc do 6 tygodnia, a potem trzeba będzie odrobaczyć i zaszczepić. Matki na razie łapać nie chcemy - tak jak pisałysmy wczesniej - nie damy rady zabrać wszystkich maluchów od razu (chociaż byłoby super), a nie chcemy żadnego zostawiać tam bez matki. Suka jest kompletnie dzika, a karmiącej nie możemy podać Sedalinu ! Jak wrócimy, to na spokojnie sie nią zajmiemy - mamy na to kilka miesięcy do kolejnej cieczki więc teraz chcemy skupić sie na szczeniorach - suka sobie na razie poradzi.

  • Replies 962
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

zonia napisał(a):
Witokretki mama już się zgadza na 99% czy możecie do niej zadzwonić(o ile ona ie zadzwoniła) i się jakoś umówić...:razz:;)


Zonia kochana :lol: już rozmawiałam dzisiaj z mamą (dzwoniła do mnie rano), ale odezwę się jeszcze na pewno - tylko sie troszkę "obrobimy" z kundlami ;)

Posted

AśkaK napisał(a):
Witokretki wracajcie, bo tu się kolejka po maluchy ustawia!:lol:;)

Jayo masz rację, schron to nie jest dobry pomysł, ostateczna ostateczność.:roll:

Witokretki macie do mnie nr? 660 998 628 Dajcie smsa o której jutro Wam pasuje i gdzie możemy się spotkać.
Weronia, jakbyś brała maluchy to ja z Tobą podjadę, jak mi jutro Witokretki pokażą gdzie to stadko się szwenda.


No niestety nie siedzimy non stop w necie - czasami trzeba coś zrobić ;)
Mamy do Ciebie nr i będziemy się umawiać telefonicznie, co do jutrzejszego dnia. Chcemy być tam jutro koło 11, 12 - bo potem ludziska się zjeżdżają i nie chcemy żeby nas "przyuważyli"... pełna konspiracja :cool3:

Posted

Weronia napisał(a):
no bym brala, mamy dt fajny... ale niech mi ktos napisze czy ktos je bierze juz, czy nie bierze, bo nic nie rozumiem:roll:
i co z ich mamą..
My w poniedziałek o 10g musimy być w Pultusku, na rozprawie Krzyczek, potem jedziemy jeszcze po pieska, jeszcze w 2 miejsca.. i wtedy możemy się spotkać... ale co i jak i gdzie- nic nie wiem... muszę zaplanować, więc może napisz mi AśkaK. jak to wygląda..:)
albo ktoś kto tez się orientuje..


Weronia - tak jak napisałam kilka postów wcześniej byłyśmy u maluchów i dopiero teraz możemy napisać co i jak...
Otóż na chwilę obecną rozdysponowane szczeniaczki :multi::
Halbina - 2
Wandul - 2
Pidzej - 2
Zonia/Danusia (mamusia :loveu:) - 1
zostaną więc 2 !!!

Tak, jak pisałam kilka postów wczesniej - wyjazd na Śląsk może nam sie troszkę przesunąć - wtedy dobrze było wrzucić jeszcze gdzieś te 4 (które maja wziąć Halbina i Wandul) - a może tu na miejscu coś by się jakoś szybko znalazło ??? Kobitki na pewno by się nie obraziły - prawda ??? :lol:

Weronia - mój nr 601 299 709 - jak będziesz mogła, to dryndnij i wszystko obgadamy (lub poproszę na pw o Twój nr i zadzwonię)

Posted

to ja zadzwonie do Ciebie, ale jesli mozna to za jakąs godzinke, oki? malo mam na karcie ale moze sie zdązymy dogadac.. no chyba ze masz domowy, to byloby swietnie:) zadzwonilabym i na spokojnie bysmy obgadaly... jak mozesz to mi w prywatnej wiad. napisz.. a jak nie to za ok g zadzwonie! :)

