justynavege Posted January 7, 2008 Posted January 7, 2008 a fotki jakieś bedą hę :cool3:;):lol: Quote
MagYa^^ Posted January 7, 2008 Author Posted January 7, 2008 [quote name='justynavege']a fotki jakieś bedą hę :cool3:;):lol:[/quote] ..a mają być? ;) jesli tak to będą :lol: Quote
yewcia1 Posted January 7, 2008 Posted January 7, 2008 [quote name='MagYa^^']..a mają być? ;) jesli tak to będą :lol:[/quote] Jasne , ze tak! Pies pod nosem, aparat pewnie też, dawaj :lol: Ciotka sory za offa a czy tz-t jezdzi do wawy? Bo potrzebujemy ze 2 worki karmy z uciechowa do wawy dostarczyć Quote
MagYa^^ Posted January 7, 2008 Author Posted January 7, 2008 No niestety, nie jezdzi do stolycy:roll:. Ale smiga z Braszowic (kolo Zabkowic Slaskich) nad Zielona Gore :) - moze i ta trasa sie kiedys przyda. Quote
MagYa^^ Posted January 7, 2008 Author Posted January 7, 2008 ..a Sabie zdjec nie robie, bo to jest zywiol, ja ciezko uchwycic. Aczkolwiek suka zaczeka sie "statkowac", sluchac i byc karna. Kiedy ja wolam przychodzi (do niedawna latala jak oszolom), kiedy mowie jej "siad" to potrafi posluchac i patrzy sie tymi swoimi orzechowymi oczyskami.. Zazwyczaj daje jej ciasteczko, wiec jak siada to odrazu widac pytanie w jej slepiach - A co masz dla mnie? :evil_lol: Quote
yewcia1 Posted January 8, 2008 Posted January 8, 2008 Ciotka wybieraj sie na polowanie z aparatem:loveu: Quote
MagYa^^ Posted January 8, 2008 Author Posted January 8, 2008 Maupa znowu dzisiaj mi uciekla!! Wyczuje kundla sasiada i idzie za jego zapachem, na nic nie reagujac.. Juz raz sie to zdazylo i skonczylo niemal tragedia.. i widac nic mnie to nie nauczylo :roll: Przez tydzien lazilysmy na lince, przez ostatnie 2 dni nie zwiewala a dzisiaj... eh :shake: Az mi sie odechcialo fotografowania tej potwory! :angryy: Quote
justynavege Posted January 8, 2008 Posted January 8, 2008 a to zaraza jedna czyli dalej na smyczy spacerki ;) Quote
MagYa^^ Posted January 8, 2008 Author Posted January 8, 2008 tak tak... trzymam ja kurczowo na lince, tyko teraz ta slizgawica..i bydelko ciagnie momentami .. trzeba uwazac by nie zaliczyc bliskiego spotkania z ziemnia.. Quote
MagYa^^ Posted January 9, 2008 Author Posted January 9, 2008 ..no i nie udalo mi sie zlapac ani jednego kota :placz: a byla umowiona na jutro na sterylke :shake: jesli odwaze sie jutro samej pojechac i probowac je zlapac, to bedzie ok.. TZ sie z 20 minut nakiciał... ehh Quote
yewcia1 Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 Czyli same trudne przypadki:shake::shake::shake: Quote
rotek_ Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 koty dzikuski czy nie podchodza do obcych... Quote
MagYa^^ Posted January 10, 2008 Author Posted January 10, 2008 [quote name='rotek_']koty dzikuski czy nie podchodza do obcych...[/quote] Podchodza, zwlaszcza szare - mialam je na rekach. Takie drobniutkie, okraglutkie. Ale wczoraj zaden kociak nie wyszedl do nas, moze juz spaly. A ze bylo zajestrasznie zimno to olaly nas :/ Ale pani weterynarz powiedziala, ze jak zlapie to odrazu przywozic mam je do niej. Ona je przetrzyma do czasu kiedy bedzie miala jak zrobic sterylke po zabiegu tez je zatrzyma (moze znajdzie sie jakis domek ;)-ale nie zapeszam :roll: P.Ewa vetka ma szczescie do kotow:cool3:). Z TZ pojedziemy w sobote lapac, chyba ze jutro z pracy za dnia wroci.. Quote
