Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

jakbyś puściła chociaż ze 2 takie Broomszczony , to i sucho i bez deszczu i przy najprostszych rzutach , było by na złamanie karku
wtedy zmęczenie i brak humoru też w tym nie przeszkadza , ani nie zmienia :evil_lol:

pies wbrew pozorom głupi nie jest , szybko uczy się lądować nawet na nosie ;)

Posted

Martyna gratulacje :p
Obejrzałam sobie więcej filmików wstawionych przez Karolinę i bardzo spodobał mi się duet Paula & Wena. A ten Laki to jakaś rasa jest? Też fajnie wypadł :)
aż mi się zachcialo frizbowania, ale w Toruniu to nawet nie ma gdzie i z kim się czegoś nauczyć :shake:

Posted

Vectra napisał(a):
jakbyś puściła chociaż ze 2 takie Broomszczony , to i sucho i bez deszczu i przy najprostszych rzutach , było by na złamanie karku
wtedy zmęczenie i brak humoru też w tym nie przeszkadza , ani nie zmienia :evil_lol:

pies wbrew pozorom głupi nie jest , szybko uczy się lądować nawet na nosie ;)

spoko, bez deszczu Brumi nawet przy kilku psach ładnie ląduje, o ile nie rzucę jej jak sierota boża :grins:

lądować może i się uczy, ale to niezbyt zdrowe ;) jeszcze jakby mi gram tak lądował to by mnie nie bolało, ale ten bezmięśniowy durny owczar... :mdleje:
w ogóle ja mam wrażenie, że ona tak ma po prostu, potrafi się na prostej potknąć, już nie mówiąc o jakimś bieganiu na zakrętach :evil_lol: co nie zmienia faktu, że dalej będę piłować to samo
Rinuś napisał(a):
Martyna gratulacje :p
Obejrzałam sobie więcej filmików wstawionych przez Karolinę i bardzo spodobał mi się duet Paula & Wena. A ten Laki to jakaś rasa jest? Też fajnie wypadł :)
aż mi się zachcialo frizbowania, ale w Toruniu to nawet nie ma gdzie i z kim się czegoś nauczyć :shake:

dzięki :)

nie, Laki to kundel bury ;)

e tam, ja się sama uczyłam wszystkiego tak na prawdę, efekty jak widać :grins:

Posted

wiesz ja to bym drżała , gdyby tak lądował jakiś zatuczony molosowo buldozi typ psa ;)
a takie lekkie, szczupłe gibkie .... to tam mniejsze ryzyko że się obije i połamie :)

kwestia charakteru na pewno też ma duże znaczenie ... bo Terrierek skacze zawsze , dużo i wysoko i nie jest uczona i lata za piłką wszędobylską ... świetnie umie lądować. Nikt jej nie uczył , a ja rzucam ot tak.
Emilii , to by i profesjonalista , mistrz świata rzucał , to i tak będzie ryjem walić w podłoże :evil_lol:

Posted

Coś w tym może być... Jari ostatnio chciał przeskoczył płotek, niski taki, za kolano trochę, zresztą nie raz przez niego skakał... I jakiś taki był zaaferowany, że skupienia wystarczyło na oderwanie się od ziemi, ale już nie na lądowanie... Lądowanie było na głowie :evil_lol:

Ludzie się spojrzeli ze zgrozą, że co ja robię z tym psem, pewnie go pociągnęłam czy coś... A ja stałam obok, było jeszcze ze 3 m flexi w zapasie... Po prostu Jari jest durny jak nikt...

Posted

FredziaFredzia napisał(a):
Gratuluję debiutu :)

dziękuję :)
Vectra napisał(a):
wiesz ja to bym drżała , gdyby tak lądował jakiś zatuczony molosowo buldozi typ psa ;)
a takie lekkie, szczupłe gibkie .... to tam mniejsze ryzyko że się obije i połamie :)

kwestia charakteru na pewno też ma duże znaczenie ... bo Terrierek skacze zawsze , dużo i wysoko i nie jest uczona i lata za piłką wszędobylską ... świetnie umie lądować. Nikt jej nie uczył , a ja rzucam ot tak.
Emilii , to by i profesjonalista , mistrz świata rzucał , to i tak będzie ryjem walić w podłoże :evil_lol:

ona tak na prawdę rzadko ląduje, ja tam się nie martwię, bo nic jej nie jest, nie boli, i tak dalej, ale jakby tak częściej robiła to nie mogłoby się dobrze skończyć :grins:

ja Grama też nigdy nie uczyłam takich rzeczy, on jak już zaczął skakać, to i spada w 99% na wszystkie 4 łapy ;) kiedyśtam też był zmęczony, nie chciało mu się nic, i spadł dwa razy na tył, od razu było widać że coś jest nie tak i że nie przeszło to sobie płazem ;)

