Kida i Olo Posted December 5, 2007 Posted December 5, 2007 Aaaa zapomniałam dodać, że przed chwilą wróciłam z banku, zrobiłam wpłatę. Dajcie znać, jak dojdzie na konto. Quote
Ada-jeje Posted December 5, 2007 Posted December 5, 2007 Kida dziekujemy i damy znac napewno na watku. Quote
Ulaa Posted December 5, 2007 Author Posted December 5, 2007 Byli państwo i przywieźli książeczkę Brutusa. Wyprowadziłam go do nich, ale nie chciał. Obrażony jest, bo wie co zrobili i nie chce już być ich psem. Zdrajcy. Quote
epe Posted December 5, 2007 Posted December 5, 2007 Pies swym zachowaniem pokazuje całą prawdę!! Nie sądzę,że był tak kochany jak sobie to wyobrażamy!! Pewnie był,bo był! A owczarki mądre bestie! Quote
Dorothy Posted December 5, 2007 Posted December 5, 2007 nastepny ONek... i to taki piekny....:shake: Quote
kako80 Posted December 5, 2007 Posted December 5, 2007 biedny chlopak.. owczarki kochaja na zaboj jezeli czuja sie dobrze w domu..ten widac tego nie mial.. Quote
Ada-jeje Posted December 5, 2007 Posted December 5, 2007 Kida czy to ty jestes Tomaszem z Poznania bo jest zaksiegowana taka wplata ale bez nicka i ja nie mam pojecia kto to wplacil jak rowniez czy to za bazarek z ktorego trzeba ba cos wyslac czy poprostu darczynca ktory rowniez nie podal na jaki cel przeznaczyl w/w kwote. Quote
Ada-jeje Posted December 6, 2007 Posted December 6, 2007 To juz dzis o godzinie jedenastej znajdzie sie Brutusek na stole operacyjnym, trzymajcie kciuki. Quote
diana79 Posted December 6, 2007 Posted December 6, 2007 biedny Brutus wie, że już go nie chcą :shake: trzymamy kciuki za operację :thumbs::thumbs::thumbs: Quote
Monia70 Posted December 6, 2007 Posted December 6, 2007 Trzymamy mocno i z całych sił. Dziś Święty Mikołaj da Brutuskowi zdrowie i nadzieję na lepsze jutro!!! Trzymamy kciuki i przesyłamy tylko dobre mysli(mimo, że z tak daleka) !!!!! Quote
Kida i Olo Posted December 6, 2007 Posted December 6, 2007 Ada-jeje napisał(a):Kida czy to ty jestes Tomaszem z Poznania bo jest zaksiegowana taka wplata ale bez nicka i ja nie mam pojecia kto to wplacil jak rowniez czy to za bazarek z ktorego trzeba ba cos wyslac czy poprostu darczynca ktory rowniez nie podal na jaki cel przeznaczyl w/w kwote. Nie, nie jestem Tomaszem z Poznania:). Trzymam kciuki, aby operacja przebiegła pomyślnie:-). Quote
Ulaa Posted December 6, 2007 Author Posted December 6, 2007 Brutusek wczoraj zjadł grzecznie wczesną kolacyjkę - zupę pomidorową z ryżem i warzywami oraz suchą karmą i z witaminkami, a potem kokosił się z moją siostrą i wylizał jej całą twarz, podgryzał ręce zapraszając do zabawy (oczywiśćie na leżąco). Jaki to kochany piesek :loveu: Dzisiaj czuje się lepiej, zrobił wieelką koopę i czeka na śniadanko. Niestety dzisiaj nie może dostać, ale przynajmniej będzie miał trochę "rozrywki" bo ostatnie dni są dla niego napewno okropnie nudne :razz: Quote
Ada-jeje Posted December 6, 2007 Posted December 6, 2007 Ulka bede u ciebie o 10.00, czy oprocz pieniedzy mam jeszcze cos zabrac ze soba. Kochany Brutus jak to dobrze ze odzyskal apetyt i wszystko poza lapka jest w porzadku. Quote
Ulaa Posted December 6, 2007 Author Posted December 6, 2007 Jak to, przecież jedziemy moim autem. Quote
Ulaa Posted December 6, 2007 Author Posted December 6, 2007 [quote name='Ada-jeje']Wiem dlatego juz ide do ciebie. Ok to ja idę trochę odkurzyć Brutusa :p A dogo-ciotki - TRZYMAJCIE KCIUKI!!!!!!!!!!!!! Quote
Monia70 Posted December 6, 2007 Posted December 6, 2007 Ciągle trzymamy:cool2::cool2: Dajcie znac jak najszybciej, jak juz bedzie po. Quote
Peter Beny Posted December 6, 2007 Posted December 6, 2007 Wujek też trzyma mocno kciuki :thumbs::thumbs::thumbs::Dog_run: Quote
Kida i Olo Posted December 6, 2007 Posted December 6, 2007 Nie wytrzymam dłużej tej niepewności, chyba trzeba zadzwonić do którejś z dziewczyn... Quote
Peter Beny Posted December 6, 2007 Posted December 6, 2007 Ja już dzwoniłem :shake: Nie jest różowo :-(:-( Koszty spore , rehabilitacja :shake: Poczekajmy co napiszą ;) Quote
Monia70 Posted December 6, 2007 Posted December 6, 2007 O matuchnu:shake: A sam zabieg, narkoza?Wszystko przebiegło w miarę dobrze? Quote
Ada-jeje Posted December 6, 2007 Posted December 6, 2007 Nareszcie wrocilysmy, Brutus jak wyszedl na dwor wybudzony po operacji to sikaniu nie bylo konca, myslalysmy z Ulka ze odplynie. W chrzanowie byl juz calkiem wybudzony z samochodu go sciagnelysmy, Ulka poscielila mu na ganku bo tamtedy przechodza wszyscy domownicy jak rowniez zwierzyniec to Brutusik bedzie mogl chociaz oko na kim zawiesic. Za operacje zaplacilysmy 250 zl. Przebieg rechabilitacji opisze Ulka i zeskanuje diagnoze i rachunek. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.