mysza 1 Posted April 25, 2008 Posted April 25, 2008 Niedobrze. nie ma nikogo innego z tej okolicy? Quote
beba Posted April 28, 2008 Posted April 28, 2008 Pewnie Mycha nie miała czasu pojechać:roll: Ciekawa jestem czy Patos jest w schronisku, moze ktos go adoptował. Quote
agata51 Posted April 29, 2008 Posted April 29, 2008 Dziewczyny, tytuł wątku porażający - Patos umiera w schronie - robi wrażenie. I co dalej? Beba, to ty założyłaś ten wątek. Quote
Miki Posted April 29, 2008 Posted April 29, 2008 agata51 napisał(a):Dziewczyny, tytuł wątku porażający - Patos umiera w schronie - robi wrażenie. I co dalej? Beba, to ty założyłaś ten wątek. Właśnie Beba. Quote
mycha101 Posted April 29, 2008 Posted April 29, 2008 Jestem obecnie bez samochodu, więc do Patosa nie pojadę. Dopiero pewnie po długim weekendzie:-( Beba może ty coś sobie zorganizujesz i zrobisz sobie wycieczkę do Pawłowa. Patos jak pisałam bardzo się zmienił i pewnie go nie poznałaś. Będę nieosiągalna od 01.05-04.05. Quote
beba Posted April 29, 2008 Posted April 29, 2008 Miki napisał(a):Właśnie Beba. I dalej szukam na własną rękę domu dla Patosa. Nie jest moja winą, że ktoś go kiedyś porzucił. Niestety nie mam samochodu a bez pojazdu do Pawłowa się nie dojedzie. Ja Patosa zabrałam z ulicy z myślą, że znajdzie mu sie dom chociaż tymczasowy i stwierdzenia jak wyżej z nutką pretensji chyba nie są na miejscu. Quote
Miki Posted April 29, 2008 Posted April 29, 2008 beba napisał(a):I dalej szukam na własną rękę domu dla Patosa. Nie jest moja winą, że ktoś go kiedyś porzucił. Niestety nie mam samochodu a bez pojazdu do Pawłowa się nie dojedzie. Ja Patosa zabrałam z ulicy z myślą, że znajdzie mu sie dom chociaż tymczasowy i stwierdzenia jak wyżej z nutką pretensji chyba nie są na miejscu. Nie chodziło mi o nutkę pretensji. Chodziło mi tylko o to, że wątek Patosa ma dramatyczny tytuł, jakby trzeba było robić coś natychmiast, bo on umiera. Wszystkie psy powoli umierają w schronach. Myślałam, że jest w tym jakiś większy dramat, po czym przeczytałam, że nie ma go w schronie - " może ktoś go adoptował" Patos jest mi bliski, ponieważ jest bardzo podobny do psa, który był ze mną 15 lat i o którego życie toczyłam przez kilka lat nierówną walkę. Pytałam też jak z Warszawy można dojechać do Pawłowa - cisza. Cóż......... Quote
mycha101 Posted April 29, 2008 Posted April 29, 2008 Miki napisał(a): Pytałam też jak z Warszawy można dojechać do Pawłowa - cisza. Cóż......... Albo z wawy obierasz kierunek gdańsk i tam w mławie skręcasz na ciechanów i pawłowo będzi po drodze, albo do ciechanowa i tam kierunek mława i po drodze ok 8 km jest pawłowo. w pawłowie skręcasz na lekowo i schron jest przed torami po prawej stronie. niestety tylko do 15 zostaniesz wpuszczona. w razie czego dzwoń, oczywiście jak będziesz się tam wybierać, jak nie odbiorę to smska poproszę. 602676760 Quote
Miki Posted April 29, 2008 Posted April 29, 2008 Dzięki, ale ja pytałam raczej o dojazd autobusem czy czymś takim:cool3:, bo nie mam samochodu:oops:, a zt-a chyba teraz na tę wycieczkę nie namówię. Quote
