Rybka_39 Posted March 5, 2008 Posted March 5, 2008 Dpiero trafiłam na wątek. Popytam znajomych ale nic nie gwaranyuje:shake: Quote
eurydyka Posted March 5, 2008 Posted March 5, 2008 hart sie do budy nie nadaje, nie ten typ siersci co niestety swiadczy na niekorzysc tej osoby ktos sie do niej powinien wybrac i zobaczyc te warunki i dopytac Quote
DG32 Posted March 5, 2008 Posted March 5, 2008 Sytuacja wygląda tak: Ponieważ kaobietka z Rybnika zgodziła się podpisać umowe adopcyjną i na wizyte u siebie malutka pojedzie dzisiaj do niej i zobaczy jakie warunki maiłaby u niej psotka. Jeżeli wszystko będzie ok. to psotka już tam zostanie. Więcej napisze malutka jutro z pracy. Trzymajmy kciuki! Quote
Ambra Posted March 5, 2008 Posted March 5, 2008 to ja prosze o obejrzenie tego charta i w jakich warunkach sie znajduje!! dla mnie to szok! chart w budzie! nie powierzyłabym jej psa! ktos kto 3ma swojego 1szego psa w budzie nie jest absolutnie dobrym potencjalnie domem! bardzo prosze - obejrzyjcie tego charta!!!!!!!!!!!!!!!! o zdjeciu tylko marze....:shake: Quote
Neris Posted March 5, 2008 Posted March 5, 2008 Umowa umową, ale jeżeli jednego psa trzyma się w budzie to po kiego drugi? Nie lepiej się dobrze zająć tym pierwszym? Quote
maciaszek Posted March 5, 2008 Posted March 5, 2008 Ja też mam mieszane uczucia... Malutka, jakie są Twoje wrażenia po wizycie? Quote
Lucky0302 Posted March 5, 2008 Posted March 5, 2008 Jeśli sunia dalej poszukuje domku jest a przynajmniej jeszcze wczoraj był chętny ( już kiedyś adoptował pieska ) , będę rozm jutro w tej sprawie popoludniu , tak więc proszę o info czy szukamy dalej jeśli tak to trzymajcie kciuki Quote
malutka_2007_87 Posted March 6, 2008 Author Posted March 6, 2008 Psotka znalazła super domek:multi::loveu: teraz muszę wyjść z biura, więcej napiszę za jakąś godzinkę.Teraz tylko napisze że Psotka trafiła w bardzo dobre rączki i mam nadzieje że tak już zostanie.:lol: Quote
Ambra Posted March 6, 2008 Posted March 6, 2008 zamieszkała z chartem (pod troskliwa opieka)?? czy nowy dom wie o jej wyciu? mocnym przywiazaniu do człowieka (leku zostawania samej), o nie kontrolowanych kłapnieciach zebami? żeby tylko nie wrociła tak szybko jak poszła... Quote
malutka_2007_87 Posted March 6, 2008 Author Posted March 6, 2008 Już wróciłam a więc tak: Ich suczka to chart z rodowodem, zabijcie mnie ale nie znam nazwy jakoś coś na A ślicznie pręgowany ale nie tak normalnie tak nietypowo i troszkę dłuższa sierść na łapkach i ogonku oraz uszkach.nie jest aż taka duża ma 3 latka.Suczka ma budę na dworze ale to tylko chyba bardziej do schowania się przed słońcem nie jest na stałe na dworze, dodatkowo chodzą z suką na długie spacery gdzie może się wybiegać.Suka jest przyzwyczajona do małych piesków od małego się wychowywała z ich suczką jamnika. Państwo swoją suczkę stracili 3dni temu zmarła przy porodzie o którym nie wiedzieli, gdy zaczeła rodzić od razu poszli z małą do weterynarza miała mieć od razu sterylkę ale nie przeżyła zarówno ona jak i szczeniaki, został jeden żywy ale zmarł po dobie.Widziałam zdjęcia suczki była piękna a jaka grubiuta, widać że o nią dbali.Na Psotkę czekał już koszyk z kocykiem i zabawki.Państwo są starszym małżeństwem mają 2 starszych(ok20l) synów, mieszkają z dziadkami.Wiedzą o tym że mała wyje podgryza itp jednak u nich nie będzie z tym problemów ponieważ Pani i syn pracują a mąż praktycznie cały czas jest w domu a jeśli nie on to dziadkowie. Została podpisana umowa adopcyjna w której był punkt że suczka w ciągu 3 miesięcy ma zostać wysterylizowana, ludzie zgodzili się na to bez problemów.Będę mieć z nimi stały kontakt zarówno telefoniczny jak i mailowy.Zdjęcia również będę dostawała więc będę tu je wklejać. Quote
