Jump to content
Dogomania

ONek wpadł pod auto!!! Po operacji... MA NAJLEPSZY DOMEK NA ŚWIECIE - JUŻ NA ZAWSZE!!


Recommended Posts

Posted

Dzisiaj jechałyśmy z Gosią całe szczęśliwe po wydoptowaniu Dzikiej Bestii, kiedy przed wiaduktem na Beresce zauważyłyśmy tłumek ludzi i psa leżącego na poboczu!! Zawróciłyśmy szybko i okazało się, że to ONek i leży tak od 40 min, a oni nie wiedzą co robić! Ucieszyli się jak powiedzialyśmy zę z Fundacji. Pies leżał bez ruchu a na śniegu była krew w okolicy pyszczka. Merdał ogonem na nasz widok. Zaczęłyśmy pakować psa do zabrania, kiedy nadjechała wezwana przez ludzi policja. Chcieli go wziąć do Olkusza!! Ale nie powoliłyśmy, spisali nas i pojechałyśmy do lecznicy na Mydlaną.
Był tylko Maciek i kolejka ludzi, więc obejrzał go tylko i stwierdził, że napewno jest złamana przednia łapa (co widać na oko, bo natychmiast zaczęła puchnąć i wygina się w drugą stronę). Miednica chyba cała. Krew na mordce pochodziła z rozciętego pyska, nie z wewątrz.
Nie był w stanie zrobić nic więcej, więc usztywnił tylko łapkę i dał steryd.
Ale mamy problem!!! Pies nie mógł zostac w lecznicy i jest u mnie w piwnicy! Jutro ma mieć robione prześwietlenie i okaże się, co mu jest! Jesli ma obrażenia wewnętrzne, to niestety zostanie uśpiony :-( Nie mamy DT, nie mamy kasy :placz::placz::placz: U mnie może być tylko do poniedziałku w tej piwnicy :placz:

Zrobiłam mu takie fotki komórką


  • Replies 595
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

O matko jedyna!! Ula co Ty piszesz za straszne rzeczy!! :crazyeye: jak on musi cierpieć!!
A coś przeciwbólowego dostał?? Nie można mu inaczej jużdziś pomóc??
Ulka, gdzie jest Chrzanów??

Posted

Nie cierpi, bo dostał steryda i chba go nie boli bo chce łazić i wąchać, ale wywraca się, bo z tylnymi łapami też coś ma. Musiałam go unieruchomić, jest krótko uwiązany, bo jeszcze gorzej sobie zrobi.

Chrzanów jest między Krakowem a Katowicami...

Posted

Tutaj widać zgrubienie na łapce, to początkowa faza puchnięcia, potem urosła wielka bania :-(



Języczek i pyszczek z boku rozcięty i zakrwawiony





Teraz śpi i nie chcę mu przeszkadzać, ale zaraz będę musiała, bo jeśli nad opatrunkiem zbierze się opuchlizna to tzreba będzie go zdjąć i kikutek znów będzie niezabezpieczony

Posted

Hala napisał(a):
Ale co robić dalej? Skoro nie może zostać u Ciebie.
Jutro jedziesz na RTG? To z pewnosćią wiele wyjaśni.


Tak jutro jedziemy na RTG a dalej nie wiem. Nic nie wiem :shake:

Posted

Ulka jesteś wspaniała!!!!!! :loveu::loveu: Wiesz co nic nie pozostaje, jak poprostu zrobic plakaty i je porozwieszać w okolicy gdzie została znaleziony! wyglada na zadbanego pieska, wiec napewno jest kogoś!!!