Posted

Weronia napisał(a):
to ja zadzwonie do Ciebie, ale jesli mozna to za jakąs godzinke, oki? malo mam na karcie ale moze sie zdązymy dogadac.. no chyba ze masz domowy, to byloby swietnie:) zadzwonilabym i na spokojnie bysmy obgadaly... jak mozesz to mi w prywatnej wiad. napisz.. a jak nie to za ok g zadzwonie! :)


Weronia - jeśli możesz to podaj mi proszę na pw swój nr, to zadzwonię i na spokojnie pogadamy :lol:

Posted

zabierajcie je wszystkie, w razie jakby sie nic nie znalazlo na miejscu i w ogóle dla reszty, to wyslijcie te co zostana transportem na Śląsk razem z tymi dla Wandul 66 i halbiny, to ja je skądś odbiorę.

Posted

Dzisiaj chcialysmy pstryknac kilka zdjec maluchom, ale niestety sie nie udalo. Najpierw pojawil sie jakis onek, ktory bardzo dlugo trzymal sie blisko suki - bardzo mozliwe, ze to tatus maluchow. Pozniej jak w koncu sobie poszedl zabralysmy miche z miesem dla suni i poszlysmy do niej.
Udalo nam sie podejsc tylko na odleglosc ok. 20 metrow. Sunia akurat lezala z maluchami, nagle, gdy tylko nas zobaczyla zaczela z przerazeniem ujadac i uciekac od "gniazda".
Nie chcialysmy, zeby okoliczni robotnicy zauwazyli, ze ma tam male, wiec polozylysmy jej tylko pelna miche przy drzewie i szybko sobie poszlysmy. Ona jest taka madra, ze zapamietala sobie dokladnie, gdzie postawilysmy miche i po minucie juz zmierzala w tamtym kierunku. Kojarzy nas juz jedzeniem, to bardzo dobrze, moze uda sie ja troche oswoic.
Trzymajcie kciucki, zeby sunia i maluchy przetrwaly zapowiadana dzisiaj w nocy wichure :shake:





Oto mamusia - duza, ladna sunia


A to prawdopodobnie tatus...

Posted

kurcze wichura, cholera, oby było dobrze...
wiem, że ktoś z rottków będzie jechał na trasie w-wa - cieszyn ale nie wiem czy dałoby się te maluchy przewieźć

Posted

Niestety trochę dłużej musiałam zostać w azylu a kiedy już wracałam to dostałam info o psie w centrum potrzebującym pomocy więc pojechałam.No ale dziś już na pewno nic mi nie wypadnie więc podajcie godzinę i miejsce.Super,że tyle tymczasów się znalazło. :)

Posted

Dorothy napisał(a):
zabierajcie je wszystkie, w razie jakby sie nic nie znalazlo na miejscu i w ogóle dla reszty, to wyslijcie te co zostana transportem na Śląsk razem z tymi dla Wandul 66 i halbiny, to ja je skądś odbiorę.


Dorothy - kochana jesteś :loveu: - w takim razie jeśli nie uda nam się tutaj jakos maluchów poupychac - zgarniemy je na Ślask...

Pędzimy zaraz do nich żeby zdążyć przed tych cholernym orkanem :angryy:

Posted

Witokret napisał(a):
4 maluchy zaklepane na Śląsk ;) tylko niestety wyjazd najprawdopodobniej przesunie nam się o kilka dni... albo stety - bo będziemy mogły zająć się resztą maluchów... Idealnie byłoby odłowić je już jutro i przechować do naszego wyjazdu - czy ktoś ma taką możliwość ???