malutka_2007_87 Posted March 6, 2008 Author Posted March 6, 2008 To jest umowa jaką nowa właścicielka Psotki podpisała: Oczywiście została ona odpowiednio zmieniona KARTA ADOPCYJNA Dane nowego opiekuna (dane te nie będą przekazywane osobom trzecim, zostaną wykorzystane jedynie na potrzeby dokumentacji): Imię i nazwisko.......................................... .................................................. ...................... Nr dowodu osobistego ................................... Telefon kontaktowy ................................. Adres............................................. ................................................. .................................................. ................ Dane psa: Imię .............................................. Płeć .......................... Wiek .............................................Miesz aniec / rasa ............................................ ..................................., dnia................................ Zobowiązuję się do otoczenia psa rzetelną opieką, najlepszą, jaką będę w stanie mu zapewnić oraz do odpowiedzialnego postępowania względem niego, w tym: 1) Jeśli pies ucieknie, zobowiązuję się powiadomić TOZ O/Kielce, jak też podjąć wszelkie kroki zmierzające do odnalezienia go. 2) Jeśli z jakiegokolwiek powodu zrezygnuję z posiadania psa, odwiozę go TOZ O/Kielce lub zapewnię opiekę nowego, troskliwego i odpowiedzialnego opiekuna oraz powiadomię o tym TOZ O/Kielce. Nie porzucę psa, ani nie oddam go do schroniska, nie będzie również sprzedany. 3) Pies będzie miał obrożę z moim telefonem i/lub adresem. 4) Pies będzie pod opieką weterynaryjną, będzie regularnie szczepiony, a w razie choroby leczony z należytą troską. 5) Pies nie będzie trzymany na łańcuchu. 6) W przypadku psa mieszkającego na zewnątrz, zobowiązuję się zapewnić mu ocieploną budę, wybieg, w czasie upałów ocienione miejsce oraz stały dostęp do wody i odpowiedni posiłek dwa razy dziennie. 7) Pies nie jest przeznaczony do rozrodu - będzie poddany zabiegowi sterylizacji/kastracji w terminie do............................./lub do ukończenia przez zwierzę ............... mies. życia. :cool: Pies nie będzie traktowany niezgodnie z Ustawą o ochronie zwierząt. 9) Wyrażam zgodę na kontrole poadopcyjne. W przypadku rażącego naruszenia któregoś z punktów niniejszej umowy, osoba wydająca ma prawo do natychmiastowego odebrania psa adoptującemu. Quote
lewkonia Posted March 7, 2008 Posted March 7, 2008 Powiecie, że jestem upierdliwa, ale nie jest dobrze, że sunia jest adoptowana bez sterylizacji. Jaka jest realna możliwość wyegzekwowania zobowiązania do sterylizacji przez nowych właścicieli???? Quote
kako80 Posted March 7, 2008 Posted March 7, 2008 no to super! gratulacje! jamnisiu!oby dobrze ci sie zylo! Quote
