Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

rufusowa napisał(a):
superancką suczke sobie upatrzyłaś :multi: trzymam kciuki za udaną adopcję trzeciego konika :diabloti:


Dziękuję Rufusowa, ale najpierw musi byc ten dom, bo mnie wkońcu mnie wywalą z tego wynajmowanego, juz i tak krzywo na mnie patrzą jak biegam na spacery po kolei z każdym moim tosiakiem, a jak juz idziemy z dwójką to popłoch na ulicy :evil_lol::evil_lol:
chyba mają nas za wiariatów :p

Posted

Nicol napisał(a):
Dziękuję Rufusowa, ale najpierw musi byc ten dom, bo mnie wkońcu mnie wywalą z tego wynajmowanego, juz i tak krzywo na mnie patrzą jak biegam na spacery po kolei z każdym moim tosiakiem, a jak juz idziemy z dwójką to popłoch na ulicy :evil_lol::evil_lol:
chyba mają nas za wiariatów :p



a niech mają ....oni sa wariaci ze nie maja i ile traca ......kłaków nie mają :diabloti:sliny nie mają ...same przyjemnosci :diabloti: i nikt ich nie wiata ogonkiem ............i łapa nie wali ...i nie maja siniaków

Posted

Nicol napisał(a):
Dziękuję Rufusowa, ale najpierw musi byc ten dom, bo mnie wkońcu mnie wywalą z tego wynajmowanego, juz i tak krzywo na mnie patrzą jak biegam na spacery po kolei z każdym moim tosiakiem, a jak juz idziemy z dwójką to popłoch na ulicy :evil_lol::evil_lol:
chyba mają nas za wiariatów :p


tja...ostatnio ludzie mi mowili ze oni na mazurach to mają psy ale w warszawie to sobie nie wyobrażają....bo w miescie to te psy jakies chore a to łapa a to costam....tak sobie mysle ze na wsi to po prostu jak psu cos dolega to sie go nie leczy i ... no wiadomo...a w miescie to sie nie popuszcza...leczymy do końca :diabloti:

a poza tym te psy przeciez i tak w domu śpią głównie ;) jak sie zapewni dawke ruchu to są szczesliwe :loveu:

Trzymam kciuki za wiekszy domek :evil_lol:

Posted

Neris napisał(a):
Kanzaj, czy to coś strasznego? Wolę wiedzieć zanim zajrzę.
Nie kupuję Eukanuby ze względu na testy, jak to coś o nich to nie dam rady

Tak to o testach... ja nie dałam rady obejrzeć do końca...

Posted

Neigh napisał(a):


Jak Wy dziewczyny się nie wstydzicie mieć w tych okolicznościach po jednym psie........:evil_lol:


kurde...a ja nawet jednego psa nie mam:cool3:

Tygrys - trzymaj się chłopaczku:loveu:

Posted

Jest gdzieś wątek z listą producentów testujących na zwierzętach i niestety większość z nich to robi - najczęściej zleca laboratoriom żeby mieć czyste ręce.

Posted

[quote name='maggiejan']
Ale jak oni ta karmę testują? Po co zwierzętom krzywdę robić... To chyba jest niepotrzebne, to zboczenie chyba...

umierają po tym-nawet pękają im żołądki zyją w klatkach metabolicznych-nigdy nie wychodzą z laboratorium-jak się już nie nadają do testów-albo umierają w cieprieniu by mogli sprawidzic gdzie się kończy górna granica wytrzymałości lub rzadko usypiają.
to jeden z łądniejszych przykładów:


======================================================

zarazazem gratulę Neigh, że tak wspaniałomyślnie postąpiła i zostawiła Tygrysa-który bardzo ją pokochał i na pewno nie pokochałby tak drugi raz innej osoby, która nie byłaby tak dobra jak ona!:loveu::loveu::loveu:

Posted

maggiejan napisał(a):
Ale jak oni ta karmę testują? Po co zwierzętom krzywdę robić... To chyba jest niepotrzebne, to zboczenie chyba...


Na przyklad żeby zmierzyć stosunek masy mięśniowej do tłuszczu można oczywiście ważyć psa,, mierzyć itp. Ale łatwiej jest pobrać wycinki mięśni, i to wiele, wiele razy.

Łatwiej jest otworzyć psa i obejrzeć jak wygląda jego trzustka po karmianiu specjalistyczną karmą niż robić DROGIE i skomplikowane badania.

Smutna prawda...

Posted

:multi: czyli Tygłysek już nie tymczasik :multi:
Neigh, Ty mu tam powiedz, że przyjedzie do niego ciocia Margo05 z TŻ i żeby się mnie nie bał, dobrze?:evil_lol: Bo teraz to już na 100% się poznamy :loveu: TŻ wyraził zgodę :multi:

A w kwestii testów... To zwykłe ^%*^. Zarabiają na tych karmach mnóstwo kasy i wciąż im mało. I właściwie nic nie można zrobić. Zbojkotować globalnie się nie da, a większości ludzi to nie obchodzi. Nie bedą się bawić w gotowanie, bo puchę łatwiej kupić i psu czy kotu pysk napchać... bo nakarmić porządnie to nie bardzo.

Posted

A czy prawo nie może tego traktować jak znęcania?
Ja się zastanawiam, czy nie zrezygnować z kupowania suchego, jeśli każda firma produkująca karmy znęca się na zwierzętami... Zwyrodnialcy :angryy::angryy::angryy:

Posted

gusia0106 napisał(a):
Ja tam gotuję....
Jak się tylko dowiedziałam o testach puchy i suchą przestałam kupować nawet okazjonalnie...


A co gotujesz?
Ja kiedyś gotowałam wołowe z ryżem i z marchewką, ale potem psy nie chciały już tego jeść.

Posted

EVA2406 napisał(a):
A co gotujesz?
Ja kiedyś gotowałam wołowe z ryżem i z marchewką, ale potem psy nie chciały już tego jeść.


Ryż z kurczakiem - pierś, wątróbka i serduszka na zmianę. + mieszanka warzyw

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...