Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 4.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Napisałam dwa teksty dla Szarego - dłuższy i krótszy bo są w niektórych portalach ograniczenia. Zerknijcie czy mogą być, czy coś dodać, odjąć.

Szary to piękny, mały sznaucer. Ma ok. 7 lat. Niestety jego życie od kilku miesięcy przepełnione jest strachem i cierpieniem. Szary trafił do schroniska dla zwierząt w którym kompletnie sobie nie radził, nie wychodził z budy… W dzień jego potencjalnej adopcji miał miejsce straszny wypadek – Szary został pogryziony przez bernardyna. Cudem, jedynie dzięki szybkiej interwencji pracowników uszedł z życiem. Ból, paraliżujące cierpienie, głębokie rany i ogromna trauma… Na szczęście Szary bardzo szybko przeszedł leczenie, po ataku nie ma już śladu. Pozostał strach. Szary przebywa aktualnie w hotelu dla zwierząt w Łodzi. Podczas leczenie krótko mieszkał w domu tymczasowym, niestety nie może do niego wrócić. Szary potrafi chodzić na smyczy, zachowuje czystość w domu. Nie demoluje, zostaje sam nawet na kilka godzin dziennie. Nie boi się ruchu ulicznego. To pies jednego opiekuna – jest nieufny, potrzebuje człowieka z doświadczeniem w pracy z psami. Gdy już się przekona daje się głaskać, wskakuje na kolana. Szukamy domu cierpliwego, bez dzieci i innych zwierząt. Nie mamy pieniędzy na utrzymanie Szarego w hotelu ani osoby, która mogłaby mu pomóc. Powrót do schroniska równa się z jego śmiercią. Proszę, nie przechodź obojętnie. Pomożemy w transporcie Szarego do nowego domu.


LUB


Szary został porzucony. Przebywał w schronisku dla zwierząt, aktualnie mieszka w hotelu. To ok. 7 letni pies w typie sznaucera miniaturki. Szary potrafi chodzić na smyczy, zachowuje czystość w domu. Nie demoluje, zostaje sam nawet na kilka godzin dziennie. Nie boi się ruchu ulicznego. To pies jednego opiekuna – jest nieufny, potrzebuje człowieka z doświadczeniem w pracy z psami. Gdy już się przekona daje się głaskać, wskakuje na kolana. Szukamy domu cierpliwego, bez dzieci i innych zwierząt. Sprawa jest bardzo pilna ponieważ nie mamy pieniędzy na dalsze utrzymanie Szarego w hotelu. Powrót do schroniska to dla niego śmierć lub eutanazja ponieważ nie jest w stanie odnaleźć się w takiej rzeczywistości. Proszę, nie przechodź obojętnie. Szary przebywa w Łodzi ale możemy pomóc w transporcie w dowolne miejsce w Polsce.

Posted

Jaki mopik? Nie widzę fotki? Czy to ten mopik? :
o to do jakiego stanu można doprowadzić yorka nie dbając o niego:




bo jeśli to ta sunia, to już jest u mnie w domu, wykąpana i nie odstępująca mnie na krok i już bardziej przypomina psa:


a po fryzjerze jutro to w ogóle będzie z niej stuprocentowy pies :)
A oto fotka z pierwszych chwil w domu:

Posted

i to nie są zaniedbania z kilku ostatnich dni ... to są zaniedbania z kilku miesięcy - więc BYŁA właścicielko suni - jeśli to czytasz - to nawet nie próbuj jej odzyskać, bo dostaniesz ode mnie osobiście wpi^&%^$%$^& za to, jak sunia wygląda i jak się zachowuje....
na pewno była bita, boi się ludzi, tylko mnie pozwala się dotknąć...jak bym dorwała tą....grrrr

