Jump to content
Dogomania
Sign in to follow this  
olka1211

kotka i pies

Recommended Posts

Zawsze marzyłam o piesku i chciałabym sobie kupić cocker spaniela. Tylko mam problem, bo mam już w domu kota. Czy pies(mam zamiar kupić szczeniaczka) nie będzie gonił kota lub gryzł? Bo moja kotka to raczej nic psu nie zrobi...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Na pewno szczeniak będzie chciał sie z kotem bawić, więc będzie go gonił i gryzł. Wszystko zalezy na co pozwolisz psu. Jeśli od małego pies będzie wiedział, ze nie wolno dokuczać kotu to jest duża szansa, ze zwierzaki sie zakumplują.
Tylko zastanów sie, jak kot zareaguje na nowego domownika. Czy nie bedzie do dla niego zbyt stresujące?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Zapewne szczeniak bedzie go gonil i gryzl bo bedzie sie chcial bawic.
Normalny kot bardzo szybko go jednak nauczy orzadku, co psu wolno a czego nie wolno.
Szczeniak bolesnie podrapany w nos baaardzo dlugo sie zastanowi czy zabawa jest tego warta ;)
Kot szczeniakowi nic nie zrobi, koty to nie mordercy.
A jaki charakter ma kot?
To bardzo wazne.
Czy nie jest tak ze nienawidzi wszystkich stworzen?
Kot moich rodzicow jest taki, cale zycie byl sam, to mu spaczylo charakter i nie ma mowy o zadnym innym zwierzaku w domu.
Moje koty cale zycie byly w stadzie (+rozmaite tymczasy) i akceptuja wszystko. Tyle ze z roznym czasem.
A suczysko nosi dumnie blizny na nosie, bo jak zaczepiala to obrywala.
Nadal chcialaby je pogonic ale np kot spokojnie moze sie napic z jej miseczki mimo ze suka jest i na to patrzy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Z mojej strony mogę powiedzieć że pies z kotem mogą stworzyć bardzo zabawne i całkiem ciekawe stadko, wiem bo mam w domu psa ( mix border colie ) i trzy koty. Zabawy czasami wyglądają naprawdę strasznie jak by chciały sie zamordować ale nie ma się czym przejmować jeszcze nikomu nie stała się krzywda. Na dowód tego:
Pełna symbioza psio kocia
[URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b4cc5c60c6b13f0f.html"][IMG]http://images34.fotosik.pl/147/b4cc5c60c6b13f0fm.jpg[/IMG][/URL]

[URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/365c57912f42fb17.html"][IMG]http://images32.fotosik.pl/77/365c57912f42fb17m.jpg[/IMG][/URL]

[URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/ef216ab4e51c97bc.html"][IMG]http://images32.fotosik.pl/57/ef216ab4e51c97bcm.jpg[/IMG][/URL]
Zabawa z Czesiem wersja light
[URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/f6e3393fa3b0421d.html"][IMG]http://images31.fotosik.pl/57/f6e3393fa3b0421dm.jpg[/IMG][/URL]

[COLOR=black]Dodam jeszcze, że ten biało-czarny kotek (Czesio) był strasznie pogryziony przez psa jak go znaleźliśmy.[/COLOR]
[URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=70661&page=10"]Zapraszam do mojego wątku tam mozna zobaczyć jak żyje pies z kotem ( kotami)[/URL]

