Yorija Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 Czy to też nie jest niemiecki wyżeł - piszą że labek ale coś mi nie pasuje NIE MA GO JUŻ W SCHRONIE http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9263745 Quote
tanitka Posted January 10, 2008 Author Posted January 10, 2008 Młodziutka, półtoraroczna suczka wyżła niemieckiego. Przepiękna, o klasycznym dla tej rasy umaszczeniu. Błąkała się po polach ( być może zgubiła się jakiemuś myśliwemu ). Delikatna, spokojna, ale zapalona spacerowiczka. Byłoby wspaniale gdyby znalazł się dla niej doświadczony właściciel, który ukierunkuje jej energię, doceni chęć współpracy, zadba o trening tego wspaniałego, wyjatkowo łagodnego psa. MA DOM Quote
Theogonia Posted January 12, 2008 Posted January 12, 2008 czy Ta suczka jest juz do adopcji? jedna z moich kolezanek chciała przygarnac psiaka a mieszka w Gdansku, interesowała sie sunia, lecz została poinformowana, ze sunia jest chora, i nawet jej nie pokazali. Kolezanka przygarnela wiec mlodego setera, z tego samego schroniska... Quote
Panca Posted January 12, 2008 Posted January 12, 2008 jak to chora?!?!!?!?!i dlaczego nie pokazali?kolejne schronisko, ktore robi jazdy?:angryy:czy ktos wie co sie dzieje z sunią? Quote
tanitka Posted January 12, 2008 Author Posted January 12, 2008 tak to prawda, sunia jst chora i dopóki nie wyzdowieje to jej schornisko nie wyda. Jutro wolontariuszka ma być w schronisku i dowiedzieć sie więcej szczegółów. Quote
tanitka Posted January 12, 2008 Author Posted January 12, 2008 W schroisku w Elblągu przebywaja dwa szczeniaki wyżłopodobne. Są zupełnie z innych żrodeł i nie sa rodzeństwem. Pieski bardzo potrzebują domów, człowieka i opieki. Schronisko to nie miejsce dla takich maluszków. sunia adoptowana suczka ok 3 mies. pies ok 5 mies. - zdjaje się że odebrał go właściciel!! Quote
tanitka Posted January 12, 2008 Author Posted January 12, 2008 czekoladowy wyżłowaty Celestynów k. Warszawy szczeniak ok 5 miesięcy PIES ADOPTOOWANY!!! wczoraj padał straszny deszcz, pieski przemokły :( Quote
Panca Posted January 12, 2008 Posted January 12, 2008 ale slodziak....:loveu:moj Gap byl z Celestynowa:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(ja zaraz zwariuje i wezme wszystkie i zostane pancia naprawde...kozak ...tez mi nie daje spokoju....tylko ze pol roku temu stracilam psa i nie wiem czy to dobre rozwiazanie wziac wiekowego zeby za 2,3 lata znow przechodzic przez taka traume:-(:-(:-( Quote
tanitka Posted January 13, 2008 Author Posted January 13, 2008 Ten pies już stracił nadzieję, że ktoś po niego przyjdzie. Patrzy głęboko w oczy, w których widać smutek i rezygnację. Ma ok 4 lat. Jest po kastracji. pies adoptowany!!! Quote
pati-c Posted January 14, 2008 Posted January 14, 2008 bidulki :-( tyle niechcianych wyzelkow...:shake: tanitka-czy Ty kiedys nie mialas takiego szorstkowlosego prawie-wyzelka na tymczasie wlasnie z Elblaga? ta suczka 3 m-czna taka podobna mi sie wydaje.. mam nadzieje,ze nikt tam nie rozmnaza psow i tych co sie nie sprzedadza nie wywala do schronu.. Quote
tanitka Posted January 17, 2008 Author Posted January 17, 2008 Pies młody (max. 2 l.) , ruchliwy znajduje sie w schornisku w Korabiewicach woj. mazowieckie; nakrapiany ciemnobrazowymi kropkami, uszka brazowe i kufa. Schronisko w Korabiewicach MA DOM!!!!! pies jest brązowo-biały, tylko zdjęcie przekłamuje kolor. Quote
Cerber Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 ojej, ale piękne te wyżlaki są.... kurcze przykro, że taki los je spotyka... to takie piekne i wdzieczne psy... :-( trzymam za nie kciuki... Quote
Panca Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 moi drodzy, MA DOM w Cieszynie od sylwestra przebywa straszy wyzel chory na nuzyce(jest w trakcie leczenia).Pomozcie mu znalezc dom bo jak sie czuje starszy,chory pies wyrzucony na bruk tylko dlatego ze sie rozchorowal????jak tak mozna???? Tanitka wiem ze masz reke:cool3:help!!!! podaje kontakt do wolontariuszki [email protected] plizz wez mnie!!!! Quote
