Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 77
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

31 przyszla,kwarantanna 14 dni.
CHarakter-jest lagodna wobec ludzi,ale strasznie huskowata,ja nie rozumiem tych psow i mi ona nie lezy,zwlaszcza,ze jest w niej doza histerycznych zachowan.Chetnie wyje.Skacze po boksie,a zaraz potem zwija sie w kulke i spi.

Posted

Szczytem szczęścia by było pojawienie się miłośnika tej rasy. Co do zachowania, czy jej histeria to nie manifestacja tęsknoty? Pisałyście, że podejrzanie wygląda jakby niedawno rodziła. Może tak pokazuje, że chce się wydostać i pędzić do szczeniaków...Ten opis wygląda mi na przeplotkę zrywów do ucieczki do dzieci i znanego jej miejsca, gdzie czuła się bezpieczna i...apatii (fik i śpi)...

Posted

Oczywiscie,ze chce opuscic klatke i nie za bardzo wie,co z soba zrobic.Na szczescie-nie przeskakuje ogrodzen.Zeby adopcje zaliczyc do udanych,to powienien ja wziac tylko milosnik psow zaprzegowych,bo suka,mimo,ze mieszaniec,jest serca huskowego.I jezeli ktos ja wezmie tylko dla jej urody,to sie moze niezle naciąc.

Posted

Podobna do mojego Mleka ze schronu. Tyle, że on wobec ludzi był obojętny, a nawet troszkę niemiły. W zasadzie chyba obojętne mu było, kto jest na drugim końcu smyczy... Z tym, że on nie skakał i nie ciskał się po boksie. Stał głównie otępiały, nierozumiejący sytuacji. Haszczaki - psy wielkich przestrzeni, ukierunkowane przez człowieka na gonitwę przed siebie, bardzo ciężko znoszą zamknięcie, bezczynność i bardzo wolno kumają o co w nowej sytuacji chodzi. Mogą popaść w otępienie abo agresję. Mogą ale nie muszą, wiele zależy od tego, jakie życie pies miał wcześniej. Chociaż podobno, jak podjeżdżaliśmy pod schronisko to przeraźliwie wył - praktycznie tyko wtedy jak byliśmy. Chyba lubił nas troszkę, na tyle na ile dorosły haszczak może...
wasza sunia jest mieszańcem - całe szczęście, może nie cierpi tak bardzo i nie pogrąży się w swoim autyźmie, tak jak powoli robił to Mleko. Brązowa - ona musi wychodzić z boksu, chociaż na kilkanaście minut. Zwariuje inaczej. Nie pozwól jej, żeby skupiała się wyłącznie na sobie, musi interesować się otoczeniem. Ja wiem, że łatwo radzić zza klawiatury, ale chociaż co kilka dni... Jeżeli miala młode - to i tak już o nich nie pamięta, nie za nimi tęskni. Tęskni za wolnością i za zajęciem. One nienawidzą bezczynności.
Wiele osób dzwoni nadal i pyta o Mleka, odsyłam ich do Brązowej, czy zadzwoniła choć jedna osoba? Przecież oni Meka znajdują na tych samych ogłoszeniach co twoja jest... może tytuł zmień? Wrzuciłam ją do psów zaprzęgowych, ale jakoś tak bez entuzjazmu...

Posted

ej,dziewczyny,czy Wy myslicie,ze jakikolwiek pies siedzi w tym malym boksie i nie wychodzi?:razz: Przeciez musza sie gdzies zalatwiac...

Suka na szczescia dobrze nawiazuje kontakt z ludzmi.

Posted

To,ze zdarzaja sie psy brudasy,ktore po 2 godzinach na dworzu i tak zalatwia sie w boksie,to inna sprawa.Kupa na trawie,to jak wolontariusz wyprowadzi,ale kazdy musi przeciez wychodzic,maja do dyspozycji maly wybieg,ale jest...
pies zmuszony do zalatwiania sie w małym boksie,w budynku,gdzie spi-straszne.

Posted

brazowa1 napisał(a):
(...) kazdy musi przeciez wychodzic,maja do dyspozycji maly wybieg,ale jest...pies zmuszony do zalatwiania sie w małym boksie,w budynku,gdzie spi-straszne.

To super, że psy mają komfort wyjść...nie w każdym schronie tak jest...:shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...