Dea Posted January 7, 2008 Posted January 7, 2008 [quote name='tamb']Dowiedziałam się, że ta staruszka też mieszkała w stajni z psem i 8 kotami. Bez prądu, wody, toalety. On był do niej przywiązany. Nie głodziła zwierząt, prosiła o jedzenie w stołówce szkolnej i nie było przemocy. Ona spała z kotami na starym materacu na sianie a psa głaskała. Może miała problemy psychiczne, bieda, starość ale wiem, że płakała kiedy zabierali ją do domu starców.[/quote] Czy wiecie gdzie ona jest, ta staruszka? Jeśli tak rzeczywiście było, to uważam, że zasługuje choć na parę słów co dzieje się z jej pieskiem i kotami. Niech wie, że są bezpieczne i nikt ich nie skrzywdzi. Myślę, że będzie choć trochę szczęśliwsza. Quote
Edi100 Posted January 8, 2008 Posted January 8, 2008 [quote name='Dea']Czy wiecie gdzie ona jest, ta staruszka? Jeśli tak rzeczywiście było, to uważam, że zasługuje choć na parę słów co dzieje się z jej pieskiem i kotami. Niech wie, że są bezpieczne i nikt ich nie skrzywdzi. Myślę, że będzie choć trochę szczęśliwsza.[/quote] Nie wiem czy się nie mylę ale z tego co pamietam to została zabrana do domu starców?( wybaczcie jeśli coś pokręciałam:oops:) Quote
tamb Posted January 8, 2008 Author Posted January 8, 2008 Jutro przy odbiorze psa zapytam w którym domu starców jast ta kobieta. Nie obwiniam jej o ten łańcuch, ona nie wiedziała, że można inaczej. Sama żyła tak samo. Quote
Dea Posted January 8, 2008 Posted January 8, 2008 Dokładnie, i przypuszczam, że ten pies i koty to była jedyna jej rodzina, dlatego należy się jej parę słów pociechy co się z jej rodziną stało Quote
hop! Posted January 8, 2008 Posted January 8, 2008 Trzymam kciuki za powodzenie jutrzejszej akcji. Quote
hop! Posted January 9, 2008 Posted January 9, 2008 Dzwoniłam do Tamary. W tej chwili są w okolicach Grójca. Jak na razie wszystko w porządku. Piesio straszny bidulek... Quote
hop! Posted January 9, 2008 Posted January 9, 2008 Przed chwilą dzwoniłam do Tamary. Powiedziała:"Jesteśmy na miejscu, wszystko w porządku, zadzwonię później..." Quote
Edi100 Posted January 9, 2008 Posted January 9, 2008 Uff:) Wielkie ukłony dla Was!:loveu: Czekam na info o piesiu Quote
hop! Posted January 9, 2008 Posted January 9, 2008 [quote name='karusiap']dzielne dziewczyny taki kawal drogi....[/quote] A przed nimi droga powrotna... I zdaje się, że miały zabrać jeszcze jakąś sunię... Quote
Edi100 Posted January 9, 2008 Posted January 9, 2008 [quote name='hop!']A przed nimi droga powrotna... I zdaje się, że miały zabrać jeszcze jakąś sunię...[/quote] Trzymam kciuki za szczęśliwą drogę. Quote
Kasia Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 Jak droga powrotna? Czekamy na relacje..... Quote
hop! Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 Koło trzeciej w nocy dziewczyny były w Radomsku i tam zatrzymały się na nocleg. Teraz jeszcze pewnie śpią a potem pojadą dalej. Mają pod opieką sunię - starowinkę, która jedzie do domu stałego. Na dokładniejsze informacje o piesku z tego wątku musimy poczekać. Quote
Krysiam Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 Pies spędził noc spokojnie, w nocy zjadł jedzenie, które dziewczyny z nim przywiozły. Jest zabiedzony ale nie wygląda najgorzej. Ma tylko załzowiony oczka ale na sobote umówie weta i powinien cos mu na to przepisać. Pies jest kontaktowy i lgnie do ludzi - do tego kocha koty - jednym slowem ideał. A dziewczyny są szalone - chciałam je zatrzymac na noc ale one nie, musza jechać bo obowiązki wzywają. ;) Ale ciesze sie bardzo, ze wszystko w porządku i z radomska to juz blisko. Quote
Edi100 Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 Jesteście wspaniałe!!!!!!!!:loveu::loveu::loveu::loveu:Całuski dla Psiunia! Quote
xxxx52 Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 czy doczekamy sie zdjec tego wspanialego pieska?:oops: Quote
tamb Posted January 10, 2008 Author Posted January 10, 2008 Jestem w domu, Murzyn u wspaniałych ludzi. Krysiam, dziękuję. Quote
Iwona_1 Posted January 11, 2008 Posted January 11, 2008 Mam też niestety smutne wiadomości. Jacyś wandale doszczętnie zdemolowali w nocy auto Asi :-( Załamać się można... Quote
Edi100 Posted January 11, 2008 Posted January 11, 2008 Iwona_1 napisał(a):Mam też niestety smutne wiadomości. Jacyś wandale doszczętnie zdemolowali w nocy auto Asi :-( Załamać się można... A to szuje.....:mad: Quote
tamb Posted January 11, 2008 Author Posted January 11, 2008 Iwona_1 napisał(a):Mam też niestety smutne wiadomości. Jacyś wandale doszczętnie zdemolowali w nocy auto Asi :-( Załamać się można... Tak mi przykro. Dzięki Asi nie czuło się, że trasa jest tak daleka. Quote
majqa Posted January 11, 2008 Posted January 11, 2008 Jakie cudowne wieści...Czekamy, czekamy na fotki... Co do autka - napisać "bydło" to dla bydła obraza...Brak słów..:angryy: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.