jotka Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 Ten pies kręcił sie po naszym osiedlu od wiosny, ale ludzie mówili, że przybiega tu z firmy do stróża, który tam kiedyś pracował i opiekował sie nim. Firma sie do niego nie przyznaje. Dwa dni temu zadzwoniono do mnie, że na działkach pies przymarzł do ziemi. Okazało się że to Bazyl. Oblodzone dredy na brzuchu, na brodzie, kupy na dredach, leżał zrezygnowany. Jak podeszłam machnął ogonem, ale nie próbował wstać. Okazało sie, że rzeczywiście trochę przymarzł, ale przede wszystkim ma skaleczoną łapę. Albo ugryzioną, albo stanął na drut. Dwie dziurki w łapie, nieco zastarzałe. Cóż było robić. Zabrałam go do domu. Jak trochę sie ogrzał i napił do syta, specjalnie głodny nie był, przystąpiłam do oględzin. Standardowo brudny, śmierdzący, zadredzony. Duży pies - dużo czesania, wystrzygania, mycia. Tak zapchlonego zwierzęcia jeszcze nie widziałam. Przy okazji zabezpieczyłam przed pchłami domowy zwierzyniec. Został oceniony na 3 lata. Łapa zaopatrzona. Pies przytulny, ale owczarkowa natura stróżująca widoczna. U mnie zostać nawet na DT nie może. Szukamy chociaż DT, prosimy o wsparcie finansowe(Fundacja utrzymuje już dobermana Fado w hotelu) na weta, na hotel. Coś sie porobiło z ImageShackiem, zdjecia wstawię jutro. Quote
Edi100 Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 Do Żuczka podobny:placz: Biedak zamarzł by gdybyście Go nie znalazły:( DT pilny! Quote
jotka Posted January 5, 2008 Author Posted January 5, 2008 On jest duży, do kolana, a Żuczek jest mniejszy chyba? Niestety, dzisiaj pozbyłam sie złudzeń, DT nie ma, ktoś kto byłby ewentualnie chętny, uznał, ze pies za mały. Bidok jedzie do hotelu jutro. Nie mogę go dłużej trzymać, bo moja dobka ogłosiła strajk sikaniowo-kupowy w domu, a ponadto coraz częściej pokazuje mu zęby. Wyprałam go dzisiaj, wyczesałam, piękny jest. I bardzo przytulaśny. Łapa wygląda nieco lepiej, jakoś sobie w hotelu poradzi. Jakby ktoś chciał dołączyć sie do utrzymania w hotelu? Bardzo proszę! Bazyl przecież gdzieś musi mieć miejsce! Quote
Edi100 Posted January 5, 2008 Posted January 5, 2008 Żuczek miałby teraz ponad sześć lat i mial bardzo zniszczone ząbki. Szkoda że to nie On:( Quote
Edi100 Posted January 5, 2008 Posted January 5, 2008 Oczywiście życzę temu pięknisiowi szybkiego najlepszego domku! Quote
HebaNova Posted January 5, 2008 Posted January 5, 2008 jaki sliczny, szkoda ze u mnie tymczas zajęty :cool1: Quote
Patsi Posted January 5, 2008 Posted January 5, 2008 Śliczny psiak, niestety mogę tylko podnieść i rozesłać informacje dalej... Quote
grazyna9915 Posted January 5, 2008 Posted January 5, 2008 Jejku co się dzieje, mam wrażenie, że z każdej strony zalewają nas psie nieszczęścia. Chociaż podniosę. Quote
Ambra Posted January 5, 2008 Posted January 5, 2008 ja tez mam Grazynko takie wrazenie...i zero nadzieji ze bedzie lepiej... piekny jest, naprawde bedzie widac u niego piekna przemiane u noowego wlascicila, moze go ktos wrzucic na alegratke, na allegro? Jotka tak bardzo bym chciala pomoc finansowo, ale oprocz bazarkow nie dam rady = musze jechac we wtorek po whippetke przywiazana przy budzie z greyami, nie wiem sama gdzie ja/je wezme:shake: bede pytac wszem i wobec za domkiem dla niego!! jak cos to wyslij mi jego opis charakteru stos. do zwierzat i zdjecia na maila - moze w niemczech komus w oko wpadnie.... Quote
maciaszek Posted January 5, 2008 Posted January 5, 2008 Rzeczywiście, gdzie się nie spojrzy tam psie nieszczęście... :(. Quote
HebaNova Posted January 6, 2008 Posted January 6, 2008 podnosimy cię Bazylku z Jagusią na kolanach z samego rana Quote
Klementynkaa Posted January 6, 2008 Posted January 6, 2008 nadchodzą ferie... będzie więcej nieszczęść :( Quote
Helga&Ares Posted January 6, 2008 Posted January 6, 2008 Piesku, do góry. Aby los się do Ciebie uśmiechnął... Quote
jotka Posted January 6, 2008 Author Posted January 6, 2008 Bazyl już w hotelu. Hotel wygląda przyjaźnie, właściciel też. Zapłaciłam za pierwsze 5 dni, oby nie trzeba było więcej.Teraz pilnie potrzebny dom, nie tylko z powodu kasy. Psu potrzebny jest własny człowiek. Mam nadzieje, ze pan Tomek poczyni nowe obserwacje, pozwalające na uniknięcie pomyłki adopcyjnej. Pies jest naprawdę piękny, ale przy takiej sierści przyszły właściciel musi poświecić mu sporo czasu na pielęgnację. Quote
malawaszka Posted January 6, 2008 Posted January 6, 2008 ja go mogę wystawić na allegro tylko potrzebne info jaki on jest itd... Quote
amikat Posted January 7, 2008 Posted January 7, 2008 BAzyl to stateczny pies z żarcikiem w oczach. Świetny dla rodziny z dziećmi - pogodny łagodny sierściuch. Szukamy domku!!!! Wsparcie w postaci kasy na hotelik - mile widziane. Liczymy na pomoc w jednym i drugim Quote
Lucy* Posted January 7, 2008 Posted January 7, 2008 macie więcej zdjęć ?? to mogę maile powysyłać :) dajcie mi na maila co macie !!! Quote
maciaszek Posted January 7, 2008 Posted January 7, 2008 Bazylu, mknij do góry. Może ktoś jeszcze zajrzy na ten wątek... Quote
amikat Posted January 8, 2008 Posted January 8, 2008 NIech ktoś go pokocha i zabierze do domu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
jotka Posted January 9, 2008 Author Posted January 9, 2008 Ludzie, dorzućcie się do hotelu dla Bazyla! Szukanie domu może potrwać, a pies opiekę mieć musi! Quote
maciaszek Posted January 9, 2008 Posted January 9, 2008 Chętnie bym się dorzuciła, ale sama mam tymczasowiczkę w domu i ciułam grosz do grosza... :(. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.