ulvhedinn Posted February 19, 2008 Posted February 19, 2008 Piekło jest we mnie. To mógłby powiedzieć człowiek, który tak skrzywdził bezbronną starą sunię. Zamknął. Zagłodził. Pozwolił, żeby choroba zniszczyła jej skórę. Ktoś tak obojetny na cierpienie, że mógł przez kilka miesięcy patrzeć na powolne konanie. Piekło jest we mnie. To może powiedzieć sunia. Starsza, kochana suczyna, lgnąca do człowieka. Mimo,że człowiek skazał ja na długa agonię w potwornych mękach. Suczka wygląda tak: Kiedyś pewnie miała dom, swoich bliskich, których kochała, strzegła z całej siły; kiedyś mogła powiedzieć, że jest CZYJAŚ. Potem się zestarzała. A to największy grzech psa. Wylądowała na ulicy. Na szczęście znalazła ludzi wrażliwych na psi los. Była dokarmiana, miała swój kącik. Pewnego dnia zniknęła... Co się z nią działao, pewnei nie dowiemy się nigdy- kiedy pojawiła się z powrotem po kilku miesiącach, była cieniem psa. Jest zagłodzona wręcz potwornie. Ma straszliwie chora skórę, wygląda jak chory słoń. W schronisku dostała początklowo swoja szansę, ze względu na niezłe wyniki krwi. Niestety zaczynają jej siadać stawy- nic dziwnego w zimnej i wilgotnej izolatce.... jest stara..... Jedyną szansą ratunku jest natychmiastowe zabranie. Inaczej suczka zostanie uśpiona. I w sumie nie ma się co dziwic. starego, chorego psa nikt nie weźmie. A jak stawy się pogorszą przestanie chodzić, będzie cierpieć... Quote
Koperek Posted February 19, 2008 Posted February 19, 2008 Dawaj link!- nic nie widzę... A tak poza tym skąd ją wzięłaś???:roll: Teraz widzę, że ona w izolatce :( Czy ona taka owczarkowata jest?? Cholera... A co jej potrzeba?? Quote
BIANKA1 Posted February 19, 2008 Posted February 19, 2008 ULV , nie powinnaś chodzić do schronu :-( Quote
ulvhedinn Posted February 19, 2008 Author Posted February 19, 2008 Koperek napisał(a):Dawaj link!- nic nie widzę... A tak poza tym skąd ją wzięłaś???:roll: Koperku, z izolatki.... :-( Quote
Koperek Posted February 19, 2008 Posted February 19, 2008 Rozmawiałaś z p. Gosią- ile ma czasu?? Jezu...:-( Quote
ulvhedinn Posted February 19, 2008 Author Posted February 19, 2008 Mała, albo bardzo mało :-( Już troszkę siedzi, a wiesz co to znaczy..... Prosiłam grześka, żeby powiedział, że ja coś wymyślę, żeby mi jej jutro nie uśpili...:-( Quote
Koperek Posted February 19, 2008 Posted February 19, 2008 A ona duża, czy mała jest? (z fotki to raczej większa), bo tą klatkę mam- wiesz którą i może by pożyczyć komuś razem z gratisem* w środku:diabloti: Quote
ulvhedinn Posted February 19, 2008 Author Posted February 19, 2008 Niestety raczej większa niz mniejsza... taka jak Aksa? Quote
Koperek Posted February 19, 2008 Posted February 19, 2008 Czyli zakaźne, czy nie- dla innych zwierząt?? (nie znam się:oops:) Quote
Frotka Posted February 19, 2008 Posted February 19, 2008 To wygląda na przewlekłą nużycę. Trzeba ją rąbnąć iwermektyną. Quote
Frotka Posted February 19, 2008 Posted February 19, 2008 Koperku - ja teraz miałam psa z ciężką, przewlekła nużycą i żaden inny pies sie nie zaraził, mimo że spały, jadły i bawiły się razem. Wyczytałam w necie i dowiedziałam się od lekarzy, że jeśli inne psy są dobrze odżywione i nie spadła im akurat odporność to nic na nie nie powinno przeskoczyć. Quote
Dorothy Posted February 19, 2008 Posted February 19, 2008 Frotka czy to prawda ze zdrowe dorosle psy sie raczej nie zarazaja? Quote
ulvhedinn Posted February 19, 2008 Author Posted February 19, 2008 Prawdopodobnie nużyca, ale na bank nie wiadomo- mikroskop padł w schronie :shake: A koszmarny stan wynika przede wszystkim z zagłodzenia i zaniedbania... Nużyca jest słabo zakaźna dla psów zdrowych i silnych- gorzej, jeśli pies jest niedożywiony, stes, osłabienie chorobą, wiek- u niej wszystko na raz- wtedy nużyca atakuje. :-( Pamiętacie te misie z Ligoty? jak szybko doszły do siebie... Quote
ulvhedinn Posted February 19, 2008 Author Posted February 19, 2008 Dorothy napisał(a):Frotka czy to prawda ze zdrowe dorosle psy sie raczej nie zarazaja? Prawda. Jesli pies jest potencjalnie podatny, to można założyć obrożę preventic... Quote
Koperek Posted February 19, 2008 Posted February 19, 2008 No tak- wszystko pięknie- tylko gdzie ją dać???:-o:roll::roll::-( Quote
rotek_ Posted February 19, 2008 Posted February 19, 2008 ciężka sprawa:shake: pilnie DT...inczaj pies nam odejdzie Quote
zdrojka Posted February 19, 2008 Posted February 19, 2008 Nie mogę pomóc, ale choć podniosę... Ale biedna suńka, jak tak można?? :shake: Quote
moana Posted February 20, 2008 Posted February 20, 2008 :shake::shake::shake::placz::placz::placz: Quote
ulvhedinn Posted February 20, 2008 Author Posted February 20, 2008 Nie zdążyłąm ..... ['][']['] Quote
ulvhedinn Posted February 20, 2008 Author Posted February 20, 2008 Spóźniłam się z jednoznaczną deklaracją jeden głupi dzień :shake: Mam potwornego doła i ogromne wyrzuty sumienia... :-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.