Posted

[quote name='kasia14']Tak tak, o tej suni mówiłam, widzę że szybko ją wyciągnęłaś :) A wzięłaś myszkę na stałe czy na dt? Trzeba pamiętać o sterylce... :)[/QUOTE]


haha plany Asia miała ambitne i chciała dać DT - ciekawe co z nich wyjdzie :D

Posted

Wiem wiem :) ale chyba zrobię sterylkę u swojego weterynarza, żeby nie było powikłań czy stresu dodatkowego....w schronisku ją chyba tylko zaczipuję i zrobimy zastrzyk na wściekliznę za 2 tygodnie. Póki co mała wygląda zdrowo...nie jest wychudzona...mam nadzieję, że to nie oznacza szczeniaczków... ;) Mój B jest wykastrowany (kastrował p. Roman w schronisku w Pabianicach....) więc nie powinno być problemu. Kasia, oficjalnie na razie na DT....ale co tu dużo mówić.... ;) pewnie sunia zostanie znając mnie :)

Posted (edited)

Fajnie, długo mała nie musiała czekać, co tu dużo mówić :)

Robie właśnie Szaremu ogłoszenia, ma chwilowo na :

[FONT=lucida grande]http://alegratka.pl/[/FONT]
[FONT=lucida grande]http://www.morusek.pl/[/FONT]
[FONT=lucida grande]http://gumtree.pl/[/FONT]
[FONT=lucida grande]http://tablica.pl[/FONT]
[FONT=lucida grande]http://olx.pl/
[/FONT]
http://www.adopcjapsa.pl
http://www.adopcje.org
http://www.przygarnijzwierzaka.pl
http://e-zwierzak.pl

Edited by kasia14
Posted

czyli że nie można takich ogłoszeń w stopce wystawiać? tzn nie wiedziałam, bo często widzę podobne stopki, na przykład z elementami bazarków etc... ale zmieniłam na wszelki wypadek :)

Posted

pozwolę sobie wstawić kilka fotek naszego 'mopika' - u mnie już 5 dni :) ma na imię Lulu Mały Głód (dużo śpi i zjada potrójne porcje :)) i świetnie czuje się w towarzystwie Bisou vel Sherlocka (adoptowany z pabianickiego schroniska w październiku 2012) :

Lulu z lewej, Bisou z prawej:



Lulu w płaszczyku w drodze do weterynarza (nie jest w ciąży! yeah!)


Posted

łeee nie będziemy babciami??? kaszanaaa :)
palto fajowe :) a co na to psica ?:)
fajny pabianicki nu jork duet :) podobni są, jak tak leżą to nie do odróżnienia:) no i kto jest większy? on czy ona?

Posted

No nie będziecie :P Chyba bym oszalała...

Większy jest Bisou i to dość sporo, co dopiero widać po strzyżeniu :)
Jak go brałam ze schronu ważył około 3,5 kg. Teraz waży 5,5 kg a to tylko pół roku... no i głównie mięśnie, bo to mały atleta sprinter hehe
maleńka na oko to tak ze 3,5 kg max (bo duży brzusio ma ;)) ale spokojnie....popracujemy nad nią i może też dobijemy 5-tki ...

Lulu nie wiedziała chyba co to ubranko. Jak jej coś zakładam (ma już 3 płaszczyki ;) ) to stoi wmurowana w podłogę...ale wystarczy zapiąć smyczkę i jest gotowa do spacerku bez problemu.

Jest nadal przestraszona, ale jakby mniej - w domu już w ogóle nie czuje się niepewnie (dzisiaj próbowała zgwałcić Biza...) - tylko na zewnątrz gorzej. Jestem cały tydzień w domu (grypa) więc mam dużo czasu na zabawę i jakieś ćwiczonka (Lulu rozgryzła już drewnianą zabawkę z ruchomymi klockami, czyli mam dwa mądre psy:)

Śmiejemy się, że mamy teraz psa myśliwsko-policyjnego (znajdzie dosłownie wszystko po zapachu i nigdy nie odpuszcza, myślę, że po 1 dniu szkolenia mógłby z powodzeniem wykrywać narkotyki w szkołach) i obronnego (podgryza każdego "obcego", który chce jej dotknąć). Plus - oba są stróżujące: cichy puk na zewnątrz i oba mruczą jak traktory, na szczęście tylko chwilę ;)

co tu dużo gadać - kocham te Wasze pabianickie yorki :) jakby znowu się jakiś trafił, to mu poszukam dobrego domu, bo u mnie limit już chyba wyczerpany póki co (póki nie zmienimy mieszkania na dom;))

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...