Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 307
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

wizyta przełożona na jutro.Pani mówi,że się zakochała w Morisku i cały czas patrzy na jego zdjęcie ,które trzyma przy komputerze.Trzymajcie kciuki jutro .

Posted

Morisek to powinien założyć fan club dla swoich wielbicielek :loveu:
Już nawet jego zdjęcia stawiają sobie kobietki na kompie. No, no :shake:
Oby jutro ta miłość jeszcze się pogłębiła ;)
:happy1::happy1::happy1::happy1::happy1:

Posted

Morisek pojechał do domku z ogródkiem.
Cieszę się,bo spełniłam swoje zadanie,ale serce mi pęka :placz:,bo go pokochalismy.Dla Moriska 13 jest szczęśliwa.Zabrałam go 13 i 13 po miesiącu pojechał do domku.
Resztę napiszę potem,bo idę do pracy.

Posted

Ależ wspaniała wiadomość:multi::loveu::multi::loveu::multi::loveu: i to jeszcze domek z ogródkiem. Prawdziwy szczęściarz :evil_lol:
:calus:Poker nie smuć się, będzie mu tam dobrze, tylko on jeden do kochania i głaskania ;)

Posted

Bardzo się cieszę, ze Morisek ma już nowy dom. :loveu:
Poker, napisz gdzie Morisek teraz mieszka.
czy jest szansa na jakieś foteczki, jak jeszcze Moris był u ciebie lub z nowego domu?

Posted

Napisałam post i komp.mi się zresetował :angryy:
Morisek pojechał do domku,do państwa mieszkających w masywie ślęznym.Mają domek z ogródkiem,kota wziętego ze schroniska.
Pani była zdecydowana na Moriska od początku,pan był z dystansem,ale zostawił pani decyzję.
Pani dzwoniła po powrocie do domu.Morisek jechał grzecznie na kolankach u pani.Nie zareagował na kota ,ani kot na niego.Obszedł ogródek,chodzi za panią albo leży obok pana.Niestety,ten niejadek na razie nie chce jeść.
Jestem przekonana,że to TEN domek,od pierwszej rozmowy tak czułam,ale serce mi pęka,bo pokochaliśmy tego diabełka tasmańskiego
Pani obiecała zdjęcia,podpisała umowę adopcyjną i zaprosiła w odwiedziny.
Dziękuję wszystkim za wsparcie i ogłoszenia.
Do końca marca robię przerwę w wyciąganiu bid,chyba,że będzie to tylko chwilowe z 1000000% pewnością,że pies ma dom np.za tydzień czy dwa.

Posted

Dzięki Poker, bardzo pokochałam tego pieska. Niestety nie mogę mieć teraz drugiego, więc z wielką ulgą dowiaduję się, że Morisek ma domek dzięki Tobie.

Posted

oczywiście nie wytrzymałam i rano zadzwoniłam do pani Moriska.Mały jest bardzo posłuszny i przekochany.Pobiegał pod opieką państwa po ogródku,poszczekał i nawet zjadł.Kładzie się obok szelek ,które zabrał ze sobą.Dałam mu też zabawkę.TĘSKNIMY ZA NIM :-(,wnosil bardzo dużo życia i radości do naszego domu :lol:

Posted

Pani przysłała liścik i zdjęcia Moriska

Dzień dobry.
Na Walentynki Morisek dostał nowy dom. W zamian daje swoje serce. Nie można
go nie kochać. Przesyłam 4 zdjęcia. Od razu widać, kto przyjął pozycję
dominującą. Koteczka zaznaczyła swoim zapachem rzeczy psa. Tropi go zza
krzaczka.
Pozdrawiamy











Jak widać ,Morisek lepiej trafić nie mógł :multi:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...