Posted

Tak on ma dom (albo miał w bardzo bliskiej przeszłości). Ma obrożę, jest miły i w miarę zadbany.
Jednak co robił na ruchliwej drodze? A w dodatku ludzie, którzy nad nim stali, wcześniej obeszli okolice i wyszli też ludzie z pobliskich domów i też tam stali, a nawet jeden pan wyniosł koc i pomogli nam przenieść ONka do auta.
Ale nikt go nie zna :shake:

Posted

saga_86 napisał(a):
Co za historia:shake:
Mam nadzieję,że tylko komuś nawiał i szybko go odnajdą:roll:


I jeszcze pytanie, czy będą chcieli uregulować dług w lecznicy po nim i płacić leczenie... Wg weta Maćka ta łapa nadaje się do śrubowania tylko, o ile wogóle do czegoś, bo chyba obydwie kości są złamane całkiem.

Idę do niego, jeśli go obudzę to trudno...

Posted

dorixx napisał(a):
Szczęście w nieszczęściu, że to Wy się we własciwym miejscu o właściwej porze znalazłyście :-(


dorixx, z ust mi to wyjęłaś.

Oby nie miał obrażeń wewnętrznych.

Posted

Chłopak czuje się nieźle. Zabrałam go na sikanie, poszedł ładnie sam, zadowolony, że coś się dzieje.
Kuśtyka na przednią i tylną łapę. Ale wysikał się kilka razy zafascynowany śladami moich suniek. Nie podnosi łapy (co zrozumiałe) i nie wiem, czy czuje że sika, bo oprócz miejsc gdzie był zapach, sikał idąc :shake:

Ale był wyraźnie zadowolony z możliwości wyjścia i "upierał się" przy wąchaniu śladów. Teraz widć, że to ONek z rodzaju tych ściętych na zadku, ale tatoo nie zauważyłam.

Posted

Chyba jednak ogłoszenia trzeba rozwiesić:cool1:.Może poleciał za sunia w cieczce , albo zwyczajnie świsnął właścicielowi...
Gdyby go wyrzucili z auta to chyba obroże by ściągneli?
A jakiś chip???

Posted

Ta łapka jest taka wygięta, że nawet oparunek jej nie wyprostował :shake: Jutro będzie nastawiana i dostanie gips.
Krew na opatrunku pochodzi z języka i noska.



Posted

mam nadzieję że jego ludzie go szukają i wszystko będzie dobrze ale przy ruchliwej ulicy to może też znaczyć że go ktoś z samochodu wyrzucił
na obroży od wewnątrz nie ma adresu?

Posted

sliczny, wydaje mi sie ze ludzie wyrzucajac psa z auta nie mysla o obrozy...
trzymam kciuki za zlozenie i zagipsowanie lapki, oby tylko sie nie zdenerwowal za bardzo jak on taki ruchliwy... buzka dla kudlatka.

Posted

olenka_f napisał(a):
mam nadzieję że jego ludzie go szukają i wszystko będzie dobrze ale przy ruchliwej ulicy to może też znaczyć że go ktoś z samochodu wyrzucił
na obroży od wewnątrz nie ma adresu?


Nie ma, zresztą ta obroża ciasnawa mocno i zużyta, z pokrzywionym kółkiem, jakby od łańcucha...

bea_m napisał(a):
Może za cieczką poszedł w długą. Piekny psiak. Pił wodę ? Jadł cos?


Pije troszkę, chyba też zjadł trochę karmy, bo ubyło. Chyba, że kot :lol: ale nie wiem, czy by pozwolił.

irysek napisał(a):
sliczny, wydaje mi sie ze ludzie wyrzucajac psa z auta nie mysla o obrozy...
trzymam kciuki za zlozenie i zagipsowanie lapki, oby tylko sie nie zdenerwowal za bardzo jak on taki ruchliwy... buzka dla kudlatka.


On jest fajny :loveu: Tylko go suczki interesują i zapachy :cool3:. Przed chwilą wyszłam z nim na siku i on kuśtykał sobie, kiedy wyszła Abra, potem Megi i był wniebowzięty, że go panny wąchają :cool3: Jednak one chyba wyczuły, że biedny jest i tylko króciutko wąchu-wąchu, merdu-merdu i poszły sobie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...