Fiona.22 Posted January 28, 2008 Posted January 28, 2008 Sunia od tygodnia lezała na poboczu potrącona przez samochód... Minął tydzień i pewien człowiek znów tamtędy przejeżdżał... Zabrał psa i przywiózł do lecznicy... Wiadomo, ze lecznica to nie schronisko...co najwyżej mogę uprosić o dwa dni tymczasu ale to wszystko :-( Pilnie potrzebujemy pomocy bo inaczej sunia wyląduje w schronie a to będzie dla niej wyrok śmierci. Ide zobaczyć co z nią, zrobie jakieś zdjęcia...sunia podobno jest w typie psa mysliwskiego... Bez waszej pomocy ona umrze :placz: Edit: Sunia nie ma zadnego złamania, ma tylko dwie rany ok tygodniowe. Jedna jest ok z drugiej się sączy jakaś wydzielina. Dostała dzisiaj jakiś antybiotyk, oczywiście nie pamiętam nazwy. nie jest bardzo wychudzona ale zwymiotowała to co zjadła :shake: Ma ok 5-6 lat. strasznie wykończona nawet głowy nie podniosła...cały czas śpi. Jest chyba w typie Spinone Italiano...zna się tu ktoś na wyżłach ??? Ona w schronie nie ma nawet cienia szansy...ma byc jutro zabrana z lecznicy...jeszcze rano będe błagać szafową żeby się zgodziła chociaż do czwartku ja przetrzymac...jesli się nie uda to będzie już chyba koniec... W razie czego kontakt do mnie 668 859 676 SUNIA ADOPTOWANA MIESZKA W ŁODZI Quote
tanitka Posted January 29, 2008 Author Posted January 29, 2008 Sunia od tygodnia lezała na poboczu potrącona przez samochód... (kielce) Minął tydzień i pewien człowiek znów tamtędy przejeżdżał... Zabrał psa i przywiózł do lecznicy... Wiadomo, ze lecznica to nie schronisko...co najwyżej mogę uprosić o dwa dni tymczasu ale to wszystko :-( Pilnie potrzebujemy pomocy bo inaczej sunia wyląduje w schronie a to będzie dla niej wyrok śmierci. Ide zobaczyć co z nią, zrobie jakieś zdjęcia...sunia podobno jest w typie psa mysliwskiego... Bez waszej pomocy ona umrze :placz: Edit: Sunia nie ma zadnego złamania, ma tylko dwie rany ok tygodniowe. Jedna jest ok z drugiej się sączy jakaś wydzielina. Dostała dzisiaj jakiś antybiotyk, oczywiście nie pamiętam nazwy. nie jest bardzo wychudzona ale zwymiotowała to co zjadła :shake: Ma ok 5-6 lat. strasznie wykończona nawet głowy nie podniosła...cały czas śpi. Jest chyba w typie Spinone Italiano...zna się tu ktoś na wyżłach ??? Ona w schronie nie ma nawet cienia szansy...ma byc jutro zabrana z lecznicy...jeszcze rano będe błagać szafową żeby się zgodziła chociaż do czwartku ja przetrzymac...jesli się nie uda to będzie już chyba koniec... SUNIA JUŻ ADOPTOWANA PRZEZ SZA Z łODZI!!!!!! Quote
tanitka Posted January 29, 2008 Author Posted January 29, 2008 Młodziutka, półtoraroczna suczka wyżła niemieckiego. Przepiękna, o klasycznym dla tej rasy umaszczeniu. Błąkała się po polach ( być może zgubiła się jakiemuś myśliwemu ). Delikatna, spokojna, ale zapalona spacerowiczka. Byłoby wspaniale gdyby znalazł się dla niej doświadczony właściciel, który ukierunkuje jej energię, doceni chęć współpracy, zadba o trening tego wspaniałego, wyjatkowo łagodnego psa. SUCZKA MA JUż DOM!!!! Quote
tanitka Posted January 29, 2008 Author Posted January 29, 2008 pies marnieje z tygodnia na tydzień!!! teraz jest na łańcuchu w komórce!!!!! LITOŚci!!!! 600 256 503 wolontariuszka W NOWYM DOMU Quote
Panca Posted January 29, 2008 Posted January 29, 2008 Jezu...co sie dzieje....skad tyle nagle wyzlow????:shake:moge wziac na DT tego bidula z Cieszyna ..od tego czwartku zajmuje sie sunia goldenka mojej kolezanki ktora jedzie na 4 dni do Amsterdamu - czy nuzyca nie jest zarazliwa dl apsow?bo mi sie wydaje ze tak...ale moze sie myle jestem w Polsce do 17.02 wiec dom stoi otworem..ten ze Swarzedza tez nie wyglada dobrze...:placz: Quote
tanitka Posted January 29, 2008 Author Posted January 29, 2008 czy nuzyca nie jest zarazliwa dl apsow? tak, ale tylko tych zabiedzonych ze spadkeim odporności. Czyli bierzesz, go w ten weekend do 17 lutego tak? Quote
sacred PIRANHA Posted January 29, 2008 Posted January 29, 2008 jezuuuuu ile wyzlow....ratunku:(:(:(:( Quote
pati-c Posted January 31, 2008 Posted January 31, 2008 koszmar..... :shake::-( serce mi krwawi,ale u mnie juz 5 psów (w tym sunia na tymczasie) i kolejnego nie wcisnę :-( Quote
tanitka Posted February 3, 2008 Author Posted February 3, 2008 mój kolejny tymczasowicz: Wspaniały pies, mądry, grzeczny, zrównoważony. Umie siadać, podawać łapę, dać głos. Będzie Twoim wspaniałym przyjacielem. Ma ok 4 lat i szuka swego nowego domu. Jest zdrowy i ma aktualną książeczkę szczepień. OTIS MA JUŻ DOM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! z nową panią! juhhu, juuhhhuuu :lol: :lol: :lol: Quote
pati-c Posted February 4, 2008 Posted February 4, 2008 tanitka- on jest PRZEPIĘKNY :crazyeye::loveu: WSZYSTKIE wyżełki są przeurocze i nie mogę pojąć czemu ludzie tak je traktują-przecież to takie KOCHANE psy :-(:shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.