anilla Posted December 30, 2007 Posted December 30, 2007 Od dzisiaj zamieszkały z nami dwie piękności - jak narazie bezimienne: biała i czarna tri ***** ***** ***** biała jest odważniejsza (pewno dlatego że młodsza) wyszła z przenoski, dała się potraktować frontlinem, pozwiedzała mieszkanie i schowała się za lodówką ;) czarna cały czas siedzi wtulona w kąt przenoski.. dziewczyny szukają domu więcej napisze z pewnością Alfa i Zuzia Quote
Halo (Alfa i Zuzia) Posted December 30, 2007 Posted December 30, 2007 ta czarna tri jest w wieku około 5-6 miesięcy. Będzie dużą, dorodną koteczką - jak wszystkie z tamtej rodziny. Młodsza ma pewnie jakieś 3 miesiące. Jako dorosła będzie drobniejsza od czarnej. Koteczki są piękne i łagodne-przy łapaniu i braniu na ręce nie drapią i nie gryzą. Teraz są przerażone, ale myślę że wkrótce pokażą jakie są piękne. Starsza kotka będzie wkrótce sterylizowana. Mam nadzieję, że szybko znajdą domy:roll: Quote
syla00 Posted December 30, 2007 Posted December 30, 2007 śliczności... dziewczyny na jakie konto wysłac wam kase na sterylkę? Quote
Halo (Alfa i Zuzia) Posted December 31, 2007 Posted December 31, 2007 komu, komu kotki do domu?:roll: Quote
jotpeg Posted January 1, 2008 Posted January 1, 2008 przepiekne!!!!!!!! :loveu: zwłaszcza ta czarna - cudo :crazyeye::p Quote
anilla Posted January 1, 2008 Author Posted January 1, 2008 [quote name='jotpeg']przepiekne!!!!!!!! :loveu: zwłaszcza ta czarna - cudo :crazyeye::p czarna piękna ale niestety kompletnie sobie nie radzi w mieszkaniu, cały czas siedzi schowana tym razem pod biurkiem - szczerze mówiąc nie wiem jak ją wyciągnę na jutrzejszą sterylkę, prawdopodobnie nie je, nie pije, w nocy próbowała wydostać się przez okno - wszystko pozrzucała z parapetu - to jest kot przyzwyczajony do wolności... natomiast biała jest super - jeszcze trochę niepewna ale łazi za mną jak cień, siedzi sobie na krześle, po małej wpadce na początku teraz bez problemów wędruje do kuwety w razie potrzeby - ta z czystym sumieniem może iść do domku, nawet nie wychodzącego Quote
Halo (Alfa i Zuzia) Posted January 2, 2008 Posted January 2, 2008 siostra z miotu tej czarnej już zaadoptowała się do nowych warunków i zaczyna wychodzić do ludzi, jestem pewna że i ta da radę. Potrzebuje po prostu więcej czasu... Pilnie domy dla pieknych koteczek Quote
Halo (Alfa i Zuzia) Posted January 2, 2008 Posted January 2, 2008 kotki już po sterylizacji. Ta biała ma około 4-5-m-cy, czarna 5-6. Biała jest już bardzo ufna, w lecznicy siedziała na kolankach i mruczała zachwycona. Czarna potrzebuje więcej czasu, ale będzie dobrze. Teraz potrzebne domy-żeby nie musiały wracać na działki. Kotki trzeba też odrobaczyć. Quote
supergoga Posted January 2, 2008 Posted January 2, 2008 Alez piękne. Z wychodzeniem czasem trzeba poczekać. Niektóre koty wymagają czasu, aby wychodzić do człowieka. Wiem, bo choć sama ich nie mam, to nasze koleżanki mają na tymczasach czasami koty i nie zawsze wszystkie od początku wchodzą na kolana. A ta czarna - czy korzysta z kuwety. Widziałas może? A je pewnie w nocy, jak spokój. Quote
