Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted





Domowa, grubiutka i starsza juz kotka.Po smierci babci,wnuczek pozbyl sie czym predzej najblizszej istoty,ktora towarzyszyla starszej pani.
.
Bardzo lagodna,mimo stresu bez oporow dala sie wziac na rece.Oczywiscie wyglaskana zaraz rzucila sie do jedzenia.
Wnuk twierdzil,ze kotka jest wysterylizowana.

Jezeli ktos ma kąt w domu i troche serca,to Kropka czeka na Ciebie.

  • Replies 109
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Kolejny dramat zwierzątka, kolejny przykład ludzkiej bezduszności, kompletnego braku uczuć wyższych, a może po prostu totalnej głupoty i braku wyobraźni. Sama nie wiem co takimi ludźmi kieruje, ale co by to nie było, nigdy, w żaden sposób ich nie tłumaczy. To niemalże druga Tina, tylko w kocim wydaniu. I taka podobna do mojego Kastorka, tylko on tej kropeczki przy nosku nie ma. Biedna kiciulka...:-(Niech ktoś się zlituje i da jej dom:modla:

Posted

Mraulino, my mieszkamy faktycznie bardzo daleko, niemniej jednak Tina przyjechała do mnie właśnie z Sopotu!
Co do niewydawania starszym osobom młodych (zwłaszcza!)zwierząt - zgadzam sie całkowicie. Chociaż w tym przypadku nie wiadomo jak to było, może ta koteczka trafiła do tej pani przypadkowo, może ktoś jej ją przyniósł, możliwości jest wiele.

Posted

Często zdarza się, że to właśnie babcie przygarniają kocie nieszczęścia. Może dlatego, że są tak samo samotne, jak one.

Wystawiłam koteczkę na trójmiejskich.

Posted

Oby jak najszybciej znalazła dom! Dla domowych kotków schronisko to olbrzymia trauma, one są w ogóle o wiele słabsze psychicznie od psów, w schronisku przestają jeść i...umierają...

Guest Elżbieta481
Posted

A czy nie mamy tu doczynienia z uogólnieniem dot.niewydawania starszym ludziom zwierząt?To jest wina tej pani,że umarła?Przeciez umierają i starzy ludzie i młodzi:shake::shake:
A zmarła kobieta być może ufała,że wnuk zabierze kota gdy jej zabraknie..
Nie powinna być taka reguła co do wydawania:shake:.A ileż to bezpańskich kotów zawdzięcza życie właśnie starszym ludziom..To rozumiem,że i my jako starsi ludzie gdy Gucia zabraknie nie mamy co liczyć na adoptowanie kolejnego zwierza.
Gdyby nie,,moja,,p.Maria ilez kotów by nieprzetrwało..:shake:
Elżbieta

Posted

To nie oto chodzi. Chodzi o to żeby starsi ludzie nie brali młodych zwierzaków ( kociaków, szczeniaków) , które mogą je przeżyć i wtedy będzie kłopot.. ( jak nie będzie kto miał się zaopiekować, przeież do adopcji są też starsze pieski czy kotki i może dla takich starszych osób bardziej odpowiednie bo mniej szalone i mniej rozrabiają!) NIkt przecież nie zabrania nikomu opieki nad zwierzątkiem ...

Guest Elżbieta481
Posted

A młode zwierzeta nie odchodzą?:shake:A wiekowe nie moga przeżyć opiekuna?Nie ma reguł:shake:
Ech:shake:Elżbieta

Posted

rzadko to pisze o kocie,ale ona jest przemiła.
Wchodzisz,glaszczesz i mru-mru-mru.Oczywiscie zaraz potem biegnie do jezdenia.Tylko,ze za tydzien trafi do ogolnej kociarni i mozemy zaczac sie z domowa,wypieszczona Kropka zegnac.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...