tamb Posted January 1, 2008 Posted January 1, 2008 Dzisiaj zadzwoniła znajoma, która pomaga kotom. Odebrała 8 kotów skazanych na śmierć w wiosce pod Krakowem. Właścicielka poszła do domu starców i został jeszcze do zabrania pies. Pies od szczeniaka jest na łańcuchu w stajni, załatwia się pod siebie, jeśli nikt się nim nie zajmie, grozi mu śmierć. Nigdy nie widział świata, innych psów, skrawka nieba. Jest kilkuletni, średniej wielkości, kudłaty. Mam nr telefonu do kobiety, która co kilka dni, wozi mu jedzenie. Sama nie mogę mu pomóc (mam 4 psy i 7 kotów w bloku i wrednych sąsiadów). Potrzebny cierpliwy dom tymczasowy lub stały, może być ciepła buda i duży kojec. W porównaniu z tym, co miał dotąd, będzie to luksus. Quote
Edi100 Posted January 1, 2008 Posted January 1, 2008 tamb napisał(a):Dzisiaj zadzwoniła znajoma, która pomaga kotom. Odebrała 8 kotów skazanych na śmierć w wiosce pod Krakowem. Właścicielka poszła do domu starców i został jeszcze do zabrania pies. Pies od szczeniaka jest na łańcuchu w stajni, załatwia się pod siebie, jeśli nikt się nim nie zajmie, grozi mu śmierć. Nigdy nie widział świata, innych psów, skrawka nieba. Jest kilkuletni, średniej wielkości, kudłaty. Mam nr telefonu do kobiety, która co kilka dni, wozi mu jedzenie. Sama nie mogę mu pomóc (mam 4 psy i 7 kotów w bloku i wrednych sąsiadów). Potrzebny cierpliwy dom tymczasowy lub stały, może być ciepła buda i duży kojec. W porównaniu z tym, co miał dotąd, będzie to luksus. Kolejna tragedia:placz:Czy jest szansa na zdjęcie? Swoją drogą, łańcuch, stajnia.....:angryy: Quote
xxxx52 Posted January 1, 2008 Posted January 1, 2008 Co za bestialstwo w wykonaniu pseudoludzi:angryy::angryy::angryy::angryy::mad::mad: SOS dla pieska ,nie dajmy mu umrzec:placz::placz::placz::placz: Quote
Edi100 Posted January 1, 2008 Posted January 1, 2008 xxxx52 napisał(a):Co za bestialstwo w wykonaniu pseudoludzi:angryy::angryy::angryy::angryy::mad::mad: SOS dla pieska ,nie dajmy mu umrzec:placz::placz::placz::placz: Nawet trawki nie wąchał ani słoneczka nie oglądał:placz: Quote
tamb Posted January 1, 2008 Author Posted January 1, 2008 Poproszę kobietę, która go dokarmia o zrobienie zdjęć. Ona jedzie do niego dopiero w piątek. Przekonywała mnie, że do piątku będzie go karmił sąsiad, chłop, który opowiadał mojej znajomej, jak łatwo i szybko zabija się psy i koty, żeby się nie męczyły. Koszmar. Quote
xxxx52 Posted January 1, 2008 Posted January 1, 2008 lepiej z daleko od takich prymitywow epoki kamienia lupanego:mad::mad: Quote
Edi100 Posted January 1, 2008 Posted January 1, 2008 tamb napisał(a):Poproszę kobietę, która go dokarmia o zrobienie zdjęć. Ona jedzie do niego dopiero w piątek. Przekonywała mnie, że do piątku będzie go karmił sąsiad, chłop, który opowiadał mojej znajomej, jak łatwo i szybko zabija się psy i koty, żeby się nie męczyły. Koszmar. Wiem jak....za stodołe i w łeb. Dawno temu kiedy byłam u dziadków na wsi babcia( świętej pamięci) poprosiła mnie żeby zasieść pieniądze do sołtysa. Nie pamiętam za co były ale to nieistotne. Poszłam tam i widziałam jak chłop psa za kark wlokł i łopatę:angryy: Nie spytałam chłopa co chce zrobić, popchnełam go z całej siły, on puścił psa a ja Go ukradłam i zwiałam!Powiedziałam dziadkom co się stało i pies został u nich. Nazwali go Bucik bo ja dałam nogę!Bucik żył z nimi 7 lat i odzedł zaraz jak dziadek umarł:( Ale tak to jest niestety i bardzo nad tym ubolewam....:placz: Quote
