justynavege Posted May 18, 2008 Posted May 18, 2008 zawsze mozesz powiedzieć ze obowiazuje umowa ustna wspomnij o takich organizacjach jak straz dla zwierzat :lol: Quote
rotek_ Posted May 19, 2008 Posted May 19, 2008 ustawa o ochronie zwierząt!!! wiesz jakie tam sa przepisy nt budy dla psa dach musi mieć odpowiedni kąt spadania, słoma musi być dwa razy dziennie zruszana, woda dwa razy dziennei zmieniana nie pamiętam wszystkiego ale dużo tego jest możesz postraszać ze jesli chocaż jeden z tych warunków będzie złamany właścicielow grozi Grzywna!!!!!(no moze z tą grzywną przesadziałm, ale postraszyć można) Quote
MagYa^^ Posted May 28, 2008 Author Posted May 28, 2008 ojoj ciotki a ja odlogiem leglam i nic sie nie dowiedzialam i nic nie zalatwilam :placz: Quote
rotek_ Posted May 28, 2008 Posted May 28, 2008 tzn ze były właściciel nie chciał podac adresu suni????:roll: Quote
justynavege Posted May 28, 2008 Posted May 28, 2008 MagYa^^ napisał(a):ojoj ciotki a ja odlogiem leglam i nic sie nie dowiedzialam i nic nie zalatwilam :placz: MagYaa nie placz :calus:, co się stalo ? Quote
MagYa^^ Posted June 24, 2008 Author Posted June 24, 2008 ciotki, czy zadzwonilaby ktoras z Was do bylego pana Misi i podajac sie za TOZa wroclawskiego wychachmecila adres terazniejszego domu psa? Quote
MagYa^^ Posted June 25, 2008 Author Posted June 25, 2008 justynavege napisał(a):dawaj nr na pw dzieki Justyniu! PW juz poszedl.. Quote
Moniek193 Posted June 30, 2008 Posted June 30, 2008 I co z psiunią udało się ustalić adres?? Jak ona się ma?? Napiszcie cos bo sie martwie tak mi jej szkoda :(:-(:placz:Dzwoncie jeszcze jak cos albo podajcie mi numer na PW to mu do rozsądku przemówie:angryy:to zaraz da ten adres :mad: Quote
MagYa^^ Posted July 2, 2008 Author Posted July 2, 2008 Majawrc napisał(a)::crazyeye:WOW, czy coś sie wyjaśniło??????? Nic :placz: ... facet nie chce podac adresu. Zglosilam sprawe SdZ, jesli oni nie dadza rady to juz nie wiem.. :shake: Quote
Moniek193 Posted July 3, 2008 Posted July 3, 2008 Zeby udalo im sie cos zalatwic bo jak nie:-(to co my wtedy zrobimy:placz:.Trzymam kciuki!! Jak cos bedzie wiadomo dajcie nam tu znac:roll: Quote
justynavege Posted July 3, 2008 Posted July 3, 2008 wg mnie facet beznadziejny mialam nieprzyjemnosc rozmawiać przez tel szkoda słow :angryy: Quote
sara41gorzow Posted July 26, 2008 Posted July 26, 2008 no i co taka cisza na temat saby? zrobcie cos Quote
MagYa^^ Posted July 27, 2008 Author Posted July 27, 2008 sara41gorzow napisał(a):no i co taka cisza na temat saby? zrobcie cos co mamy zrobic kiedy nie znamy adresu domniewanego przebywania psa? zglosilam wszystko SdZ - nie bylo mnie tydzien, sprobuje skontaktowac sie z monikitą na tygodniu moze cos sie wyjasnilo. Quote
Izabela1982 Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 weszłam przez przypadek na watek , jak się skończyła historia Misi ?!!!! Quote
MagYa^^ Posted January 21, 2009 Author Posted January 21, 2009 Nie wiem wciaz co sie dzieje z Misia.. Wiem jedno-gdziekolwiek nie jest nie zostanie reproduktorką.. Prawdopodobnie jest w tych Rogalicach na łańcuchu u kogos.. Nie moge dowiedziec sie u kogo :shake: Napisalam do SdZ aby dowiedzieli sie u poprzedniego wlascicela (ktory ja oddal na lancuch) gdzie jest Miska. Podobno byli u tego czlowieka, ale nie wiem nic wiecej.. Quote
lola1111 Posted July 27, 2009 Posted July 27, 2009 oj,biedny pies, ja jestem z tej miejscowosci , mam nadzieje ze ktos sie znajdzie http://www.odszkodowaniawuk.pl/ Quote
Koperek Posted July 27, 2009 Posted July 27, 2009 MagYa podaj mi proszę na pw cały adres do tego gościa- z góry dzięki!!! ...znaczy Rogalice i coś jeszcze wiesz?? Quote
MagYa^^ Posted July 27, 2009 Author Posted July 27, 2009 Koperek napisał(a):MagYa podaj mi proszę na pw cały adres do tego gościa- z góry dzięki!!! ...znaczy Rogalice i coś jeszcze wiesz?? Koperku, ja właśnie nie znam adresu.. Facet nie chciał mi powiedzieć gdzie wywiózł psa... jak bardziej zaczęłam się tym interesować.. Powiedział tylko, że do wsi na łańcuch, do Rogalic pod Opole... Quote
rotek_ Posted July 29, 2009 Posted July 29, 2009 prawnie raczej ne zdobędziecie adresu tego faceta zostają tylko groźby, bo na błaganie raczej nie ma co liczyć:shake: Quote
Koperek Posted July 29, 2009 Posted July 29, 2009 MagYa^^ napisał(a):Koperku, ja właśnie nie znam adresu.. Facet nie chciał mi powiedzieć gdzie wywiózł psa... jak bardziej zaczęłam się tym interesować.. Powiedział tylko, że do wsi na łańcuch, do Rogalic pod Opole... Czyli wychodzi na to, że trzeba zajechac do tych pieprzo***h Rogalic i polukać po gospodarstwach:roll: Quote
MagYa^^ Posted July 29, 2009 Author Posted July 29, 2009 Koperku - chyba TAK... Nie widzę innego wyjścia :-( Quote
Bella1 Posted July 30, 2009 Posted July 30, 2009 A mnie się wydaje że psu stało się coś , bo dlaczego niby facet nie chce podać adresu , bardzo to dziwne :shake: czym argumentuje swój upór co ochrona danych osobowych czy inna przyczyna Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.