Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Guest monia3a
Posted

Mam jedną kandydatkę na myśli i chyba będę ją dziś namawiać aby wzięła udział w konkursie na nowego kierownika schroniska :p

  • Replies 135
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

dreag napisał(a):
Masz jakieś zdjęcia mojej Niki z Pikniku? Jesli możesz, to wrzuć mi je.

Przejrzyj wątek Pikniku --> http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=110738 - jest tu mnóstwo zdjęć, na pewno wygrzebiesz też trochę fotek Niki. Wrzuciłam tam swoje wszystkie fotki z pikniku.
Jeśli chcesz mogę ci je oczywiście wysłać, ale na wątku znajdziesz moje foty i na pewno jeszcze inne :) Np takie coś http://fotografia.inwestnet.com/bialystok2/slides/P6212877.html :cool3:

dreag napisał(a):
Zaglądasz do schroniska?

Nie :-(
Szczerze to teraz codziennie myślę o schronisku, żeby tam wpaść, odwiedzić 'swoje' psy. Zawsze spędzałam tam sporą część wakacji. A poza tym jak pójdę, zobaczę sytuacje to się wkurzę jak zwykle ze swojej bezradności i będę zła.
Chyba też trochę się boje... :sad: Dawno nie byłam w schronisku, już nie tęsknie za "swoimi" podopiecznymi, one też mnie raczej nie pamiętają(o ile jeszcze są w schronie), a okres kiedy przestałam chodzić był okropny. Męczyłam się strasznie, tęskniłam, nie wiem czy chce do tego wracać - rok szkolny się zacznie i znowu będzie klapa. :cool1:



dreag napisał(a):
Wiecie, że kierownik został wyrok w związku z poprzednią pracą (jakieś machlojki finansowe) i w związku z tym nie będzie mógł dłużej pracować w schronisku, na stanowisku publiczym?

http://miasta.gazeta.pl/bialystok/1,85994,5423584,Dyrektor__kierownik__skazany__bezrobotny.html
Iwona podawała tego linka w tym wątku

Posted

Dziewczyny, mam prośbę, jeżeli gdzieś zobaczycie plakat, zerwijcie - porozklejałam ich około 40, teraz wisi ich pełno, zwłaszcza na Dojlidach i Centrum, jako, że zaczęli dzwonić ludzie, że tam być może jest. Część już zlikwidowałam, ale jeszcze sporo zostało. Z góry dziękuję!!!!

Posted

monia3a napisał(a):
Mam jedną kandydatkę na myśli i chyba będę ją dziś namawiać aby wzięła udział w konkursie na nowego kierownika schroniska :p

plisss zdradźcie kto??? Czy znam tą osobę? [FONT=Times New Roman]pliss napiszcie coś, chociaż na pw[/FONT] ;)

Posted

A co do tych "niusów", dopiero doczytałm, że już była o tym mowa. Co do schroniska- to Ci się Plinka nie dziewię, wiele razy tam (dawno) byłam, żadne moje wspomnienie nie jest pozytywne, pracujące tam osoby, (niektórych już na szczęście nie ma) na zawsze pozostaną w mojej pamięci (niestety). A psy... nie jestem w stanie znieść tego widoku. Codziennie tam przejeżdżam jadąc do pracy i ZAWSZE patrzę w te stronę, ale wejść tam już chyba nie potrafię:shake:. Może mam zgorsze wspomienia niż tam jest teraz w rzeczywistości, ale to jest próg, którego boję sie przekroczyć, by mieć spokojny sen. Wiem, że z drugiej strony to tchórzostwo i zamykanie oczu, ale tak jest. Poza tym kilka bezdomnych psów, które kiedyś dokarmiałam (robiłam to chyba od zawsze) i się do nich strasznie przywiązywałam, ktoś w końcu oddawał czy zgłaszał w to miejsce i one tam zapadały się pod ziemię...

Posted

Czekajcie na Monię, jak wróci, pewnie nam wszystkim powie kogo ma na myśli. Wszyscy byśmy chcieli, by trafił tam ktoś, komu naprawdę zależy na losie zwierząt, a nie robieniu interesu, czy działaniu na zasadzie "robię, bo muszę".
Ciekawe, co tam u Mamci. Jak dzwoniłam rano do Ani, mówiła, że wczoraj nawet nie chciała wyjść na dwór. Dzisiaj już chodzi po podwórku, ale z kolei popłakuje. Albo tęskni, albo bolał ją brzuch, bo podobno rzuciła się na jedzenie. Może Monia będzie dzisiaj u niej z Iwoną, to dadzą znać. Ja wybieram się jutro. Jakoś za nią tęsknię. No, a teraz jadę nakarmić moje 2 podopieczne dzikusy. Jak będą w dobrym humorze, to może przynajmniej jedna da się pogłaskać. Ostatnio, po kilku miesiacach przerwy, dostąpiłam tego zaszczytu. Jak przyjeżdżam aż skaczą z radości i wiszczą, a jak wyciągam rękę - uciekają. A tak uwielbiają pieszczoty... Instynkt samozachowawczy jest jednak silniejszy.

