togaa Posted September 6, 2008 Posted September 6, 2008 małamała..... cóz powiedziec.....?? pobeczalam sie i tyle.... Quote
_bubu_ Posted September 6, 2008 Posted September 6, 2008 nareszcie foteczki :loveu::loveu: dziękujemy małamała :loveu: najbardziej mi się podoba zdjęcie jak leżą z Psotką na łóżku :razz: Quote
j3nny Posted September 7, 2008 Posted September 7, 2008 :placz::placz::placz::placz: przecudne zdjecia, Kubuś taki szczesliwy!! Quote
togaa Posted September 7, 2008 Posted September 7, 2008 BUDRYSEK napisał(a):Jaki On piękny i szczęśliwy!!!!!!!! Każdy w milości pieknieje.....;););) Quote
Hund Posted September 7, 2008 Author Posted September 7, 2008 Kubulek pieszczoch :) super że się udaŁo i że można zobaczyć taaakie zdjęcia :) zmieniam tytuŁ :) Quote
j3nny Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 co tam, ja tu dalej siedze i kibicuje :) Quote
j3nny Posted September 18, 2008 Posted September 18, 2008 Kubusiu mam nadzieje, ze dobrze wam sie zyje:) Quote
małamała Posted September 18, 2008 Posted September 18, 2008 a Kubuś tak gdzies od około tygodnia bardzo nam się rozszalal....az go nie poznaje.... jest bardziej ozywiony...tak hasa po domku i na dworku zaczyna bigac i podskakiwac oczywiście w miare swoich mozliwości i ostatnio nawet na dworku połozył sie na pleckach rozstawił nózki i łapki i zebym go głaskała troszkę mu się przychudło tak jak na niego patrze i byc może dlatego też stał się bardziej ruchliwy....rano dostaje sniadanie potem po południu miske kaszy albo ryżu z miesem i ma cały czas dostep do miski z sucha karma no i jeszcze ma tendencje do wyjadania jedzenia z Psotki miski a mimo to schudł nam trochę Quote
j3nny Posted September 18, 2008 Posted September 18, 2008 na pewno ma więcej ruchu niż za czasów, kiedy mieszkał w lecznicy. bardzo się cieszę, że wszystko w porządku :) Quote
Gosiapk Posted September 19, 2008 Posted September 19, 2008 małamała napisał(a):a Kubuś tak gdzies od około tygodnia bardzo nam się rozszalal....az go nie poznaje.... jest bardziej ozywiony...tak hasa po domku i na dworku zaczyna bigac i podskakiwac oczywiście w miare swoich mozliwości i ostatnio nawet na dworku połozył sie na pleckach rozstawił nózki i łapki i zebym go głaskała troszkę mu się przychudło tak jak na niego patrze i byc może dlatego też stał się bardziej ruchliwy....rano dostaje sniadanie potem po południu miske kaszy albo ryżu z miesem i ma cały czas dostep do miski z sucha karma no i jeszcze ma tendencje do wyjadania jedzenia z Psotki miski a mimo to schudł nam trochę Hurra!!! Kubczysław sie rozruszał! :multi: Quote
togaa Posted September 19, 2008 Posted September 19, 2008 No wierzyć sie nie chce.... Właśnie dzisiaj pojechałam po pierogi ktore odkryłam dzieki Kubusiowi i tak jadąc widziałam go przed oczami...dreptusia nieobecnego.... Małamała.....pisz nam o nim...! Obojetne czy dobrze...czy żle....??? A na te jego stawy to schudnięcie dobrze mu zrobi...! W lecznicy nie miał ruchu,dlatego nabrał wagi! Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted September 20, 2008 Posted September 20, 2008 Przyjaciele Kubusia, na szczęście już byłego mieszkańca naszego schroniska! Proszę wchodźcie na: http://tesco.pl/akcje-konkursy/schroniska/formularz.php i zagłosujcie na Żywiec! Dzięki Waszym głosom schronisko może otrzymać pieniądze i zapas karmy! Dodam, iż można głosować z paru adresów e-mail ;) Quote
j3nny Posted September 20, 2008 Posted September 20, 2008 done, polowa moich maili zaglosowala na zywiec:) Quote
małamała Posted September 22, 2008 Posted September 22, 2008 Kubuś rozchorował mi się troszke....od rana strasznie charczał nam i niedawno był wetrynarz u nas w domku....stwierdził ze ma coś z krtanią i dostał zastrzyki i teraz smacznie spi cały czas jeszcze przez kilka dni bedzie je dostawał Quote
togaa Posted September 22, 2008 Posted September 22, 2008 małamała napisał(a):Kubuś rozchorował mi się troszke....od rana strasznie charczał nam i niedawno był wetrynarz u nas w domku....stwierdził ze ma coś z krtanią i dostał zastrzyki i teraz smacznie spi cały czas jeszcze przez kilka dni bedzie je dostawał Oj...niedobrze...!!! Pogoda taka niełaskawa dla staruszków..? Zywiecki Reksiu-staruszek na tymczasie też sie rozchorował... Kaszle i kaszle...ale to od serca! Quote
j3nny Posted September 26, 2008 Posted September 26, 2008 Kubusiu i jak zdrowko? mam nadzieje, ze lepiej Quote
małamała Posted September 26, 2008 Posted September 26, 2008 z Kubusiem juz lepiej, kilka zastrzyków dostał i juz tylko czasem tak leciutko chrząknie bo pedzej to dosyć mocno kaszlał i pluł śliną , jutro juz ostatni raz jedziemy do weterynarza Quote
togaa Posted September 26, 2008 Posted September 26, 2008 Jakies wrażliwe ma to gardziołko - senior Kubiszon....? No to sie nasza kochana małamała najeżdziła z Kubą do wet. ......! Quote
małamała Posted September 28, 2008 Posted September 28, 2008 JEDNAK KUBUSIA CZEKA JESZCZE JEDEN ZASTRZYK BO WETERYNARZ POWIEDZIAŁ ZE DO SAMEGO KONCA TRZEBA WYLECZYC ZEBY CHOROBA ZA CHWILE ZNOW NIE WRÓCIŁA...POSTARAM SIĘ WSTAWIC DZISIAJ WIECZOREM JAKIES FOTKI JEGO TYLKO ON GDY WIDZI APARAT DO ZARAZ LEPEK W DRUGA STRONE WIEC BEDE MUSIALA SIE TROSZKE NAGINASTYKOWAC Quote
_bubu_ Posted September 30, 2008 Posted September 30, 2008 udało sie zrobic jakas fotke? :razz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.