Ayia Posted January 31, 2008 Posted January 31, 2008 Oj... jaka ona slodka jest!! szczegolnie na tym łozeczku :evil_lol: Quote
ruru Posted January 31, 2008 Posted January 31, 2008 się spłakałam, jakie szczęśliwa suczynka!:loveu::loveu: Quote
Łodzianka Posted January 31, 2008 Posted January 31, 2008 Czy można wstawić banerek na Allegro na stronie "O mnie"? Quote
mulinka Posted January 31, 2008 Posted January 31, 2008 ja też się wzruszyłam niech się sunieczka spokojnie wyśpi Quote
katya Posted January 31, 2008 Posted January 31, 2008 Łodzianko, o aktualizację strony "o mnie" poproszę Moriaaa. Ale sunia ślicznie leży :) W jakiej dzielnicy mieszkasz Łodzianko, może udałoby mi się odwiedzić małą? Quote
Łodzianka Posted January 31, 2008 Posted January 31, 2008 Mieszkam na Bałutach, osiedleTeofilów. Quote
Doda_ Posted February 1, 2008 Posted February 1, 2008 Oj,weszłam tu a widzę same super wieści, Łodzianko jesteś KOCHANA!!:loveu::Rose: Jaka ta sunia śliczna, odpoczęła sobie! Czy będzie sterylizowana??? Quote
Diana S Posted February 1, 2008 Posted February 1, 2008 Łodzianka jesteś wielka....:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
Becia66 Posted February 1, 2008 Posted February 1, 2008 Strasznie smutna historia...:-(, dobrze że koniec taki szczesliwy :loveu:. A sunia jest sliczna... Quote
magdyska25 Posted February 1, 2008 Posted February 1, 2008 Fantastyczne zdjęcia:loveu: Widzę że nawet ze świnką się zaprzyjaźniła:cool3: Quote
Kar0la Posted February 1, 2008 Posted February 1, 2008 Łodzianka napisał(a):Mieszkam na Bałutach, osiedleTeofilów. Oooo to blisko mnie. :lol: Bidulka na reszcie może się spokojnie wyspać. Quote
rita60 Posted February 1, 2008 Posted February 1, 2008 Kar0la napisał(a):Oooo to blisko mnie. :lol: Bidulka na reszcie może się spokojnie wyspać. I blisko mnie:lol:łodzianka jak bedziesz potrzebowała pomocy,pisz na PW/ja mieszkam na Traktorowej/. Quote
Doda_ Posted February 1, 2008 Posted February 1, 2008 Łodzianko - pisz co u tej suńki :) Ona u Ciebie zostaje na stałe czy na tymczas? Quote
Łodzianka Posted February 1, 2008 Posted February 1, 2008 Ja tylko na chwilkę. Nocka w porzo. Nad ranem usiadła koło mnie i mnie lizała - chciała siusiu. W ciągu dnia dużo spała i zaczyna szczekać, gdy ktoś chodzi po klatce, a to znaczy się się zaaklimatyzowała, co mnie cieszy.:-) U lekarza byliśmy. Później napiszę co i jak, bo teraz obowiązki, czyli dzieci wzywają.:-) Quote
Niewiasta_21 Posted February 1, 2008 Author Posted February 1, 2008 Super,czekamy w takim razie na wiesci. Quote
Łodzianka Posted February 1, 2008 Posted February 1, 2008 A oto skrót z wizyty u lekarza: - temperatura 38,8 (w normie) - obcięte pazurki - uszy czyste - węzły chłonne niepowiększone - osłuchowo bez zmian - waga tylko niecałe 17 kilo - stan zapalny sutków(mleko z krwią) - antybiotyk na 8 dni - tabletki na odrobaczenie - szczepienie przeciwko wściekliźnie za tydzień, nosówka i inne później. Quote
andzia69 Posted February 1, 2008 Posted February 1, 2008 czyli tak jak podejrzewałam - stan zapalny się już wdal:-( Łodzianka - dobrze by było robić jej na cycuchy zimne okłady Biedna sunia - nie dane było zaznać jej miłosci, dzieci jej zabrali, zapalenie cycuchów:shake: Quote
katya Posted February 1, 2008 Posted February 1, 2008 Zimne okłady z naparu szałwii Łodzianko. To wieści z pogotowia laktacyjnego. Quote
hanka456 Posted February 2, 2008 Posted February 2, 2008 Wczoraj niestety nie mogłam śledzić wątku. Bardzo sie cieszę, że tak wszystko się potoczylo.W ostatnim momencie dla suni. Szczeka gdy ktoś ppjawi się na klatce, bo tak zachowywała się w poprzednim domu. Ciągle była niepewna swojego losu, nie wiedziala kto się zbliża i co za chwilę się wydarzy. Tekst napiszę, jesli trzeba. Choc dopiero dziś po południu, bo zaraz wychodzę do schroniska. Quote
Kar0la Posted February 2, 2008 Posted February 2, 2008 katya napisał(a):Zimne okłady z naparu szałwii Łodzianko. To wieści z pogotowia laktacyjnego. Lub z niezawodnej kapusty. :p Quote
magdyska25 Posted February 2, 2008 Posted February 2, 2008 Sunia w swoim krótkim życiu tyle wycierpiała teraz musi być tylko lepiej. Quote
katya Posted February 2, 2008 Posted February 2, 2008 A jak ona ma na imię w końcu? Bo chyba mi umknęło :oops: Quote
hanka456 Posted February 2, 2008 Posted February 2, 2008 A ja ostatnio usłyszałam informację, że babka lancetowata z kwaśną śmietaną jest najlepsza na rany. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.