togaa Posted August 7, 2008 Posted August 7, 2008 Hund napisał(a):Nie pŁaczcie to nie byŁ dom dla Kuby, będzie inny lepszy. Jutro pozna moje suczki i mam nadzieję że zda test :) Hund!!!! Co ty kombinujesz?:razz: Quote
ElzaMilicz Posted August 7, 2008 Posted August 7, 2008 To znaczy, że ktoś go próbował oswajać zbyt szybko, na siłę. Kubusiowi należy pozwolić siedzieć w kącie i nie zwracać na niego uwagi, sam wyjdzie do człowieka gdy uzna, że już nic mu nie zagraża. Następny domek musi być tego świadomy. Quote
j3nny Posted August 7, 2008 Posted August 7, 2008 i to jest problem dla ludzi? pozwolic psu w spokoju ochlonac? ja sie nie nadaje, nie rozumiem :-( Quote
Talcott Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 Najlepszy byłby chyba dom bez dzieci - a po pierwsze z mądrą osobą , hmmmm Quote
togaa Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 Jak rozmawiałam z dr.Jolantą,to oceniła go na 10 lat...! Pobeczałam sie wczoraj nad jego losem.... I własną bezsilnością.... To pieseczek o tak małych od życia wymaganiach....? Tak jak piszecie,potrzebny mu własny kącik i święty spokój...! Cóż Kubusiu...czekają nas dalej wspólne spacerki... Nowa paczka sucharków dietet. dla Ciebie już czeka w samochodzie... Quote
j3nny Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 10 latek to nie tak duzo, moja Saba ma 16 i czasem nawet mocno pobryka na spacerze inna sprawa, ze Kuba po przejsciach... trzymam kciuki za lepszy domek moze faktycznie lepiej zaczekac i oddac do dobrych i cierpliwych ludzi Quote
j3nny Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 a jesli chodzi o ten dlug Kubusia, to postaram sie w najblizszym czasie jeszcze cos przelac Quote
Hund Posted August 8, 2008 Author Posted August 8, 2008 dzięki wszystkim za pamięć , Kuba był dziś na spacerku z moją Sari i Maszką. Maszka pamiętna zalotów Nera trzymała się z daleka ale zerkała na Kubę a gdy podeszŁa merdał ogonkiem , daŁ się powąchać i każde poszŁo w inną stronę. Z Sari byŁo podobnie powąchali się zaznaczyli sikiem teren ;) i poszli dalej. Kuba nie miaŁ siŁy za nimi biegać , zwŁaszcza że sari poszŁa na kuropatwy ale widać że patrzył za nimi i obserwowaŁ co robią. Jesli suczka nie będzie nachalna Kuba z nią spokojnie będzie mógŁ mieszkać. Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 Ja dzisiaj miałam zaszczyt pierwszy raz spotkać się z Kubusiem na żywo. Był zestresowany - po jeździe samochodem, zabraniu od nieodpowiednich ludzi i wizycie u weterynarza. Ale zasnął koło mnie i nadstawiał łebek do głaskania. On ma taką urokliwą mordkę... Trzymamy kciuki! Quote
Gosiapk Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 Ale za co właściwie trzymamy te kciuki? I gdzie Kubuś ma mieć tą dziwczynę? :razz: Quote
_bubu_ Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 Kubuś w niedziele wybiera się do domku pod Toruniem. Gdzie czeka na niego właśnie ta dziewczyna ;) Za to trzymamy.. Mam nadzieję , że tym razem się uda . Quote
j3nny Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 czy to ten domek,ktory oferowala małamała? czy jeszcze jakis inny? znowu nerwy.... jak Wy to znosicie? mozna sie przyzwyczaic? Quote
Gosiapk Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 No to do niedzieli jestem usadzona... bo jak trzymam kciuki to przecież nic innego nie da się robić :evil_lol: Quote
_bubu_ Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 j3nny napisał(a):czy to ten domek,ktory oferowala małamała? czy jeszcze jakis inny? znowu nerwy.... jak Wy to znosicie? mozna sie przyzwyczaic? tak to małamała przyjeżdża po Kubę. A przyzwyczaić się to chyba nie da nigdy.. Ale to stres przede wszystkim dla Kuby. Quote
j3nny Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 małamała :modla::modla::modla::modla: prosze, daj mu szanse wierze, ze bedzie dobrze Quote
małamała Posted August 9, 2008 Posted August 9, 2008 wierze w to ze bedzie wszystko dobrze...Kubuś pewnie bedzie bardzo zestresowany tą cała sytuacja bo to przeciez duza zmiana dla niego... nowi ludzie nowe otoczenie i jeszcze dziewczynka w na niego tu czeka:-)bedzie potrzebował duuuuuzo spokoju i czasu sie z tym wszystkim oswoic ale uda się... Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted August 9, 2008 Posted August 9, 2008 Nie puszczamy kciuków nawet na moment! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.