Guest monia3a
Posted

Nic nie powiem bo nic nie wiem :shake:
ale jak będę wiedzieć to i może coś szepnę :evil_lol:

U Mamci dziś nie byłyśmy bo byłam caly dyżur sama
jutro Paulina pojedzie robić jej fotki
więc zapewne jakieś wstawi
ale jak to mówią: brak wiadomości to dobre wiadomości :eviltong:

Posted

monia3a napisał(a):
Nic nie powiem bo nic nie wiem :shake:
ale jak będę wiedzieć to i może coś szepnę :evil_lol:

O Matko, o co chodzi?:roll:

monia3a napisał(a):
U Mamci dziś nie byłyśmy bo byłam caly dyżur sama

No tak, ja się urwałam się:) Biedaczku:glaszcze:

Allegro Mamci vel Zuzy.:)
Skąd ta Zuza?:hmmmm:

Posted

Ja tam byłam i zdjęcia robiłam... Zuza ma się chyba lepiej, chociaz ciepi na tęsknotę i bardziej przyziemną, ale bolesną przypadłość - nabrzmiałe sutki (mleko) i niezłe zapalenie, bo gorące jak diabli:angryy:. Ania ma jej robić okłady z Altacetu, a ja spytam jutro mego kolegę lekarza, czy może inny specyfik. Ma towarzystwo dwóch psich panów - kładą się z nią w sieni, razem spaceruja po podwórku. Ale dalej chodzi i popłakuje, aż się serce kraje. Przyzwyczaja się chyba do Ani, bo chodzi za nią krok w krok. Chudzina, ale mam nadzieję, że się odkarmi. Zapuściłam jej środek od pcheł i robali, wygłaskałam, wycałowałam i pogadałam. Nic mi nie odpowiedziała, ciekawe, co bym usłyszala, gdyby mogła...Marzę o tym, że ktoś się w niej zakocha na zabój. Ma takie śliczne oczy i robi takie minki, że serce się ściska. Właśnie wysyłam zdjęcia Monice - daj tu kilka koleżanko, bo ja w tych sprawach niekumata:oops:.

Posted

dreag napisał(a):
Zuza ma się chyba lepiej, chociaz ciepi na tęsknote i bardziekj przyziemną, ale bolesna przypadłość - nabrzmiałe sutki (mleko) i niezłe zapalenie, bo gorące jak diabli:angryy:. Ania ma jej robić okłady z Altacetu, a ja spytam jutro mego kolegę lekarza, czy może inny specyfik.

Chyba okłady z kapuścianych liści są dobre. Tak, słyszałam.
dreag napisał(a):
....daj tu kilka koleżanko, bo ja w tych sprawach niekumata:oops:.

bez pospiechu - próbuj sama:cool3:
czas sie nauczyć sie;):)

Posted

Podchodzi, bo jak zajechałyśmy do Doktorc, to też byłyśmy obce, a od razu podeszła i dała sie głaskać. Tylko nienawidzi wszelkich prób złapania jej. Miała już z tym styczność...

Guest monia3a
Posted

Wysyłaj, wysyłaj a ja wstawię :)
Faktycznie na cycuchy mleczne najlepsze są okłady z kapusty.

Iwona a pamiętasz może czy ta jamniczka z padaczką dostała wtedy jakieś leki na powstrzymanie laktacji czy nie ??

Guest monia3a
Posted

Ewa3 napisał(a):
Czy Zuza podchodzi do obcych ludzi?


Zuza jak najbardziej podchodzi do ludzi.
Tak jak napisała Aga w Doktorcach jak ją zawołałam to przybiegla rozradowana, że ktoś chce się z nią przywitać, pomiziać ją i pogadać. Była bardzo szczęśliwa z kontaktu i z zainteresowania nią.

Wiem napewno, że szybko odda serce komuś kto ją pokocha, na wsi ta kobita u której ona czasem przebywała opowiadała jak zaciekle broniła ją przed obcymi a babka dała jej tylko schronienie w najgorsze mrozy w zimie. Zuza właśnie jej pędzałakrowy na pastwisko i leżała przy nichi pilnowała aby nic im się nie stało.

Posted

Szwy spoko, choć widać, że chyba zaczynają jej przeszkadzać, bo tam zagląda, a może to te nabrzmiałe cyce... A co do jej figury, to taka właściwie była, szkapina... W ciąży wyglądała trochę masywniej. Ale jest śliczna, prawda? I taka smutna...

Posted

Może ktoś pomoże mi zrobić jakiś fajny plakat z opisem do wywieszania w lecznicach i innych miejscach? Jak już Monia wklei inne zdjęcia, będzie można coś wybrać. Na razie nikt nie dzwonił z ogłoszeń "oddam"...

Guest monia3a
Posted



Myślę, że te foto nadaje się do plakatu :loveu:
Te na którym stoi też mogloby być ale zbyt mocno widać wiszące cycuchy ;)

Guest monia3a
Posted

Może coś się ruszy jak Zuza zagości w Kąciku Adopcyjnym
najprawdopodobniej teraz będzie właśnie ona :loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...