Mamy nadzieję, że Halbina i Wandul poczekają jeszcze chwilę na maluszki ???
z olbrzymia niecierpliwościa poczekamy na te małe obesrańce i obsikańce;););)po kazdym stadzie szczeniaków , przysięgam sobie , że nigdy więcej - kiedyś , na którejs kałuży , złamię oby tylko nogę:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

No więc już po akcji... Jednak zdecydowałyśmy, że jeszcze na dzień-dwa zostawimy suce maluchy. Wykopała dla całej rodziny ogromną norę i tam pochowała maluszki (sama tez spokojnie się tam zmieści) - to naprawdę bardzo mądre suczysko - przy niej te maluchy są bezpieczne :lol: Niestety jeden bidusiek nie przezył :shake: znalazłysmy go martwego - więc chyba zostało nam 8... Bałyśmy się, że jak zabierzemy jej teraz małe, a ona w tym huraganie zacznie ich szukać (bardzo troskliwie się nimi opiekuje), to może się dla niej to źle skończyć. Niech spokojnie przeczekają jeszcze chwilkę w norze. W weekend nikt się tam nie będzie kręcił, a im dłużej dzieciaki zostaną z mamą, tym będą miały większe szanse.
Sunieczka dostała dwie porządne michy żarełka więc cała ekipa głodowac na pewno dzisiaj nie będzie ;) - jutro też odwiedzimy psią rodzinkę.

Cieszymy się bardzo, że sunia dzisiaj na nasz widok już nie uciekła ze strasznym ujadaniem, szczeknęła tylko i czekając aż odejdziemy podeszła i wrąbała pełną michę :loveu: Doskonale zapamiętała gdzie zosatwiamy jej żarełko - naprawdę jesteśmy dla suczyska pełne podziwu - ona naprawdę świetnie sobie radzi !

A maluchy są :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:

Posted

wandul 66 napisał(a):
z olbrzymia niecierpliwościa poczekamy na te małe obesrańce i obsikańce;););)po kazdym stadzie szczeniaków , przysięgam sobie , że nigdy więcej - kiedyś , na którejs kałuży , złamię oby tylko nogę:evil_lol::evil_lol::evil_lol:


Zobaczysz, że WARTO poczekać :loveu: :cool3:

Posted

Wandul - jestesmy pewne, ze ludzie jeszcze nie wiedza o szczeniakach. Ten maluch byl ewidentnie slabszy. To naturalna selekcja, z 9 sztuk zawsze jakies musi odejsc :( (w warunkach naturalnych oczywiscie).

Halbina - masz jeszcze kilka dni, najprawdopodobniej bedziemy jechac kolo srody. Moze dla amstaffka znajdzie sie juz do tego czasu jakis dobry domek :cool3:

Posted

Rodzinka swietnie sobie poradziła z wichurą :lol:
Trzy maluchy dzisiaj zabrałyśmy - Brysia :loveu:, Pepcia :loveu:i Kruszynkę :loveu:
Została jeszcze czwóreczka - przy czwartym zabieranym maluchu sunia nieco sie zdenerwowała... i coby nie stracić... grzecznie oddałyśmy jej czwartego malucha :cool3: Maluchy są strasznie wygłodzone i dosłownie taplały sie w jedzonku. Postanowiłyśmy zgarnąć przynajmniej kilka maluchów, ponieważ sunia zaczyna już spacerowac z nimi po okolicy i wychodzić na drogę, którą ludzie jeżdżą do pobliskich ogródków działkowych. Jutro koniecznie chcemy zgarnąć resztę - halo halo domki potrzebne !!! W sumie jest 7 maluchów - 4 targamy do Halbiny i Wandul, 2 są dla Pidzej i... zostaje jedna bida. Bardzo nie chciałybyśmy żeby którykolwiek maluszek został sam - one strasznie się na razie do siebie tulą :shake:
Stąd pytanie, czy ktoś mógłby wziąc 3 maluszki ????????????????? Jednemu będzie bardzo ciężko :-( Z całe siódemki tylko trzy są całkiem nieźle odżywione - reszta bez pomocy człowieka nie poradziłaby sobie...

Dopiero dotarłyśmy więc nieco później wrzucimy zdjęcia :razz:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...