alcha Posted February 11, 2008 Posted February 11, 2008 trzymam mocno kciuki za jutrzejszy dzień :thumbs::thumbs::thumbs::thumbs: Quote
Poker Posted February 12, 2008 Posted February 12, 2008 wizyta przełożona na jutro.Pani mówi,że się zakochała w Morisku i cały czas patrzy na jego zdjęcie ,które trzyma przy komputerze.Trzymajcie kciuki jutro . Quote
szajbus Posted February 12, 2008 Posted February 12, 2008 Bedziemy trzymac. Oby pomogło i dogo działało. Czekamy na wiesci. Quote
alcha Posted February 12, 2008 Posted February 12, 2008 Morisek to powinien założyć fan club dla swoich wielbicielek :loveu: Już nawet jego zdjęcia stawiają sobie kobietki na kompie. No, no :shake: Oby jutro ta miłość jeszcze się pogłębiła ;) :happy1::happy1::happy1::happy1::happy1: Quote
dusje Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 Morusku, dolaczam sie:lol: Szczescia maluchu ci zycze:lol: Quote
katik Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 Kciuki cały czas zaciśnięte, będzie dobrze. :thumbs: Quote
Esia Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 Napewno będzie dobrze, ja tez kciuki zaciskam :) Quote
Agnieszka(Visenna) Posted February 13, 2008 Author Posted February 13, 2008 Poker, jako prawna opiekunka masz prawo do wydania umowy między Tobą a nowymi właścicielami. ;) Quote
Poker Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 Morisek pojechał do domku z ogródkiem. Cieszę się,bo spełniłam swoje zadanie,ale serce mi pęka :placz:,bo go pokochalismy.Dla Moriska 13 jest szczęśliwa.Zabrałam go 13 i 13 po miesiącu pojechał do domku. Resztę napiszę potem,bo idę do pracy. Quote
Jagoda1 Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 Wspaniale! Domku, bądźcie razem szczęśliwi.:loveu::loveu::loveu: Quote
alcha Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 Ależ wspaniała wiadomość:multi::loveu::multi::loveu::multi::loveu: i to jeszcze domek z ogródkiem. Prawdziwy szczęściarz :evil_lol: :calus:Poker nie smuć się, będzie mu tam dobrze, tylko on jeden do kochania i głaskania ;) Quote
katik Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 Bardzo się cieszę, ze Morisek ma już nowy dom. :loveu: Poker, napisz gdzie Morisek teraz mieszka. czy jest szansa na jakieś foteczki, jak jeszcze Moris był u ciebie lub z nowego domu? Quote
emdziolek Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 Ale sie cieszę!:multi: Suuper!:multi: Quote
szajbus Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 To zdejmuję kawalera z ogłoszeń. Bądź szczęsliwy Morisku! Quote
misiaczek Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 Super,że chłopczyk ma stały dom :cool2:. Trzymamy kciuki,żeby było mu w nim dobrze :thumbs:. Quote
Poker Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 Napisałam post i komp.mi się zresetował :angryy: Morisek pojechał do domku,do państwa mieszkających w masywie ślęznym.Mają domek z ogródkiem,kota wziętego ze schroniska. Pani była zdecydowana na Moriska od początku,pan był z dystansem,ale zostawił pani decyzję. Pani dzwoniła po powrocie do domu.Morisek jechał grzecznie na kolankach u pani.Nie zareagował na kota ,ani kot na niego.Obszedł ogródek,chodzi za panią albo leży obok pana.Niestety,ten niejadek na razie nie chce jeść. Jestem przekonana,że to TEN domek,od pierwszej rozmowy tak czułam,ale serce mi pęka,bo pokochaliśmy tego diabełka tasmańskiego Pani obiecała zdjęcia,podpisała umowę adopcyjną i zaprosiła w odwiedziny. Dziękuję wszystkim za wsparcie i ogłoszenia. Do końca marca robię przerwę w wyciąganiu bid,chyba,że będzie to tylko chwilowe z 1000000% pewnością,że pies ma dom np.za tydzień czy dwa. Quote
alcha Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 Dzięki Poker, bardzo pokochałam tego pieska. Niestety nie mogę mieć teraz drugiego, więc z wielką ulgą dowiaduję się, że Morisek ma domek dzięki Tobie. Quote
Agnieszka(Visenna) Posted February 14, 2008 Author Posted February 14, 2008 Dziekujemy Poker.Uzdrowilas zycie Moriska. Quote
Poker Posted February 14, 2008 Posted February 14, 2008 oczywiście nie wytrzymałam i rano zadzwoniłam do pani Moriska.Mały jest bardzo posłuszny i przekochany.Pobiegał pod opieką państwa po ogródku,poszczekał i nawet zjadł.Kładzie się obok szelek ,które zabrał ze sobą.Dałam mu też zabawkę.TĘSKNIMY ZA NIM :-(,wnosil bardzo dużo życia i radości do naszego domu :lol: Quote
Poker Posted February 14, 2008 Posted February 14, 2008 Pani przysłała liścik i zdjęcia Moriska Dzień dobry. Na Walentynki Morisek dostał nowy dom. W zamian daje swoje serce. Nie można go nie kochać. Przesyłam 4 zdjęcia. Od razu widać, kto przyjął pozycję dominującą. Koteczka zaznaczyła swoim zapachem rzeczy psa. Tropi go zza krzaczka. Pozdrawiamy Jak widać ,Morisek lepiej trafić nie mógł :multi: Quote
Edi100 Posted February 14, 2008 Posted February 14, 2008 Ale superaśnie wieści!:multi::multi::multi::loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.