APSA Posted January 3, 2008 Posted January 3, 2008 Ile to cudo waży? Możecie ją po krótce opisać - jak się zachowuje w domu, jak w stosunku do ludzi, do innych kotów? Chodzi o taki zgrabny i możliwie pełny opis, który mogłabym przesłać zainteresowanemu znajomemu. Na zdjęciach kicia się podoba, jeszcze małżonka znajomego musi ją obejrzeć. Czy w razie czego macie na oku jakiś transport do Warszawy? :cool3: EDIT: cytuję z forum miau[quote name='sawanka1']w niedzielę prawdopodobnie jadę po koty z Gliwic do Warszawy , mogę wziąść jakieś zwierzątko jadę pociągiem ex więc komu pasuje to pw w razie czego wyjeżdżam z Gliwic o 8 :23 w Warszawie będę o 11:45 , jedę pociągiem i będe miała ze sobą transporter, pozdrawiam Asia Quote
supergoga Posted January 3, 2008 Posted January 3, 2008 Mam nadzieję, że dałoby rade podrzucić jakoś do Gliwic koteczkę. Złożymy się na paliwo, jesli tylko będzie sie kotka podobała i Ania uzna, że cosik się da radę ustalić. Poza tym rozmawiałam z wetem - po sterylce kotki powinny być w cieple przynajmniej 2 tygodnie. Mają wygolone brzuszki, ranki nie zabliźnione. Jest mróz - nie można ich za 3 dni wywalić na działki - to bestialstwo będzie. Anilka, mam nadzieję, że przytrzymasz je przynajmniej te 2 tygodnie. A może ta jedna pojedzie do domku. Quote
APSA Posted January 3, 2008 Posted January 3, 2008 Jeśli dom nie zadeklaruje się na 100% do niedzieli, to ja ją mogę w razie czego przejąć na DT (swoje ustalone maximum tymczasowanych kotów i tak już przekroczyłam :roll:), wtedy Wy będziecie mieć "miejscówkę" na kolejną kicię. Quote
anilla Posted January 3, 2008 Author Posted January 3, 2008 [quote name='APSA']Możecie ją po krótce opisać - jak się zachowuje w domu, jak w stosunku do ludzi, do innych kotów? Chodzi o taki zgrabny i możliwie pełny opis, który mogłabym przesłać zainteresowanemu znajomemu. Zgrabny to ten opis pewno nie będzie bo pisarz ze mnie żaden ;) Kicia jest bardzo fajna. Dośc szybko się ośmieliła, pozwiedzała całe mieszkanie, wybrała sobie ulubione miejsce do spania. Cały czas szuka z nami kontaktu, przychodzi do tego pokoju gdzie aktualnie jesteśmy, obserwuje co robimy ale wyciągniętej ręki jeszcze się boi;). Próbowała się poznać z moimi kocicami ale wredoty nie mają ochoty. Kuwetkowa 100% - nawet jak ją wczoraj męczyły wymioty po narkozie to poszła do kuwety. Będzie z niej super kot - tak sobie myślę. ***** A Czarnula? Jest o tyle lepiej, ze leży w otwartej przenosce a nie pod biurkiem czy za szafą i uważnie obserwuje - jakbym tylko spróbowała zwrócić sie do niej zaraz ucieka- toteż ją olewam ;) ***** Quote
Halo (Alfa i Zuzia) Posted January 3, 2008 Posted January 3, 2008 biała kotka ma pomiędzy 4 a 5 m-cy, czarna pomiędzy 5 a 6. Biała jest drobniejsza od czarnej. Nie wiem ile dokładnie waży-ze 2 kg:roll: Biała jest miziasta i wzięta na kolana się przytula i mruczy, natomiast czarna potrzebuje jeszcze trochę czasu. Jej siostra już zaczyna wychodzić do ludzi. Dla czarnej wskazany dom z drugim kotem. Kotki nie są agresywne w stosunku do innych kotów. Myślę, że bez problemu przyzwyaczają się do psa, bo psy znają z widzenia bardzo dobrze. Szczególnie pilnie potrzebujemy DT dla czarnej, najlepiej jakiegoś cierpliwego i doświadczonego, który pozwoli nabrać zaufania do ludzi. Kuwetkowe. Quote
supergoga Posted January 3, 2008 Posted January 3, 2008 TYlko proszę, niech nie idą na działki teraz jeszcze, za szybko po zabiegu!!!:oops: Quote
Halo (Alfa i Zuzia) Posted January 3, 2008 Posted January 3, 2008 kotki są puchate bardzo. :loveu: Wszystkie działkowe są takie puchate-piękne koty europejskie. Apso jeśli dom będzie aktualny daj znać. Do kotki możemy dorzucić jej rodzeństwo w tym samym wieku. Także wspaniałe. ;) Quote