malutka_2007_87 Posted March 7, 2008 Author Posted March 7, 2008 Suczka ma zostać wysterylizowana w ciągu 3 miesięcy i wtedy gdy tak się stanie mam dostać skan faktury z lecznicy że został przprowadzony zabieg.A tak pozatym za jakiś miesiąc planuję odwiedzić Psotę w jej nowym domku. Wczoraj ponad godzinę pisałam z synem Państwa o Psotce.Podobno dogadała się z Dianą(imię ich psa) i ciągle jest w ruchu w dzień praktycznie wogóle nie śpi i ciągle bawi się albo z psem albo supełkiem który jej zostawiłam.W ten weekend mam dostać na maila fotki więc jak tylko dostanę to tutaj wrzucę.Teraz wiem że jakoś są dni sterylizacji więc sterylizacja jest tańsza poinformowałam o tym państwa ale jeśli nie uda się w tym czasie wysterylizować i powiedziałam że w razie czego mogę dołożyć się do steryki bo to w sumie powinna być podstawa przed adopcją suczki.Ale pozatym cieszę się że znalazła tak wspaniały domek w którym jest kochana Quote
lewkonia Posted March 7, 2008 Posted March 7, 2008 malutka - jesteś super:bigcool::bigcool::bigcool: Jamniczki przecież nadzwyczaj często mają ciąże urojone. Sterylizacja jest tu naprawdę niezbędna. Quote
Neris Posted March 7, 2008 Posted March 7, 2008 Kurczę, historia poprzedniej jamniczki koszmarna. Nie zorientowali się, że była w ciąży? Że zaczął się poród? Czy tej nowej zapewnią bezpieczeństwo? No bo do niepokalanego poczęcia chyba nie doszło. Quote
malutka_2007_87 Posted March 7, 2008 Author Posted March 7, 2008 Oni nie wiedzieli że suczka jest w ciąży, z resztą im się nie dziwię bo jak zobaczyłam zdjęcia ich poprzedniej suczki to straszny grubasek był taka mała baryłka.Jak się poród zaczął natychmiast pojechali do weta musiała szybko mieć robioną cesarkę ale niestety zmarła wraz ze szczeniakami poza jednym który niestety odszedł następnego dnia. Później zrozumieli że kundelek musiał ją zapłodnić który kiedyś tam przyszedł.To mi powiedzieli. Gdy im powiedziałam o sterylce sami powiedzieli że to dobre dla suczki, że nie będzie mogła mieć małych i że cieczki nie będzie itak będzie lepiej Quote
maciaszek Posted March 7, 2008 Posted March 7, 2008 To oni nie pilnują suki podczas cieczki? Ja nadal mam wątpliwości... Ale skoro malutka była u tych ludzi, rozmawiała z nimi, jest pewna na 100%, że to dobry dom, to może nie trzeba się tak stresować? Quote
Lucky0302 Posted March 7, 2008 Posted March 7, 2008 w każdym razie miejmy nadzieje że to początki dobrego , że suni bedzie bardzo dobrze, żeby nie płakała itp a co do sterylki wydaje mi się , że może trzeba spróbować zufać skoro powiedziała , że sunia będzie miała przeprowadzony zabieg nie możemy myśleć zaraz najgorszego , potencjalni , że tak nazwię " źli ludzie " w 90 % ucinają rozmowę jeśli o tym się rozmawia albo nawet kontakt się urywa , dajmy więc szansę , spróbujmy zaufać... Quote
eurydyka Posted March 7, 2008 Posted March 7, 2008 skoro sunia znalazla dom to pozostaje nam trzymac kciuki zeby wszystko przebieglo zgodnie z planem, odbyla sie sterylka, sunia sie po niej ladnie zagoila i zyla w nowym domu radosna i szczesliwa Quote
Isadora7 Posted March 8, 2008 Posted March 8, 2008 Świetnie się czyta takie informacje, choć jeszcze jakiś czas zawsze mam rezerwe. A to dlatego, ze bywają zwroty piesków z adopcji i to np pod tak "poważnym" powodem jak w jakimś wątku w zeszłym tygodniu "psiak 5 cm za duży". Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.