Jump to content
Dogomania

Sochaczew - Apacz-owczarek bez odrobiny szczęścia - A JEDNAK MA DOM


Recommended Posts

  • Replies 713
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

dzis dzwonił pan i pytał o Apacza. Ma dom i ogród i jamnika i dwie suki - owczarki. Apacz miałby byc psem domowym a suki ogrodowe. Ale powiedziałam że Apacz chyba kastrowany i jakos mniej entuzjastycznie zaczął gadać. Czy sie jeszcze odezwie?

Posted

Co ci ludzie mają z tym rozmnażaniem...:shake: Za darmo na szczeniaka nie można chętnego znaleźć, a oni specjalnie produkują maluchy i zarobić chcą... Ile można dostać za nierasowego psa, któy nie wiadomo jak będzie wyglądał....? To jakiś obłęd i brak wyobraźni...

Posted

luka1 napisał(a):
...Ale powiedziałam że Apacz chyba kastrowany ...

a to prawda? jak pytałam kiedyś o kastrowane psy to mi p. Zyta albo p. Małgosia powiedziała, że jeden jest, ale nie pamiętała który.... może o Apacza chodziło :roll:

Posted

Asiam, nie wiem czy Apacz jest kastrowany. Prawie pewne że nie, ale jak zbadać czy pies ma być do kochania czy do rozmnażania?
Ciągle ostrzegacie przed pseudohodowlami.

Posted

nie no, ja nie mówię żeby go im dalej proponować czy przekonywać że jednak niekastrowany. Wręcz odwrotnie! Dobrze że się wydała ich niechęć do wykastrowanego psa! Tylko pytałam czy faktycznie on bez jajków ;)

Posted

Miasto powinno zainwestować w sterylizację psów, także mających dom. Po 2-3 latach problem bezdomności można by znacznie zmniejszyć, a te pieski co już są w schronach miałyby większe szanse na dom. Ten wydatek się opłaca.
Apacz, piesku, nie trać nadziei!

Posted

w zeszłym roku była akcja sterylizacji psów i kotów - za darmo. Niestety niewiele osób o tym wiedziało i tyle samo zdecydowało sie na zabieg. Warunkiem była rejestracja psa i opłacenie podatku. :shake:

Posted

może warto o tym porozmawiać z burmistrzem i faktycznie rozleklamowac to w miescie. Ale rejestracja psa kosztuje podatek za niego no i szczepienie. Ach, to temat rzeka.

Posted

luka1 napisał(a):
no i jakoś nie odezwał sie miłośnik owczarków.

Bardzo szkoda.
Przydał by się choć promyczek słoneczka, żeby ogrzać stare zmęczone kosteczki:(

Posted

Powiem, że się cieszę ale dopiero wtedy gdy zadzwoni i mało tego, gdy zaświta choćby mały promyk nadziei. Za duże rozżalenie powstaje kiedy wszystko spełza na niczym.

Posted

majqa napisał(a):
Powiem, że się cieszę ale dopiero wtedy gdy zadzwoni i mało tego, gdy zaświta choćby mały promyk nadziei. Za duże rozżalenie powstaje kiedy wszystko spełza na niczym.

Święta racja......

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...