Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 6.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

marysia55 napisał(a):
myślisz :hmmmm: Madziu, że teraz jak się Patosek wyrwał z pod opiekuńczych skrzydełek Irenki to chłopisko odpocznie trochę od tych 'paskudnych' diet :evil_lol: jakie mu serwowała Irenka:lol:. Ja bym na to nie liczyła :nono:. Jak znam Irenkę to będzie mu dalej w garnkach siedziała i liczyła :czytaj: kalorie :evil_lol:


Chyba Patosek jednak tego nie uniknie.:evil_lol: Biedny piesek, oj biedny.:shake::loveu:

Posted

marysia55 napisał(a):
no jak można było zapomnieć o podstawowym wyposażeniu :mad:


Mea culpa, mea culpa, mea maxima culpa.
No ale czy starszej pani nie mozna bylo podszepnąć słóko? Przecież wiadomo, że w pewnym wieku......... nogi bolą

Posted

AMIGA napisał(a):
Mea culpa, mea culpa, mea maxima culpa.
No ale czy starszej pani nie mozna bylo podszepnąć słówko? Przecież wiadomo, że w pewnym wieku......... nogi bolą
AMIGA:loveu: Ty mi się wiekiem nie zasłaniaj:nono: wszyscy wiemy, że nie chciałaś się podzielić z nami tą chwilą radosną :evil_lol:

Posted

marysia55 napisał(a):
AMIGA:loveu: Ty mi się wiekiem nie zasłaniaj:nono: wszyscy wiemy, że nie chciałaś się podzielić z nami tą chwilą radosną :evil_lol:


Wreszcie mnie ktoś rozgryzł :klacz:

Posted

marysia55 napisał(a):
myślisz :hmmmm: Madziu, że teraz jak się Patosek wyrwał z pod opiekuńczych skrzydełek Irenki to chłopisko odpocznie trochę od tych 'paskudnych' diet :evil_lol: jakie mu serwowała Irenka:lol:. Ja bym na to nie liczyła :nono:. Jak znam Irenkę to będzie mu dalej w garnkach siedziała i liczyła :czytaj: kalorie :evil_lol:

Skrzydełka ciotki Ireny są najlepsze;), ale nie ma mowy, żeby ilość kalorii wzrosła i dalej je liczę:mad:. Na moje oko ( i naszego Doktorka) to Patos ma lekką nadwagę. Ale w garach nie będę siedzieć, bo Sylwia tam siedzi;) więc może być nam ciasno:evil_lol:.
A tak poważnie, Sylwia nie ma nic przeciwko temu, żeby Patoskowi gotować. Ma też zapas 15kg karmy ( jak Patos nie zjadł przez noc;)), więc jest czym rządzić. Zapas leków też jest, więc mam nadzieję, że Patula:loveu: jest zabezpieczony, choć nie wiem, czy pomyślałam o wszystkim:shake:.
Zdradzę Wam tajemnicę;)
Sylwia była dzisiaj na dogo. Mam cichą nadzieję:oops:, że nie próbuje przebrnąć, przez ponad 500 stron naszych wypocin;) szukając informacji o Patosie? Z całą pewnością ma sokoli wzrok:evil_lol:. Wypatrzyła błąd w moim numerze telefonu, podanym w ogłoszeniu.;)

Posted

Bardzo chętnie, tylko ja jestem jutro na "proszonym obiedzie" (ufffffffffff przynajmniej tam mi nikt nie będzie kalorii liczyl jak biednemu Patoskowi) więc do pani Sylwii moglybyśmy jechać wieczorkiem

Posted

AMIGA napisał(a):
Bardzo chętnie, tylko ja jestem jutro na "proszonym obiedzie" (ufffffffffff przynajmniej tam mi nikt nie będzie kalorii liczyl jak biednemu Patoskowi) więc do pani Sylwii moglybyśmy jechać wieczorkiem


A ja jestem na tej nieszczęsnej aukcji:shake: Tak się cieszyłam, że będzie normalnie:shake:.

Posted

Irenko:loveu:, mam nadzieje, że uprzedziłaś Panią Sylwię aby te 15 kg. karmy dla Patosińskiego trzymała pod kluczem bo czarno to widzę:shake:. Tajemnicą poliszynela jest, że Patos wyniucha każde żarełko :evil_lol:
A odnośnie tej jutrzejszej aukcji to faktycznie po takich 'występach' pani F. może człowiekowi odebrać całą radość z jej zorganizowania :shake:

Posted

marysia55 napisał(a):
Irenko:loveu:, mam nadzieje, że uprzedziłaś Panią Sylwię aby te 15 kg. karmy dla Patosińskiego trzymała pod kluczem bo czarno to widzę:shake:. Tajemnicą poliszynela jest, że Patos wyniucha każde żarełko :evil_lol:
A odnośnie tej jutrzejszej aukcji to faktycznie po takich 'występach' pani F. może człowiekowi odebrać całą radość z jej zorganizowania :shake:


Sylwia wie o zachowaniach Patoska, bo ledwo karmę postawiałam na podłodze już był przy niej:evil_lol:.
Trzymajcie kciuki za Amorka, może tym razem się uda:shake: Ta aukcja to szansa, ale niesmak pozostaje ogromny:shake:.

