Ada-jeje Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 Arjuna wyslalam ci PW. Nasz ast juz zaszczepiony przeciwko wsiekliznie przed sama podroza do pana Tomka, czekal juz na mnie, byl juz tez po spacerku i moglo jechac w sima dal. Na dzien dobry jak to w zwyczaju asty maja musial mi morde wylizac. Podroz zniosl bardzo spokojnie ale nie na tylnym siedzeniu tylko jako pasazer obok kierowcy. Nie dojechalam do pana Tomasza bo umowilismy sie w Cieszynie na telefon zebym nie musiala szukac i pomomo zaproszenia na kawe nie skorzystalam bo warunki pogodowe dzis nie najlepsze a do tego jechalam sam wiec wolalam czym predzej wracac. Bede z panem Tomkiem w kontakcie a juz po tygodniu powie nam co to za ziolko z naszego asta, w miedzyczasie przysle nam tez fotki uratowanego od smierci. Jest to mlody pies najprawdopodobniej nie ma jeszcze dwoch lat ale nie byl dobrze odzywiany bo zeberka mu znac i doopke tez ma taka chudziutka. Quote
Ulaa Posted January 27, 2008 Author Posted January 27, 2008 Świetnie, że podróż minęła bez przygód. Strasznie mi głupio i wstyd, że tak wyszło, że nie mogłam :oops: ale mamy nie ma do tej pory jeszcze i kto by się maleństwem opiekował (TZ nie umie... jeszcze :shake:). Wstawiam zaległe fotki: Quote
hanek Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 Pięknie ubarwiony, bardzo ładny pies z niego:) Quote
Ulaa Posted January 27, 2008 Author Posted January 27, 2008 właścicielka się znalazła :crazyeye: odesłałam do Ady-jeje ale numer.... Quote
Ada-jeje Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 Jak na razie nie bedzie zadnej relacji, tajemnica zawodowa. Quote
Tengusia Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 wlascicielka :crazyeye: no to czekamy na dalsze wiesci :cool3: Quote
Ada-jeje Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 Tak jak napisalam wczesniej, obowiazuje mnie tajemnica ale madre baby nie chcialy pokryc kosztow poniesionych przez fundacje za paliwo jedna dobe w hotelu i oplakatowanie miasta, wiec dalam im do wyboru albo pokrywaja koszty albo moga sie zglosic na Policje, wybraly ta druga opcje i juz w kilka minut po fackie byly pytania z Policji, a ze pies byl przywieziony z interwencji beda musilaly jeszcze Policji pokryc koszta i nasze a byc moze dojdzie do tego jeszcze mandat za niedopilnowanie psa ktory sie blakal. Quote
andzia69 Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 ale czy to chociaż dobre "baby" czy jakieś niedobre???? bo jak niedobre to może go nie oddawać???? nie wiem sama - a okazały się czymkolwiek poświadczającym, że to ich pies? Quote
Ada-jeje Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 Cieszy mnie tez fakt ze Policja zaczyna z nami wspolprace i mam nadzieje ze jak niejeden bedzie musial pokrywac koszta Policji i nasze to sie szybciej ludzie naucza zeby swoich pupili lepiej pilnowac.:klacz::klacz::klacz: Quote
Ada-jeje Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 Andziu napewno glupie baby tego jestem pewna, :mad:zas prawnie sa jego wlascielkami, i tego przeskoczyc sie nie da. Chyba ze dobrowolnie sie zrzekna psa, bo podstaw do odebrania im psa nie ma.:shake: Quote
anika Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 Podjęłam sie finansowania hoteliku dla psiaka ,więc to chyba już nieaktualne? Quote
epe Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 Ada,ale akcje super robisz! To głupie baby!! Ciekawa jestem ile im policja "zaśpiewa"? A on im uciekł z ogródka? Quote
