gamoń Posted January 14, 2008 Posted January 14, 2008 Pisze raz jeszcze Krecik ma grzyba i kot Meo ma grzyba.Spimy razem w łózku ,głaszcczemy ,przytulamy ,całujemy i nic nam nie jest ani mnie ani Adze ani Kamilowi ani Michałowi i kolezankom z uczelni które przychodza do Agi i psiakom na tymczasach a nawet szczeniakom nic nie było;) Quote
Dorothy Posted January 14, 2008 Posted January 14, 2008 wet oczywiscie odradza, ja mam 6 psow 2 koty i dziecko. I 5 koni. I jestem z tym sama. Moj wet to wie i bedzie robil wszystko zeby odwiesc mnie od tego pomyslu. A jak Koperek sie rozmysli i zostane z 9 psami to mozecie zbierac na pogrzeb, bo strzele sobie w leb, przysiegam. U mnie moglyby byc w kojcu ktory jest pusty ale nie mam budy. Nie mam innego miejsca, nie mam piwnicy a w garazu mieszkaja 3 z 6 psow. Pozostale 3 w domu. Smutne to ze jak juz ktos usiluje wymyslic pomoc to zazwyczaj jest to osoba taka jak ja- co juz ma piecdziesiat zwierzat. Czy nikt z jednym dwoma pieskami nie moze pomóc? Quote
Marzena&Gusti Posted January 14, 2008 Posted January 14, 2008 Czyli jednak nie ma sznsy dla szeniaków...:( Dorothy jak Ty sobie radzisz?Chylę czoła... Quote
jusstyna85 Posted January 14, 2008 Author Posted January 14, 2008 Dorothy napisał(a):wet oczywiscie odradza, ja mam 6 psow 2 koty i dziecko. I 5 koni. I jestem z tym sama. Moj wet to wie i bedzie robil wszystko zeby odwiesc mnie od tego pomyslu. A jak Koperek sie rozmysli i zostane z 9 psami to mozecie zbierac na pogrzeb, bo strzele sobie w leb, przysiegam. U mnie moglyby byc w kojcu ktory jest pusty ale nie mam budy. Nie mam innego miejsca, nie mam piwnicy a w garazu mieszkaja 3 z 6 psow. Pozostale 3 w domu. Smutne to ze jak juz ktos usiluje wymyslic pomoc to zazwyczaj jest to osoba taka jak ja- co juz ma piecdziesiat zwierzat. Czy nikt z jednym dwoma pieskami nie moze pomóc? Nie zostaniesz z tym sama, Koperek obiecała.Może wypowiedz się... Kto przetrzyma do soboty? :( Quote
Dorothy Posted January 14, 2008 Posted January 14, 2008 słuchajcie mam deski, moge sprobowac kogos naraic szybko jutro zeby zbil budke. W kojcu nie umra, grzalyby sie wzajemnie, mam slome lub koldry mozna umoscic. Ja sie tylko boje ze zostane z tym sama. Nie od dzis jestem na dogo i roznie bywalo, nieraz ludzie mnie zawiedli. Poprosze napisac do Koperek zeby sie tu wypowiedziala i najlepiej zadzwonila do mnie. Skad ona jest? Kto zapewni potem transport? Itd. Quote
jusstyna85 Posted January 14, 2008 Author Posted January 14, 2008 Dorothy napisał(a):słuchajcie mam deski, moge sprobowac kogos naraic szybko jutro zeby zbil budke. W kojcu nie umra, grzalyby sie wzajemnie, mam slome lub koldry mozna umoscic. Ja sie tylko boje ze zostane z tym sama. Nie od dzis jestem na dogo i roznie bywalo, nieraz ludzie mnie zawiedli. Poprosze napisac do Koperek zeby sie tu wypowiedziala i najlepiej zadzwonila do mnie. Skad ona jest? Kto zapewni potem transport? Itd. Ona jest z Wrocławia...gdybym wiedziała,że coś z tego bęzie,to szukałabym już transportu... Quote
Dorothy Posted January 14, 2008 Posted January 14, 2008 ok, czekam az sie wypowie Koperek tu na forum Quote
Koperek Posted January 14, 2008 Posted January 14, 2008 Dorothy ja je wezmę, ale najwcześniej w sobotę lub niedzielę! Wcześniej nie będę miała klatki, a bez niej ani rusz! Zresztą transportu też na dzień dzisiejszy nie mam:shake: Quote
jusstyna85 Posted January 14, 2008 Author Posted January 14, 2008 Dorothy napisał(a):ok, czekam az sie wypowie Koperek tu na forum Koperek chyba nie już na dogomanii...Może jutro wejdzie... Quote
Dorothy Posted January 14, 2008 Posted January 14, 2008 prosze zatem myslec o transporcie w sobote, ode mnie do Wroclawia, (a co z transportem do mnie?) a ja zaraz sprobuje cos w kwestii budy wymyslic. Maluchy musza pojechac w weekend bo osoba ktora mnie tu zastapi ( ja tez musze wyjechac w przyszlym tyg) nie zostanie z nimi i nie bede mogla jechac a wtedy w leb sobie palne. Quote
jusstyna85 Posted January 14, 2008 Author Posted January 14, 2008 Dorothy napisał(a):prosze zatem myslec o transporcie w sobote, ode mnie do Wroclawia, (a co z transportem do mnie?) a ja zaraz sprobuje cos w kwestii budy wymyslic. Maluchy musza pojechac w weekend bo osoba ktora mnie tu zastapi ( ja tez musze wyjechac w przyszlym tyg) nie zostanie z nimi i nie bede mogla jechac a wtedy w leb sobie palne. Do Bielska Białej dowiozłoby schronisko na pewno.Tam mieszkasz,tak? Quote
Dorothy Posted January 14, 2008 Posted January 14, 2008 Koperek a czemu teraz nie ma klatki a potem bedzie? Quote
Dorothy Posted January 14, 2008 Posted January 14, 2008 jusstyna85 napisał(a):Do Bielska Białej dowiozłoby schronisko na pewno.Tam mieszkasz,tak? koło Szczyrku Quote
Koperek Posted January 14, 2008 Posted January 14, 2008 Bo pewien pan ma ją do oddania i dopiero w sobotę ją odbieram;) Quote
jusstyna85 Posted January 14, 2008 Author Posted January 14, 2008 Dorothy napisał(a):koło Szczyrku czyli do Szczyrku? Quote
Dorothy Posted January 14, 2008 Posted January 14, 2008 Buczkowice, jedna wiocha wczesniej niz Szczyrk. A kto przewiezie je do Wroclawia? D Quote
jusstyna85 Posted January 14, 2008 Author Posted January 14, 2008 Najważniejsze- czy mogę powiadomić Justynę ze schroniska,że na pewno szczeniaki mają dom? to bardzo ważne... ja nadal będę szukała kogoś,kto przetrzymałby do soboty,ale gdybym nie znalazła,to Dorothy można liczyć na Ciebie? I Koperek na Ciebie od soboty? Quote
Koperek Posted January 14, 2008 Posted January 14, 2008 No matko- ile razy??:evil_lol: TAK! NA MNIE MOŻNA LICZYĆ! ...byleby mi je przywieźć:eviltong: Quote
jusstyna85 Posted January 14, 2008 Author Posted January 14, 2008 Za tak dobre uczynki możecie popełnić kilka grzechów :) WIELKIE DZIĘKI :loveu: Quote
Koperek Posted January 14, 2008 Posted January 14, 2008 Jeszcze się nie ma z czego cieszyć!:roll: Transport potrzebny!!! A gdzie zniknął wątek transportowy??? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.