Posted

Baaarrrdzooo dawno nie byłam na wątku Patoska. :oops: A widzę, że duże słoneczka się w jego Patoskowym życiu wydarzyły.:multi::multi: I to są świetne wieści. Wszystkiego dobrego Patosku w nowym dtdomku. :loveu::loveu:

Posted

Melduję, że wróciłam i to z całą furą suszonych grzybów!!! Jestem wykończona. Teraz jakiś tydzień w spa by mi się przydał.

Doczytałam do 467 str. Teraz lecę spać, bo mój tymczasik wrócił z adopcji, a wraz z nim poranne spacerki.

Patos, buziaki. Stęskniłam się za tobą.

Posted

Patos rozliczenie 16-17.09.2010
pobyt w hotelu 2 dnix15zl=30zl
Zapas leków:
-luminal ( w sumie 56.5tabl) 35.50zl
-mizodin + nootropil 34.50zl
-relsed 15zl
-wypisanie recepty 5zl
Mięso 2kg 10zl
suma: 130zl
nr rachunku 50/10

Posted

agata51 napisał(a):
Melduję, że wróciłam i to z całą furą suszonych grzybów!!! Jestem wykończona. Teraz jakiś tydzień w spa by mi się przydał.
Doczytałam do 467 str. Teraz lecę spać, bo mój tymczasik wrócił z adopcji, a wraz z nim poranne spacerki.
Patos, buziaki. Stęskniłam się za tobą.
a my za Tobą Agatko:loveu: dobrze, że te grzyby Cię całkowicie nie wykończyły:evil_lol:

Posted

A ja witam nie tylko Agatkę:loveu:, ale też wszystkie dziewczyny:loveu:, bo coś wczoraj ciężko mi było dotrzeć do wątku Patoska:loveu:.
Śpieszę donieść, że wczoraj nie molestowałam;) telefonem Sylwii, zrobiłam to tylko w niedzielę:oops: i z wyjątkiem lekkiego rozwolnienia u Patoska reszta jest super. Pewnie by była szczęśliwsza:evil_lol:, gdyby Patosek nie wstawał o piątej rano, ale to się zmieni. Z czasem się chłopak nauczy, że można się wylegiwać i pobyczyć ;) Przestaje skakać po garnkach, czasami tylko próbuje powąchać co ludzie jedzą i na tym się kończy. Sylwia czuwa:evil_lol:, na dodatek (moim zdaniem) jest świetnym obserwatorem z dużym pożytkiem dla Patoska. I oby były tylko dobre wieści z DT i nie było ataków:shake:.

Mam już dziewczyny rozliczenia od Izy i coś mi się wydaje, że pierwszy raz będziemy mieć "święto we wsi" ;) na wątku, czyli minus na saldzie. Postaram się wszystko policzyć dziś wieczorem, albo jutro. Zaczęłam niestety;) pracować i nadrabiam jeszcze dwa tygodnie zaległości.

I jeszcze przeogromna do wszystkich prośba, szukam kogoś z dobrą znajomością języka niemieckiego. Popytajcie znajomych będę ogromnie wdzięczna za pomoc.

Posted

agata51 napisał(a):
Jako że dotarłam tylko do 467 strony, odnoszę wrażenie, że o czymś nie wiem. Lecę doczytać.


I Ty się przyznajesz, że jeszcze nie przeczytałaś do końca? Tyle dni po urlopie? :evil_lol:



feliksik napisał(a):
Irenko, a tytuł nadal ten sam - w pierwszym poście pięknie napisane, że zmieniony:evil_lol:, ale chyba tylko tytuł I postu


Dogo mnie Haniu przerasta;), już dwa razy tam wchodziłam i tytuł zmieniałam a on ciągle taki sam:shake:

majqa napisał(a):
Fajowo, że Patos ma indywidualną opiekę. :-)

A Tobie Kobieto, dziękuję za sam fakt istnienia:evil_lol:.

Posted

agata51 napisał(a):
Irenko, nie bij, ja dopiero wczoraj wróciłam.


Jeżeli tak, to jesteś usprawiedliwiona:loveu:. Pewnie jak tylko rzuciłaś torby, to wskoczyłaś na dogo żeby się przywitać.:calus:

Posted

Freya73 napisał(a):
Odwiedzam Patoska, hahaha ... chcialam wlasnie napisac " a cioteczki miziam za uszkiem". Ja juz kompletnie wariuje.
Dobrej, spokojnej nocy.
Madziu pofolguj sobie :evil_lol: ja moge sie pierwsza nadstawić do miziania:diabloti:

Posted

Freya73 napisał(a):
Odwiedzam Patoska, hahaha ... chcialam wlasnie napisac " a cioteczki miziam za uszkiem". Ja juz kompletnie wariuje. (...)

Z przyjemnością przyjmę tę pieszczotę. :-)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...