Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

już nawet znalazłam i .... niestety nic
jak jeszcze z moim tz-em nie byłam to po 2 tyg. ciachałam swojego ukochanego Setha hhmmm czy pomogło ? sama nie wiem miał 1,5 roku jak go wzięłam ze schroniska i cały czas ma agresję do psiurów ale można nad nim spokojnie panować ...nie wiem jakby było gdyby je miał...

Posted

wstawiam w ten śnieżny poranek śpiącego Shiro a on...hhmmm nawt nie myśli aby gdzieś wychodzić a to zdjęcie jak u nas jest ;-)

[IMG]http://imageshack.us/a/img853/9619/20130222029.jpg[/IMG]


[IMG]http://imageshack.us/a/img580/9468/20130222028.jpg[/IMG]

Posted

widok na ogródek i na mój biedny zasypany samochód ;-)
[URL=http://imageshack.us/photo/my-images/22/20130224030.jpg/][IMG]http://img22.imageshack.us/img22/8950/20130224030.jpg[/IMG][/URL]

Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]

[URL=http://imageshack.us/photo/my-images/202/20130224031v.jpg/][IMG]http://img202.imageshack.us/img202/5769/20130224031v.jpg[/IMG][/URL]

Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]

Posted

Shiruś jakie równe zębiska:razz:

Taki śnieg teraz u Ciebie Kochana leży?

Swoją drogą nienawidzę odśnieżania samochodu i skrobania szyb:roll:

Posted

kochana bezkarnie zjadł mi cyfrówkę dostałam ją od męża na urodziny niestety zostawiłam ją na barku a on jak to on wszedł zabrał i zjadł.... brak słów !!!a jeśli chodzi o setha to jako pies bezjajeczny dogaduje się z shiro ale jeśli chodzi o shillę niestety jest ona starszym psem i shiro to zawsze wykorzystuje potrafi się z nią nawet pogryźć o jedzenie więc muszę mocno dziada pilnować przy jedzeniu, niestety shiro nie toleruje żadnych psów małych dużych nawet suk i tu jest duży z nim problem...

  • 2 weeks later...
Posted

kochani mam mały problem z moimi chłopakami ;-( niestety dziś się pogryzły
może naświetlę sytuacje:
shilla spała na posłaniu koło posłania leżał seth najprawdopodobniej shiro chciał je rozdzielić albo też nadepnął setha i zaczęła się wojna rzuciły się na siebie z taką furią jakiej dawno nie widziałam ... był pisk, warkot, gryzienie się teoretycznie wyszły bez szwanku ale shiro kuleje na lewą przednią nogę pewnie seth go mocno złapał ale nie było krwi, najgorsze jest to że musiałam wkładać łąpska aby je rozdzielić!!! zawsze jak się poszarpały i jak jakiś pisknął lizały się po pyskach a teraz po awanturze patrzyły na siebie z furią i musiałam interweniować bo warczały... oba samce są też a może nawet przede wszystkim zazdrosne o mnie nawet jak siadam mężowi na kolana od razu wstają i warkoczą no i oczywiście na siebie również - przepychają się który będzie leżał koło mnie itd mam tego dość staram się nie pokazywać ani jednemu ani drugiemu więcej uwagi i niwelować jak tylko mogę takie sytuacje ale martwi mnie to bardzo!!! pomożecie ?

Posted

nie wiem czy takie rady na odległość coś dadzą, wydaje mi się, że nie obędzie się bez dobrego behawiorysty, który przyjdzie zobaczy i oceni sytuację i ewentualnie doradzi co dalej.
przemyśl też kastrację bo to może trochę ostudzi emocje, choć na pewno nie będzie lekiem na całe zło.
ja się nie podejmę udzielenia rad bo moja wiedza jest zbyt nikła i mogłabym więcej zaszkodzić niż pomóc.

Posted

seth jest wykastrowany niestety mój mąż nie pozwala na kastracje shiro nie mam niestety na to wpływu :-(
właśnie szukam jakiegoś behawiorysty u nas w Wałbrzychu
najgorsze jest to z one liżą się po mordach, śpią obok siebie wychodzą wspólnie na spacery i taka sytuacja jak wczoraj zdarzyła się pierwszy raz. shiro ma teraz 17 miesięcy i zaczyna pokazywać że pańcia jest jego a seth jako 7-8 latek na to nie pozwala... na ogół jest cisza ale...

