Neris Posted March 4, 2008 Author Posted March 4, 2008 Ale biega jak wiatr po ogrodzie i zaraz jak ją zawołam wraca do mnie cała uchachana... i buziaaaaki rozdaje, całuje namiętnie i słodziutka jest nad życie! Quote
Celina12 Posted March 5, 2008 Posted March 5, 2008 100% cukru w cukrze...słodka Amelcia...:loveu::loveu: Quote
szajbus Posted March 5, 2008 Posted March 5, 2008 Domku, gdzie jesteś . Nie ociągaj sie, bo ci ktoś zdmuchnie z przed nosa tego cukiereczka Quote
Neris Posted March 7, 2008 Author Posted March 7, 2008 Oj biegnie, biegnie... Taki cudaczek maluni a nikt nie dzwoni! Może zdjęcia niedobre zrobiłam? Quote
Ziutka Posted March 8, 2008 Posted March 8, 2008 W nocy też się pokazujemy :cool3: a nóż....ktoś Cię wypatrzy właśnie teraz, jakiś nocny marek ;) Quote
Neris Posted March 8, 2008 Author Posted March 8, 2008 Nooo, byliśmy na rannym spacerze i napadł nas kaukaz sąsiadów. CHyba zawiadomię policję. Wrzasnęłam z całej siły i lekko się speszył, a Amelka z rozpędu wskoczyła mi na ręce. Dobrze, że ten pies nie jest agresywny do ludzi... Quote
Ziutka Posted March 8, 2008 Posted March 8, 2008 Neris napisał(a):Nooo, byliśmy na rannym spacerze i napadł nas kaukaz sąsiadów. CHyba zawiadomię policję. Wrzasnęłam z całej siły i lekko się speszył, a Amelka z rozpędu wskoczyła mi na ręce. Dobrze, że ten pies nie jest agresywny do ludzi... To ten kaukaz tak często biega niedopilnowany ??? A jak dzisiaj Amelka spędziła dzień :loveu: :roll: Quote
Neris Posted March 8, 2008 Author Posted March 8, 2008 Dzisiaj po tym porannym stresie zajmowała się głównie spożywaniem kurczaka i ciamkaniem prasowanej kości. Quote
Neris Posted March 9, 2008 Author Posted March 9, 2008 Ona niestety ma skłonności do ucieczek i wałęsania, ciągle próbuje się wdrapywać na płot. Na spacerze biega jak szalona - biorę ją na 20-metrowej lince. Szaleje z Karolkiem i chętnie wraca do domu, a za kurczaka to na 100% da się pokroić. :diabloti: Quote
Neris Posted March 9, 2008 Author Posted March 9, 2008 U nas dramatyczny wysyp kleszczy. KOSZMAR. Quote
Neris Posted March 11, 2008 Author Posted March 11, 2008 Dzwonł miły pan - zainteresowany Amelką. Zgadza się na podpisanie umowy adopcyjnej, na sterylkę. Dom z ogrodem, 1500 metrów do biegania. Jako kolega pinczer miniaturowy. Dlaczego coś mi mówi "uważaj!" ?? Quote
hankag Posted March 11, 2008 Posted March 11, 2008 Neris i tak go przeswietlisz lepiej niz nasze wszystkie słuzby do kupy wziete :evil_lol: Quote
anielica Posted March 11, 2008 Posted March 11, 2008 A jakie masz wątpliwości? Coś konkretnego? Może po prostu trzeba wysłać jakiegoś zwiadowcę??? Dom z biegankiem i koleżka pinczer mnie wydaje się zupełnie okej :p Quote
Neris Posted March 11, 2008 Author Posted March 11, 2008 Bo ja nie wiem, czy pan zrozumiał co znaczy sterylizacja... i w ogóle jakoś tak nieokreślony czułam niepokój. Chyba zadzwonię i umówię ZWIADA. Quote
anielica Posted March 12, 2008 Posted March 12, 2008 Piękna Ruda Rusałka Amelia biegnie w górę! Quote
Neris Posted March 13, 2008 Author Posted March 13, 2008 Domek w Jankach. Znacie kogoś z tamtych okolic? Chcę jednak sprawdzić domek, może to jakaś szansa? Quote
anielica Posted March 13, 2008 Posted March 13, 2008 W tytule napisz może, że poszukiwany dogomaniak z Janek :p Quote
GrubbaRybba Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 Ja w niedzielę po południu lub pod wieczór będę przejeżdżała przez Janki wracając do Warszawy. Jak mój TZ, z którym jadę, się zgodzi, będę mogła podjechać i sprawdzic domek. Nic nie obiecuję, ale jak nikogo nie znajdziecie, dzwońcie: 500 160 728. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.