Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Kubuś rzeczywiście sobie schudnął nieco :razz: zdjęcia śliczne :loveu: jaki Kubuś szczęśliwy :loveu: dziękujemy ! widzę że już do obróżki awansował :cool3:









Posted

A jaki wyczesany i wygłaskany.....:lol::lol:..!!!!
Sierść błyszcząca taka...!!!!
Super..:multi:..!
W lecznicy futerko miał matowe,posklejane.Włosy si ę z niego sypały......
Ech...żeby wszystkie adpocje miały takie zakończenie...

  • 3 weeks later...
Posted

Lepiej żeby zapomniał...
Schronisko i lecznica..to nie były dla Kubusia dobre doświadczenia !
Często o nim myślę,zwłaszcza jak jadę do "'pierogarni'"..tej obok lecznicy...!
Miał chłopak szczęscie że go dojrzałaś,Małamała...!!!

  • 2 weeks later...
  • 2 weeks later...
Posted

U Kubusia wszystko dobrze. Zadnych kłopotów nie sprawia nam. Teraz to prawie cały czas spi. Nawet na dwor nie chce mu sie chodzic. Wychodze z nim z domu przejdzie jakies 80 metrów w między załatwi swoje potrzeby i ani kroku dalej i stoi w miejscu i się na mnie patrzy ale jak mu sie powie " Kuba idziemy do domu" to zaczyna szybkim dosyc krokiem do domku isć i się cieszyc i jak go tu zrozumiec a tak pozatym to dosyc często ze mną w łożeczku spi tak go przyzwyczaiłam...jak widzi tylko pościel rozłozoną to od razu pakuje się do łózka

Posted

Tak sie cieszę ,że Kubuś jest w dobrej formie...:lol:
To przede wszystkim Twoja zasługa - małamała !
Często go wspominam, tym bardziej że w lecznicy przebywa od niedawna nastepny taki dziadziuś w typie Kubusia. / Dropsik/.
Może też będzie miał tyle szczęścia co Kuba ?!

Posted

[quote name='małamała']U Kubusia wszystko dobrze. Zadnych kłopotów nie sprawia nam. Teraz to prawie cały czas spi. Nawet na dwor nie chce mu sie chodzic. Wychodze z nim z domu przejdzie jakies 80 metrów w między załatwi swoje potrzeby i ani kroku dalej i stoi w miejscu i się na mnie patrzy ale jak mu sie powie " Kuba idziemy do domu" to zaczyna szybkim dosyc krokiem do domku isć i się cieszyc i jak go tu zrozumiec a tak pozatym to dosyc często ze mną w łożeczku spi tak go przyzwyczaiłam...jak widzi tylko pościel rozłozoną to od razu pakuje się do łózka
Nieźle Kubczysław został rozpuszczony :evil_lol:

  • 4 weeks later...
Posted

Dzisiaj rano Kubus odszedł z tego świata:-( Rano dostał jakiś atak...cały sztywny się zrobił i zaczoł cięzko oddychać...zaczeła ślinka mu z pyska lecieć... dzwoniłam do weterynarza i czekałam na samochod zeby go do nigo zawiezć...nagle zaczoł cięzko oddychac przez jakies 2 minuty...przekręcił się na bok...język miał cały siny i wywalony na zewnatrz i juz przestał oddychać...to wszystko tak szybko się działo...cały czas byłam przy nim i głaskałam go...to było straszne patrzeć jak on odchodzi na tamten świat...dzisiaj akurat rano jak nigdy wszyscy byli w domu bo tak to zawsze sami z Psotka byli w domu i całe szczeście bo przynajmni ktos przy nim był do samego konca...:-(:-(:-(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...