Posted

tak jak mówię wg mnie kastracja by pomogła, choć problemu by nie rozwiązała, faceci to mają dziwne przekonania do kastracji, serio, nie kumam tego...
pozostaje mi trzymać kciuki za Was i za to, żeby udało wam opanować samce, młodziak dorasta i pokazuje, że chce rządzić, a starszy nie chce ustąpić i stąd dym.

Posted

w kwietniu może w maju idziemy na kolejne szkolenie shiro będę rozmawiała co i jak zrobić martwi mnie to że jedyny sposób tego szkoleniowca to przy agresji bić po głowie :-(
tak to prawda faceci mają jakiś problem z kastracją - czemu kobiety nie mają problemu ze sterylizacją swoich suk? hhhmmm
no dziś w domu pełna sielanka chłopaki się bawią ze sobą, laseczka śpi pod kominkiem ;-)

Posted

Dawno mnie tu nie było, ale jestem znowu ;)

darunia-puma napisał(a):
seth jest wykastrowany niestety mój mąż nie pozwala na kastracje shiro nie mam niestety na to wpływu :-(
właśnie szukam jakiegoś behawiorysty u nas w Wałbrzychu
najgorsze jest to z one liżą się po mordach, śpią obok siebie wychodzą wspólnie na spacery i taka sytuacja jak wczoraj zdarzyła się pierwszy raz. shiro ma teraz 17 miesięcy i zaczyna pokazywać że pańcia jest jego a seth jako 7-8 latek na to nie pozwala... na ogół jest cisza ale...


Do tej pory Seth był samcem alfa, a Shiro szczylem, któremu się pobłaża ;) Teraz Shiro dorósł i próbuje przejąć "władzę" :roll: I prawdopodobnie mu się to uda, bo w stadzie psy-kastraty są na ostatniej pozycji :roll: Więc oprócz bahewiorysty moim zdaniem, kastracja Shiro jest piorytetem ;)

Posted

cześć kochana no właśnie dawno Cię nie było u nas :lol: a ja od wczoraj siedzę w internecie i szukam dla nas jakiegoś ośrodka na 10-14 dni na lipiec z psami i już odpuściłam nawet wyjazd nad morze - za drogo niestety no i środek sezonu a tutaj dwa psy ( shilla zostanie u mojej mamy) i w tym ast - koszmar!!!
znalazłam fajny ośrodek w karpicku koło wolsztyna byliśmy tam dwa lata temu tyle że nie w Lotosie ale U Karola więc obok, ceny bajka 60zł
mamy dzwonić do nich w czwartek - wtedy będzie szefowa ale co do psów nie ma problemu mamy wstępnie zamówiony ostatni najdalej odsunięty domek od innych ( chodzi o shiro ) no a teraz szukam czegoś na kwiecień ale już na dolnym śląsku ;-)

Posted

darunia-puma napisał(a):
w kwietniu może w maju idziemy na kolejne szkolenie shiro będę rozmawiała co i jak zrobić martwi mnie to że jedyny sposób tego szkoleniowca to przy agresji bić po głowie :-(
tak to prawda faceci mają jakiś problem z kastracją - czemu kobiety nie mają problemu ze sterylizacją swoich suk? hhhmmm
no dziś w domu pełna sielanka chłopaki się bawią ze sobą, laseczka śpi pod kominkiem ;-)



to przy agresji bić po głowie
szok :crazyeye:
to jest szkoleniowiec????? w zyciu bym mu nie oddała psa na szkolenie.

Posted

no dokładnie tak robił a shiro nie chciał już nawet w pewnym momencie z nim współpracować i trzymał się mocno mnie a szkoleniowiec śmiał się z niego i mówił że to synek mamusi a w końcu to AMSTAFF i musi taki właśnie być - podejrzewam że jego agresja do innych zwierząt mogła się po części wziąć właśnie po szkoleniu i biciu...

Posted

darunia-puma napisał(a):
no dokładnie tak robił a shiro nie chciał już nawet w pewnym momencie z nim współpracować i trzymał się mocno mnie a szkoleniowiec śmiał się z niego i mówił że to synek mamusi a w końcu to AMSTAFF i musi taki właśnie być - podejrzewam że jego agresja do innych zwierząt mogła się po części wziąć właśnie po szkoleniu i biciu...


to powinno się gdzieś zgłosić....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...