dreag Posted July 10, 2008 Author Posted July 10, 2008 Ewa, jak możesz i masz chęci to zrób ten plakat. Dzięki za propozycję:multi:! Quote
Ewa3 Posted July 10, 2008 Posted July 10, 2008 ogloszenie juz zrobione;) czekam az mnie zasypiecie meilami;) Quote
dreag Posted July 11, 2008 Author Posted July 11, 2008 Właśnie wysłałam do Ciebie Ewuś prośbę o przesłanie na mój mail. Byłam dzisiaj u Zuzi dać Ani tabletki p/laktacji, które załatwiłam. Sunia bardzo grzeczna, Ania bardzo ją chwali. Koniecznie chce siedzieć w domu, zagląda do pokoju, ale Ania ze względu na maluchy nie wpuszcza jej na dywan. Mówi "nie wolno" i ona to rozumie. Bardzo się słucha, jest spokojna i posłuszna, naprawdę super. Ania wpuszcza ją do korytarza, Zuza najchętniej kładzie się w łazience na posadzce, pewnie ze względu na ochłodę. Jest super do dzieci. Bardzo cierpliwa, mały (2latek) przynosi jej zabawki, zaczepia, bierze za uszy, a ona znosi to ze stoickim spokojem. Ania mówi, że ona nadaje się do siedzenia w domu, bo bardzo to lubi, a poza tym czuje obecność człowieka. Widać, jak bardzo tego potrzebuje i jak lgnie do kontaktu i pieszczot. Jak się do niej coś mówi, to zaraz skomle, skarży się... Fajna psiunia. :lol:. Dzwoniła jedna kobita, co to może by ją wzięła do pilnowania posesji w Starosielcach. Ona mieszka w innej miejscowości, ale mąż pracuje w Białymstoku i podobno codziennie tam zajeżdża. Ale chyba nie o to nam chodziło, prawda...? Poza tym na razie cisza:shake: Quote
Guest monia3a Posted July 11, 2008 Posted July 11, 2008 dreag napisał(a): Dzwoniła jedna kobita, co to może by ją wzięła do pilnowania posesji w Starosielcach. Ona mieszka w innej miejscowości, ale mąż pracuje w Białymstoku i podobno codziennie tam zajeżdża. Ale chyba nie o to nam chodziło, prawda...? Poza tym na razie cisza:shake: Napewno nie o to nam chodzi, żaden pies nie powinien mieszkać sam :mad: Quote
dreag Posted July 12, 2008 Author Posted July 12, 2008 Ania mówiła, że Zuza zwymiotowała po tej tabletce, więc chyba nie będzie jej dawać. A Altacet namiętnie wylizuje i też nie może go stosować... Szkoda, bo bidula się męczy, ale co zrobić:razz: Quote
dreag Posted July 12, 2008 Author Posted July 12, 2008 Przypomniało mi się... Czy wiedziałyście, że ta czarna suczka z Rynku Kościuszki (pomnik Piłsudskiego) została podobno złapana do schroniska? Wczoraj zapytałam o nią kwiaciarkę pod filarami przy Empiku i ona mi to powiedziała. Było to jakieś miesiąc temu. Biedna suczka trafiła za kraty... Ciekawe czy jeszcze tam jest (hmm)...? Quote
Guest monia3a Posted July 12, 2008 Posted July 12, 2008 Okłady z kapusty :eviltong: A jeśli chodzi o sunię spod pomnika to jest ona w nowym domu a nie w schronisku :) Quote
dreag Posted July 12, 2008 Author Posted July 12, 2008 No właśnie, coś mi się przypomniało, że mówiłaś o nowym domu, to co, schronisko jej nie złapało? Skąd ten nowy dom? A co do tych okładów z kapusty, przypomnij o nich Ani, może zrobi... Quote
Guest monia3a Posted July 12, 2008 Posted July 12, 2008 Nowy dom dla suni znalazła kobieta, która od samego początku opiekołwa się sunią, teraz też ma cały czas pod lupą domek ;) Quote
Izabela124. Posted July 13, 2008 Posted July 13, 2008 To czyli sunia juz w nowym domku czy się szykuje jakiś domeczek? Quote
Guest monia3a Posted July 14, 2008 Posted July 14, 2008 Izabela124. napisał(a):To czyli sunia juz w nowym domku czy się szykuje jakiś domeczek? nie, nie rozmawiałyśmy o całkiem innym piesku :) Quote
dreag Posted July 23, 2008 Author Posted July 23, 2008 Byłam w piątek u Zuzy na zdjęcie szwów. Suczka nie ta sama. Zadowolona, biega z kumplami, zakochana w Ani (z wzajemnością zresztą). Wczoraj dzwonił Pan, szukał ostrego psa do pilnowania posesji, ale jak usłyszał, że była bezdomna, stwierdził, że nie będzie dobrze pilnować. I tyle. Quote
Guest monia3a Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 Oststnio rozwiesiłam jej ogłoszenia w Klepaczach i dalej we wsi Klepacze. Agnieszko jakby może Ania pouczyła ją trochę chodzenia na smyczy to nie ograniczalibyśmy się do domu z ogrodem. Ewa wczoraj zaproponowała, że może pokazać Ani na czym taka nauka polega, jak nagradzać i za co itp A ta boksio astka jest w moim podpisie, fajna co ?? Quote
dreag Posted July 23, 2008 Author Posted July 23, 2008 Ania właśnie mówiła, że będzie ją powoli przyuczać do obroży, a potem do smyczy. Słodziutka ta mała, widziałam ją w ogłoszeniach. Super, że udało się znaleźć domki dla Buni i Bezy. Mam nadzieję, że trafiły w miejsce, gdzie będzie im chociaż w przybliżeniu tak dobrze, jak u Ewy.:cool2: Quote
Guest monia3a Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 Ania dostała kiedyś plakietkę do obroży "szukam domu " to niech i dla Zuzy ją założy może ktoś ją wypatrzy na podwórku, przechodząc obok jej domu ... Póki co spacery dla niej sie nie szykują Quote
Guest monia3a Posted July 26, 2008 Posted July 26, 2008 Wczoraj woziłamkarmę z Tomkiem dla Zuzy i słuchajcie jak ona wyładniała :loveu: słucha się Ani i jest w nią wpatrzona. Tomasza oszczekała jak tylko wszdł za bramkę a jak wychodził to Ania musiała ją zamknąć bo nie chciala go wypuścić i cały czas szczekała. Trzeba jej szybko znaleść dom, Zuza będzie świetnym stróżem !!! Z dnia na dzień coraz bardziej się przyzwyczaja do Ani !!! Quote
Iwona&Wiki Posted August 3, 2008 Posted August 3, 2008 I co, Moniu, cisza? Coś wiadomo o postępach ws. obrozy i smyczy? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.