Ada-jeje Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 aniko, przede wszystkim to serdecznie cie witamy:loveu: i dziekujemy za chec pomocy ktora chcialas ofiarowac temu psu, jego sponsorowanie nie jest juz potrzebne ale gdybys chciala wesprzec inna sunie ktra tez jest w hotelu juz od ponad miesiaca a byla skazana przrz UM w Katowicach na jeden rok schroniska bylybysmy ci bardzo wdzieczne. Podaje tez link do jej watku. http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=88011 Quote
hanek Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 Gdyby te właścicielki były normalne to by bez mrugnięcia okiem pokryły koszty i na kolanach dziękowały za ocalenie psa. Co za ludzie!:angryy: Quote
Ada-jeje Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 Dziewczyna twierdzi ze zerwal sie ze smyczy, ale on zawsze wracal, wiec nie rozumie po co mysmy go braly. Nie dotarlo do niej ze pies byl przywieziony z interwencji. Ale tym samym kolejna wizyta na Policje zeby nam kazdego psa zglaszaly od tej pory bedziemy probowac wlasnie tak robic, jesli gra bedzie tego warta. Quote
andzia69 Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 hanek napisał(a):Gdyby te właścicielki były normalne to by bez mrugnięcia okiem pokryły koszty i na kolanach dziękowały za ocalenie psa. Co za ludzie!:angryy: dokładnie!!!!:mad: Quote
Ada-jeje Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 No wlasnie gdyby byly normalne ale babsztyl rzucil mi takie haslo, "cos pani nienormalna!!! do Cieszyna po psa jechac?" Moja odpowiedz- nie ja jestem normalna w przciwienstwie do pani, dowidzenia i odlozylam sluchawke. Quote
epe Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 Boze! Co za kretynki! To jak jej się ze smyczy zerwał,to dlaczego go nie szukała? Co za głupi babon:angryy:,ale na szczęście za głupotę sie płaci:evil_lol: Quote
andzia69 Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 no to wcale bym się nie zdziwiła, gdyby psa nie odebrała:shake: mnie się jakoś w życiu pies nie zgubił i nie docierają do mnie tak przyziemne tłumaczenia - nawet jeśli się urwal (w co nie wierzę) to przeciez nie dal dyla na oślep...no chyba, ze go katowały za przychodzenie:cool3: Quote
Ada-jeje Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 Alez ona go szukala, :angryy: a wogole to on zawsze wracal, :crazyeye: wiec pytam ja to w jaki sposob pani go znalazla? bo przeczytalam ogloszenie na slupie, to ja dalej a dlaczego pani nie porozwieszala takich ogloszen i przez cztery dni nawet do lecznicy pani nie zajrzala zeby zapytac. :mad: Quote
anika Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 To może jakieś namiary gdzie wpłacać na hoteliki dla Abi? Quote
Ada-jeje Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 aniko jak tylko w twoim porfeliku znajdziesz zbedna zlotowke to prosimy wplac ja na konto fundacji za co z gory dziekujemy, dodam jeszcze dopisz w tytule darowizna i trzymaj dowod nadania lub przelewu, dla fiskusa w rozliczeniu rocznym bo od darowizn odlicza sie 6 % podatku. "Fundacja Pro Animals - Na Pomoc Zwierzętom" ul. Żeromskiego 6, 32-500 Chrzanów PKO BP SA. Nr konta 24 1020 2384 0000 9502 0095 0717 Quote
Tengusia Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 Anika czy dobrze rozumiem ze pomozesz nam w oplaceniu hoteliku dla Abi ??? byloby super bo hotelik jesli dobrze pamietam mamy oplacony do konca stycznia :roll: Quote
Ada-jeje Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 Tengusia anika to osoba o bardzo wielkim serduchu, to wlasni ona zglosila sie prawie ze w nocy ze zasponsoruje hotel dla asta z naszej lecznicy ktory mial byc dwieziony do OL ale ze znalazla sie wlascielka poprosilam anike o wsparcie dla Abi jesli bedzie oczywiscie taka jej wola.:loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.