vesna30 Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 Co za pan nie dobry :(:( :( :( :( a ona już po kwarantannie ?? czy jeszcze ma 4 dni???? Quote
brazowa1 Posted January 10, 2008 Author Posted January 10, 2008 31 przyszla,kwarantanna 14 dni. CHarakter-jest lagodna wobec ludzi,ale strasznie huskowata,ja nie rozumiem tych psow i mi ona nie lezy,zwlaszcza,ze jest w niej doza histerycznych zachowan.Chetnie wyje.Skacze po boksie,a zaraz potem zwija sie w kulke i spi. Quote
majqa Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 Szczytem szczęścia by było pojawienie się miłośnika tej rasy. Co do zachowania, czy jej histeria to nie manifestacja tęsknoty? Pisałyście, że podejrzanie wygląda jakby niedawno rodziła. Może tak pokazuje, że chce się wydostać i pędzić do szczeniaków...Ten opis wygląda mi na przeplotkę zrywów do ucieczki do dzieci i znanego jej miejsca, gdzie czuła się bezpieczna i...apatii (fik i śpi)... Quote
brazowa1 Posted January 10, 2008 Author Posted January 10, 2008 Oczywiscie,ze chce opuscic klatke i nie za bardzo wie,co z soba zrobic.Na szczescie-nie przeskakuje ogrodzen.Zeby adopcje zaliczyc do udanych,to powienien ja wziac tylko milosnik psow zaprzegowych,bo suka,mimo,ze mieszaniec,jest serca huskowego.I jezeli ktos ja wezmie tylko dla jej urody,to sie moze niezle naciąc. Quote
Aga - Czakra Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 Podobna do mojego Mleka ze schronu. Tyle, że on wobec ludzi był obojętny, a nawet troszkę niemiły. W zasadzie chyba obojętne mu było, kto jest na drugim końcu smyczy... Z tym, że on nie skakał i nie ciskał się po boksie. Stał głównie otępiały, nierozumiejący sytuacji. Haszczaki - psy wielkich przestrzeni, ukierunkowane przez człowieka na gonitwę przed siebie, bardzo ciężko znoszą zamknięcie, bezczynność i bardzo wolno kumają o co w nowej sytuacji chodzi. Mogą popaść w otępienie abo agresję. Mogą ale nie muszą, wiele zależy od tego, jakie życie pies miał wcześniej. Chociaż podobno, jak podjeżdżaliśmy pod schronisko to przeraźliwie wył - praktycznie tyko wtedy jak byliśmy. Chyba lubił nas troszkę, na tyle na ile dorosły haszczak może... wasza sunia jest mieszańcem - całe szczęście, może nie cierpi tak bardzo i nie pogrąży się w swoim autyźmie, tak jak powoli robił to Mleko. Brązowa - ona musi wychodzić z boksu, chociaż na kilkanaście minut. Zwariuje inaczej. Nie pozwól jej, żeby skupiała się wyłącznie na sobie, musi interesować się otoczeniem. Ja wiem, że łatwo radzić zza klawiatury, ale chociaż co kilka dni... Jeżeli miala młode - to i tak już o nich nie pamięta, nie za nimi tęskni. Tęskni za wolnością i za zajęciem. One nienawidzą bezczynności. Wiele osób dzwoni nadal i pyta o Mleka, odsyłam ich do Brązowej, czy zadzwoniła choć jedna osoba? Przecież oni Meka znajdują na tych samych ogłoszeniach co twoja jest... może tytuł zmień? Wrzuciłam ją do psów zaprzęgowych, ale jakoś tak bez entuzjazmu... Quote
brazowa1 Posted January 10, 2008 Author Posted January 10, 2008 ej,dziewczyny,czy Wy myslicie,ze jakikolwiek pies siedzi w tym malym boksie i nie wychodzi?:razz: Przeciez musza sie gdzies zalatwiac... Suka na szczescia dobrze nawiazuje kontakt z ludzmi. Quote
Aga - Czakra Posted January 11, 2008 Posted January 11, 2008 no, u nas nie wychodzą - załatwiają się w boksach. Nieliczne mają przywilej załatwiania się na trawie Quote
brazowa1 Posted January 11, 2008 Author Posted January 11, 2008 To,ze zdarzaja sie psy brudasy,ktore po 2 godzinach na dworzu i tak zalatwia sie w boksie,to inna sprawa.Kupa na trawie,to jak wolontariusz wyprowadzi,ale kazdy musi przeciez wychodzic,maja do dyspozycji maly wybieg,ale jest... pies zmuszony do zalatwiania sie w małym boksie,w budynku,gdzie spi-straszne. Quote
majqa Posted January 11, 2008 Posted January 11, 2008 brazowa1 napisał(a):(...) kazdy musi przeciez wychodzic,maja do dyspozycji maly wybieg,ale jest...pies zmuszony do zalatwiania sie w małym boksie,w budynku,gdzie spi-straszne. To super, że psy mają komfort wyjść...nie w każdym schronie tak jest...:shake: Quote
falabela Posted January 20, 2008 Posted January 20, 2008 A co tu tak cicho?:crazyeye::-o ta psina jest taka piekna! naprawde! i ma w sobie cos takiego... moze to te oczy? A co u pieski nowego? Quote
akucha Posted January 20, 2008 Posted January 20, 2008 Czeka... piękne tez swoje muszą odsiedzieć niestety. Quote
Diana S Posted January 21, 2008 Posted January 21, 2008 akucha napisał(a):Czeka... piękne tez swoje muszą odsiedzieć niestety. Niestety nie ma inaczej :shake: :-( Quote
akucha Posted January 23, 2008 Posted January 23, 2008 To lecimy na pierwszą, może jednak ktoś ją wypatrzy... Quote
akucha Posted January 28, 2008 Posted January 28, 2008 Zobaczcie, jaka ona piękna!!! (fote ukradłam ze strony schroniska :oops:) Quote
Diana S Posted January 28, 2008 Posted January 28, 2008 akucha napisał(a): alez ona urodna suczka....:cool3: :cool3:... śliczna jest....:loveu:. tylko domku nie ma buuu.... Quote
akucha Posted January 29, 2008 Posted January 29, 2008 Gabryjella napisał(a):Taaa piękna, jakaś taka groźna z wyglądu :scared: Jaka groźna? :mad: To spojrzenie mądrego psa! Zna się na ludziach. Quote
brazowa1 Posted February 4, 2008 Author Posted February 4, 2008 Nie bac sie,to łagodne zwierze. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.