Emilia to inny stan umysłu :grins: :evil_lol: ale i czołg ostatnio uczyłam ładnie lądować, w rezultacie mieli we frisbee więcej punktów niż ja :evil_lol:

Amber napisał(a):
Coś w tym może być... Jari ostatnio chciał przeskoczył płotek, niski taki, za kolano trochę, zresztą nie raz przez niego skakał... I jakiś taki był zaaferowany, że skupienia wystarczyło na oderwanie się od ziemi, ale już nie na lądowanie... Lądowanie było na głowie :evil_lol:

Ludzie się spojrzeli ze zgrozą, że co ja robię z tym psem, pewnie go pociągnęłam czy coś... A ja stałam obok, było jeszcze ze 3 m flexi w zapasie... Po prostu Jari jest durny jak nikt...

normalka :evil_lol:
zobaczysz Brumę, ona też ma mały rozumek :grins:



a w ogóle, to mieliśmy flyballowe zawirowania, i w rezultacie jest tak




:loveu::loveu::loveu:

na logo Gramuś z jednego z moich ulubionych zdjęć ;)
https://fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/14802_412849978824680_851690919_n.jpg

więc mimo, że z nami nie trenuje i tak razem z nami jest :loveu:

Posted

Ja kiedyś mojemu rzucałam piłeczkę z murka. Tzn ja stałam na murku i rzucałam na dół, pies zeskakiwał, po czym z piłką wskakiwał znowu do mnie itd. Raz mu się źle odległośc wymierzyło... i wpieprzył z całym impetem w ten murek :diabloti: Taki był przez chwilę zdezorientowany, na ziemi leżał, a ja zamiast mu pomóc, to się zwijam ze śmiechu :lol:

  • Upvote 1
  • 2 weeks later...
Posted

dog193 napisał(a):
Ja kiedyś mojemu rzucałam piłeczkę z murka. Tzn ja stałam na murku i rzucałam na dół, pies zeskakiwał, po czym z piłką wskakiwał znowu do mnie itd. Raz mu się źle odległośc wymierzyło... i wpieprzył z całym impetem w ten murek :diabloti: Taki był przez chwilę zdezorientowany, na ziemi leżał, a ja zamiast mu pomóc, to się zwijam ze śmiechu :lol:

jak mi to teraz łatwo sobie wyobrazić... :evil_lol:
Vectra napisał(a):
od walenia w drzewa jest Emila :diabloti:

Brum od przewracania się na prostej, zdecydowanie :evil_lol:
vege* napisał(a):
Martyna będziesz DCDC na Polach Mokotowskich? :)

bardzo bym chciała, ale nie wiem :roll:



Posted

Unbelievable napisał(a):

bardzo bym chciała, ale nie wiem :roll:

Ale ogólnie brałaś chyba udział w jakichś zawodach?
Powiesz mi czy za wstęp się coś płaci, bo ja nigdy nie byłam a chętnie bym się przejechała pooglądać, bo mam niedaleko :)

Posted

vege* napisał(a):
Ale ogólnie brałaś chyba udział w jakichś zawodach?
Powiesz mi czy za wstęp się coś płaci, bo ja nigdy nie byłam a chętnie bym się przejechała pooglądać, bo mam niedaleko :)

brałam, dwa tygodnie temu ;)
nie płaci się nic, to jest w parku na otwartej przestrzeni

Posted

[quote name='Unbelievable']

pozdrówki :loveu:


oficjalnie oświadczam, iż Gram zmądrzał/ zestarzał się :grins: i woli bawić się piłką i leżeć przy mnie zamiast latać po polu :grins:
raczej ta wersja wchodzi w rachubę :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...