supergoga Posted January 3, 2008 Posted January 3, 2008 A może (ot tak marzę) gdyby domek się zadeklarował mogłabys APSO wziąć tą drugą na DT - wtedy dwie miałyby szanse, a my byśmy walczyli dalej. Quote
Lemoniada Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 [quote name='anilla']Zgrabny to ten opis pewno nie będzie bo pisarz ze mnie żaden ;) Kicia jest bardzo fajna. Dośc szybko się ośmieliła, pozwiedzała całe mieszkanie, wybrała sobie ulubione miejsce do spania. Cały czas szuka z nami kontaktu, przychodzi do tego pokoju gdzie aktualnie jesteśmy, obserwuje co robimy ale wyciągniętej ręki jeszcze się boi;). Próbowała się poznać z moimi kocicami ale wredoty nie mają ochoty. Kuwetkowa 100% - nawet jak ją wczoraj męczyły wymioty po narkozie to poszła do kuwety. Będzie z niej super kot - tak sobie myślę. O rany, co za ogon!:crazyeye: No, po prostu cudo, nie kota:loveu: Anillo, a co to za wymioty po narkozie? Malutka nie zjadła czegoś na dzień przed zabiegiem przypadkiem? Śliczne są obydwie, życzę domków jak marzenie. Quote
anilla Posted January 4, 2008 Author Posted January 4, 2008 [quote name='Lemoniada']Anillo, a co to za wymioty po narkozie? Malutka nie zjadła czegoś na dzień przed zabiegiem przypadkiem? Kicia jadła w takim odstępie od zabiegu jaki radził wet ;) Wymiotowała robalami - jest potwornie zarobaczona ale z tabletami trzeba odczekać jeszcze kilka dni. Dzisiaj Biała przyszła się z nami przywitać jak wróciliśmy do domu;) Fajna jest... Próbuje się zaprzyjaźnić z moimi wredotami i wygląda to mniej więcej tak: ***** ***** ***** A Czarna kicia to od dzisiaj Kika;) Zamieszkała w bloku niedaleko mnie, będzie miała swojego pana i panią, którzy są zachwyceni jej urodą... Po dotarciu do stałego domu poleżała chwilę na kolanach, po czym schowała się za szafą i tam siedzi... Znowu musi minąć jakiś czas zanim się odważy wyjść. Ale ma swoje miski, swoją kuwetę i ciepło ;) Quote
supergoga Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 To super że koteczka znalazła domek. To musze w ogłoszeniach zaznaczyć, bo tam sporo ludzi się kręci w tym wątku. To jeszcze biała, chyba że Warszawa się zdecyduje - będziemu dumac nad przejazdem. I braciszek rudasek. I reszta. Choć tymczasy by się zdały. Quote
Halo (Alfa i Zuzia) Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 wspaniale że czarna ma dom. Biedactwo piękne.:multi: Pamiętajcie że jest jeszcze jedna b.podobna na działkach, tylko zamiast czarnego ma grafitowe futro i biały brzuszek. Są też kotecki niebieskie, czarne, 2 prawie białe, czarno-białe... Wszystkie mają dłuższą sierść-tak jak ta Biała na zdjęciu. Quote
anilla Posted January 4, 2008 Author Posted January 4, 2008 APSA napisał(a):Tylko u nas nie ma białych, a znajomy chce koniecznie białą kicię. APSA a co to za domek?? bo młoda mi strasznie zapadła w serducho i domek musi być naj;) Quote
APSA Posted January 5, 2008 Posted January 5, 2008 Znajomy z pracy, więc będę miała aktualne wieści i może też zdjęcia. Blok, mieszkanie - niewychodzący. Mają dwuletniego kastrowanego kocura, świnkę morską i dziesięcioletniego syna. Poprzednia kotka żyła coś koło 20 lat, z czego 2 z cukrzycą (a podobno utrzymanie przy życiu starego kota z cukrzycą jest bardzo ciężkie). Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.