beba Posted April 30, 2008 Posted April 30, 2008 Udało się :lol: wybrałam się dzisiaj do Patosa. Muszę powiedzieć, że nadal jest słaby ale jest w kojcu z małymi psami które bardzo mu nie dokuczają. Poza tym merda ogonem i nie ma juz tak smutnych oczu jak ostatnio. Tylko taki chudziutki jest :roll: pewnie ten biały pies od michy go odgania bo Patos to taki bardzo delikatny jest i jak go obserwowałam to zauwazyłam że schodzi z drogi kazdemu kto nie tak na niego spojrzy. A to pare zdjęć które udało mi się zrobić Quote
emilia2280 Posted April 30, 2008 Posted April 30, 2008 Bieduniek- tak to jest ze w kazdym boksie znajdzie sié psiak, który nie dostaje sié za czésto do miski i nikt mu nie pomaga oprócz wolontariuszy jak przyjadá... Quote
Kasia Posted April 30, 2008 Posted April 30, 2008 On jest strasznie chudziutenki na tych fotkach... Czy aby głodny tam nie jest cały zcas? Quote
Miki Posted April 30, 2008 Posted April 30, 2008 To fantastycznie Beba, że Ci się udało pojechać. :multi::multi:Super! Teraz przed weekendem - jesteś wielka. Już mi różne smutne myśli chodziły po głowie. Widać, że Patos lepiej się czuje, chociaż faktycznie jest chudziutki. Przydałby się teraz ten domek. To będzie bardzo fajny pies. Czy mi się wydaje czy on jest jeszcze młody? Quote
agata51 Posted April 30, 2008 Posted April 30, 2008 Dziękujemy, Beba! Śliczny jest nasz Patosik. Wygląda na młodziaka. Tylko taaaaki smutny! Domku, pokochaj Patosa! Quote
beba Posted May 1, 2008 Posted May 1, 2008 Tak tak domek bardzo by sie przydał tym bardziej, że Patos tak jak zauważyliście jest młody ma na oko nie więcej niz 1,5 roku i do tego widać ze potrzebuje swojego pana. Jest taki cichutki, wszystkie psy szczekały a on stał i merdał ogonkiem :roll:. Postaram się jak najszybciej zrobić mu ogłoszenia i nadal bedziemy szukać. Quote
desideratum Posted May 3, 2008 Posted May 3, 2008 agata51 napisał(a):Domku, Patos czeka! no włąśnie... ile jeszcze będzie czekał... (?) Quote
_beatka_ Posted May 4, 2008 Posted May 4, 2008 piękny on jest:loveu: ale chudzinka to fakt. Dobrze ze teraz jest z mniejszymi psami, zawsze ma większe szanse na pełen brzuszek;) a jak wygląda ta sprawa z tymczasem?da radę go załatwić? Quote
beba Posted May 5, 2008 Posted May 5, 2008 Domku jak na razie nie widać :roll: zrobiłam parę ogłoszeń może znajdzie się jakiś chętny. http://www.drobne.centrumofert.pl/ogloszenie/84209/Patos---skrzywdzony-przez-los-czeka-na-Ciebie.html http://www.bono-polska.pl/index.php/a/3/b/2/c/101/d/3/id/8884 http://www.drobne.pl/detail.php?id=7337 http://www.eoferty.com.pl/id75040.html Jeśli ktoś ma pomysł gdzie jeszcze mozna wstawić ogłoszenia prosze kopiować i wklejać Quote
emilia2280 Posted May 6, 2008 Posted May 6, 2008 Loj, cicho sié zrobilo u Patoska, ale pamiétamy. Quote
_beatka_ Posted May 7, 2008 Posted May 7, 2008 przede wszystkim allegro mi się nasuwa na myśl:razz: czy ktoś już zrobił?czy ja mam dać ogłoszenie?:cool3: Quote
emilia2280 Posted May 7, 2008 Posted May 7, 2008 Beatko, chyba Twoja kandydatura na allegro zostala zaakceptowana. :razz: Prosimy o allegro. Quote
agata51 Posted May 7, 2008 Posted May 7, 2008 O Patosie pamiętamy, tylko ostatnio trudno dostać się na dogo. Dzisiaj mogłam dopiero po pólnocy. Patosku, cierpliwości, zaraz ktoś odpowie na ogłoszenia. Pójdziemy na spacer? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.