MagYa^^ Posted January 11, 2008 Author Posted January 11, 2008 Mam domek chetny na Sabe. Znajomi -tzn. mechanik u ktorego robie auto. Chcieli juz przyjezdzac i zabierac sunie. Kurcze...a ja zaraz sie porycze..jak tu ja oddac? :-( ? Tak sobie mysle, ze jednak najpierw ja wysterylizuje. Nie ufam ludziom. (wogole, nie to, ze tylko im..) .. Czy dobrze robie? Quote
MagYa^^ Posted January 11, 2008 Author Posted January 11, 2008 Saba pojechala do domku stalego. Bedzie mieszkac w ocieplaej budzie i co najwazniejsze NIE NA LANCUCHU! Sterylki dopilnuje sama. Ja nie nadaje sie na DT :( ...wiecie jak ona na mnie patrzyla? Jakby plakala.. a takim wyrazem - co mi robicie !?!?! Nie mam sily, az mnie brzuchol boli. Ale mezczyzni byli z niej zadowoleni, czolgali sie za nia aby tylko poglaskac. hrrr...:placz: Quote
rotek_ Posted January 11, 2008 Posted January 11, 2008 MagYa..... Saba będzie teraz szczęsliwa a wiadomo ze każdy pies przywiazuje sie do cłzowieka...normalne musisz zacisnąć pasa i pomyśleć tylko o dobrych rzeczach Quote
MagYa^^ Posted January 11, 2008 Author Posted January 11, 2008 ehh...ja ciagle o niej mysle. jutro chyba pod pretekstem awarii samochodu pojade tam i zobacze jak sie ma. Widzialam, ze facetowi naprawde spodobala sie i synowi rowniez. Pani tylko jakas taka sceptyczna.. Ale bynajmniej kobieta byla za starylizacja - wszyscy zreszta byli.. - wiec uff.. ona sie tak przyzwyczaila do spania w domku, codziennego miziania.. a teraz przyjdzie jej spac w budzie.. pewnie jest przestraszona jak nie wiem co.. taka duza bojda z ogromnymi orzechowymi oczyskami.. Quote
MagYa^^ Posted January 12, 2008 Author Posted January 12, 2008 Saba tesknie za Toba :-( Nie mialam odwagi dzisiaj do niej pojechac.. caly dzien placzliwy.. Quote
Poker Posted January 12, 2008 Posted January 12, 2008 nie jedź :shake: za szybko,bo ona się rozczaruje jak się zorientuje,że nie po nia przyjechałaś. Czuwaj zdalnie :cool3: Quote
MagYa^^ Posted January 13, 2008 Author Posted January 13, 2008 Poker napisał(a):nie jedź :shake: za szybko,bo ona się rozczaruje jak się zorientuje,że nie po nia przyjechałaś. Czuwaj zdalnie :cool3: ..ale po tygodniu moze juz? sluchajcie to jakas paranoja.. nie nastawialam sie, na pozostawienie jej.. Kazdy w domu sie NIBY nie nastawial. A jak Saby juz nie ma to... (ciezko nam i tyle..). Moge miec tylko nadzieje, ze nie bedzie na mnie patrzec tym swoim baranim, podkrazonym wzrokiem jak wtedy kiedy wpychali ja do auta.. (okropny widok..). Quote
rotek_ Posted January 13, 2008 Posted January 13, 2008 MagYa....nie jedź wczesniej niż po miesiącu:shake: Ja bym nawet troszkę dłużej poczekała... dopiero po takim czasie masz pewność w jakich warunkach przebywa pies a poza tym Saba będzie już wtedy bardziej przywiązana do nowych właścicieli .... łatwiej będzie to znieść;) Quote
MagYa^^ Posted January 13, 2008 Author Posted January 13, 2008 heh...skoro tak mowicie, macie pewnie racje :-( .. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.