xxxx52 Posted January 1, 2008 Posted January 1, 2008 nasza rola jest ratowac istotyjeszcze zyjace,przed takimi kanaliami prymitywnymi.Oby nie bylo za pozno:-(:shake: Quote
tamb Posted January 1, 2008 Author Posted January 1, 2008 Kto da tymczas albo do stały? Potrzebna osoba, która ma dom z ogrodem. Kto może pomóc? Quote
auraa Posted January 1, 2008 Posted January 1, 2008 Ja też miałam psa w podobnej sytuacji. Ciotki zrobiły mu allegro i znalazł super domek. Teraz biega wolny po całym podwórzu. :lol: Trzymam kciuki za tego biedaka Quote
xxxx52 Posted January 1, 2008 Posted January 1, 2008 prosimy o wiecej informacji tzn gdzie piesek przebywa,zdjecia bylyby wskazane, Quote
tamb Posted January 1, 2008 Author Posted January 1, 2008 Jest to wieś Harbutowice, jutro zadzwonię w sprawie zdjęć. Sama nie mam samochodu, przed piątkiem niczego nie jestem w stanie załatwić. Quote
xxxx52 Posted January 1, 2008 Posted January 1, 2008 Harbutowice to znaczy gdzie jest ta wioska zacofanych ludzi? Quote
Edi100 Posted January 1, 2008 Posted January 1, 2008 Piesku, mam nadzieję że nadejdzie dla Ciebie ratunek i uciekniesz niechybnej śmierci:( Quote
tamb Posted January 1, 2008 Author Posted January 1, 2008 xxxx52 napisał(a):Harbutowice to znaczy gdzie jest ta wioska zacofanych ludzi? Pod Krakowem. Quote
Edi100 Posted January 2, 2008 Posted January 2, 2008 Piesku wytrzymaj, musi się udac znaleźć mu dom:( Quote
majqa Posted January 3, 2008 Posted January 3, 2008 tamb napisał(a):(...) Właścicielka poszła do domu starców i został jeszcze do zabrania pies. Pies od szczeniaka jest na łańcuchu w stajni, załatwia się pod siebie, jeśli nikt się nim nie zajmie, grozi mu śmierć. Nigdy nie widział świata, innych psów, skrawka nieba. Jest kilkuletni, średniej wielkości, kudłaty.(...) Jak rozumiem to ta biedna, starsza Pani-właścicielka uwiązała szczenię, które zdążyło w stajni dorosnąć? Ciekawe, czy mu łańcuch luzowała jak stawał się wiekszy...:angryy: Gdzie do tego czasu byli inni ludzie? Z drzewa jeszcze nie zeszli??? :angryy: Wstrząsające...Załawiajcie fotki i w miarę możności aktualizujcie wiadomości o psiaku!!! Oby ta sytuacja nie dokonała całkowitego spustoszenia w jego psychice...:-( Albo okaże się, że to istne cudo albo kompletne, chodzące skrzywienie...Słów brak...:shake: Quote
xxxx52 Posted January 3, 2008 Posted January 3, 2008 SOS dla pieska -czy nie znalazby sie DT dla tego umeczonego zwierzecia:placz::placz::placz: Quote
xxxx52 Posted January 3, 2008 Posted January 3, 2008 co sie dzieje u pieska ,ktory nie widzi skrawka nieba i ma uwiazany lancuch wokol szyi:placz:,nie wiadomo jaka kare odsiaduje i za co?:-( pomozmy mu:placz::placz::placz: Quote
majqa Posted January 3, 2008 Posted January 3, 2008 Mam nadzieję, że los nie będzie tak przewrotny :-(... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.