Share this post


Link to post
Share on other sites
[url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10770666#post10770666[/url]
Ja nie spamuję, tylko nie chcę pisać kilka razy tego samego. Pomóżcie. Kot od dawna, pies od 2 mies. Szczeniak gania, kot drapie, ja już z nimi nie mogę:)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ja mam takie pytanie. Mam trochę ponad rocznego, wykastrowanego dużego kocura. Kot jest bardzo śmiały, ale ma charakterek (nie jest agresywny, ale stanowczy). Pewnego dnia jak byłam z nim u weterynarza i czekaliśmy w kolejce (kot chodził sobie w szelkach i na smyczy po poczekalni nie zestresowany) obok nas siedziała dziewczyna z malutkim śpiącym beaglem. Był on wielkości świnki morskiej. Kot był nim nawet przez chwile zainteresowany, a później go ignorował. Nagle znienacka wparował do poczekalni młody ok roczny owczarek niemiecki. Był już wielki, ale widać że jeszcze szczeniak. Takiego czegoś jak zrobił mój kot to jeszcze nie widziałam. Wyskoczył wysoko w górę, cały najeżony z wszystkimi kończynami w stronę psa. Gdybym go w locie za szelki nie złapała to wczepił by mu się w głowę. Zero ostrzeżenia, chowania się, czy burczenia. Nie wydał z siebie żadnego dźwięku. Musiałam krzyknąć (co głupio brzmiało z resztą :P) do właściciela aby zabrał psa bo mój kot się rzuci, a kota wsadziłam do transportera. Siedział w nim wściekły, a właściciel nic sobie nie zrobił i puścił psa i jak ten nos wsadził w kratki wentylacyjne kot bez syczenia się rzucił.

Jak słyszy szczekanie na dworze to wydaje się być podekscytowany i zdenerwowany. Czy takie pojedyncze zachowanie może wskazywać na to iż nie będzie tolerował w przyszłości psa?

Jeśli w przyszłości będę chciała mieć doga niemieckiego to czy szczeniak nie zrobi kotu krzywdy?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ja bym się nie obawiała, każdy kot kiedy ię wystraszy reaguje w swój sposób, twojemu koty w strachu najłatwiej było po prostu zaatakować ;)
Ja do domu przyprowadziłam 2 szczeniaki kiedy mój kot miał juz 7 lat. Jeden szczeniak został Siberian Husky, drugi został przez hodowce sprzedany. Kot był zainteresowany pobudzony i podekscytowany obecnościa nowego członka rodziny. Na początku też na nei syczał jezrzył się. Więc oglądały się z daleka, z biegiem czasu pozwoliłam sie im zbliżać coraz bardziej. Wiadomo że początki będą troszkę trudne ze względów logistycznych ale na pewno się ułoży :)
Trzeba się wykazać dozą cierpliwości i entuzjazmu :)
Po 4 latach sprowadziłam do domu kolejnego psiaka i teraz to jest miłość 4ever ;)
Wszystko w twoich rękach ;)
Trzeba tylko pamiętac że psu należy wyznaczyć granicę Nie pozwalac mu na ataki z premedytacją...zabawa swoją drogą ale dokuczanie swoją ;) szczenię krzywdy koty nie będzie chciało zrobić specjalnie ale trzea go naprowadzić co wolno a co nie szczególnie w sytuacji kiedy pies wyrośnie na na prawde sporego, bo w dorosłości chcąc się z kotem bawić może go skrzywdzić. Ale kot psu pokaże od początku gdzie jego miejsce i co wolno a czego nie ;)
U mnie proces zapoznawczy przeszedł pomyślnie cąły zwierzyniec i cała gromadka cieszy się sobą ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Według mnie to zależy od kota... Gdy kot widzi psa ucieka. Pies jest zaciekawiony i go goni. Niektóre koty na widok psa zostają na miejscu albo spokojnie idą. Pies podbiega, żeby kota powąchać. Jeśli kot nie spanikuje i zostanie na miejscu, pies podbiegnie, powącha pomerda ogonkiem próbując zachęcić do zabawy( jeśli kot się zgodzi, będą się razem bawić) i sobie pójdzie.
Pozdrawiam
Kamila

Share this post


Link to post
Share on other sites
U mojej corki kot spal na poslaniu labradora, a ten musial lezec obok. Teraz spia razem. Kot bedacy juz w domu zaakceptuje szczeniaka, a jak nie bedzie mial ochoty na jego towarzystwo, wskoczy na szafe lub okno i pies moze tylko oblizac sie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oczywiście, że pies i kot doskonale mogą się godzić. Miałam przygarnięta, kilkuletnią kotkę, którą wzięłam do kilkuletniego rottweilera. I nie działo się nic złego, bawiły się w berka po całym mieszkaniu, spały razem a zdarzało się, że kotka kradła jakieś jedzenie i zrzucała je psu. Mieliśmy niezły ubaw.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

Announcements

×
×
  • Create New...