ewatonieja Posted December 1, 2007 Author Posted December 1, 2007 zainteresowanie psem wyraziła Niemiecka Fundacja , tylko czekam na odpowiedź czy realna jest szansa ze zabiora go do siebie Quote
ewatonieja Posted December 1, 2007 Author Posted December 1, 2007 Pies jest wycieńczony, ledwo sie trzyma na nogach!! pomocy!!!!! Quote
ewatonieja Posted December 1, 2007 Author Posted December 1, 2007 potrzebny Dt od poniedziałku!!!!!! Quote
Edi100 Posted December 1, 2007 Posted December 1, 2007 Wycieńczony i przemarznięty:( Może jakies leki na wzmocnienie u weta? A może Biduś jest przeziębiony i ma gorączkę?:( tyle czasu na zimnie:( Quote
ewatonieja Posted December 1, 2007 Author Posted December 1, 2007 dostał wzmacniający zastrzyk, dochodzi powoli do siebie,lekarz powiedział ,że ten pies jest skrajnie wycieńczony, to chyba była ostatnia chwila na wyratowanie go od smierci z wyziębienia i głodu Quote
Niewiasta_21 Posted December 1, 2007 Posted December 1, 2007 Niemcy pytaja i szukaja mu domu. Ale zanim pojedzie musi miec Dt w Łodzi,zebysmy mogli przygotowac go do podrózy. Prosimy o pomoc!! Quote
hanka456 Posted December 1, 2007 Posted December 1, 2007 Potrzebny dom dla Rudzielca na chwilę. Iwona uratowała mu zycie, a teraz czas poratować Iwonkę. Quote
jotpeg Posted December 1, 2007 Posted December 1, 2007 podnosze, piesio uratowany w ostatniej chwili szuka domu choc na chwile! Quote
asiuniap Posted December 1, 2007 Posted December 1, 2007 To z Warszawy rezygnujecie? Pytam NAPRAWDĘ informacyjnie, po przewiezieniu psa do Niemiec macie potem kontakt z jego właścicielem? Quote
Kar0la Posted December 1, 2007 Posted December 1, 2007 Niewiasta_21 napisał(a):Niemcy pytaja i szukaja mu domu. Ale zanim pojedzie musi miec Dt w Łodzi,zebysmy mogli przygotowac go do podrózy. Prosimy o pomoc!! Wiadomo na ile potrzebny jest dom tymczasowy? :roll: Quote
asiuniap Posted December 1, 2007 Posted December 1, 2007 ewatonieja napisał(a):Warszawa sama zrezygnowała Tak? Dostałam dziś maila od kumpeli, że pies jutro przyjeżdża do Wawy :crazyeye: Quote
ewatonieja Posted December 1, 2007 Author Posted December 1, 2007 a ja dostałam info ok 12 od Iwony ,że pies zostaje u niej do niedzieli conajmniej a potem ... Quote
Szyszka Posted December 1, 2007 Posted December 1, 2007 A ja w dalszym ciągu nic nie rozumiem..... Co będzie dalej z psem? Quote
majqa Posted December 1, 2007 Posted December 1, 2007 Szyszka napisał(a):A ja w dalszym ciągu nic nie rozumiem..... Co będzie salej z psem? Dołączam się do Szyszki...Dziewczyny uściślijcie, na czym ma polegać teraz pomoc psince? Na czym ona stoi ??? Quote
nata od jadzi Posted December 2, 2007 Posted December 2, 2007 piękny lisek... dziwię się, że przez całą jesień nikt nie przygarnął tego psiaka Quote
ewatonieja Posted December 2, 2007 Author Posted December 2, 2007 Iwona pisze Wyjaśniam: aiuniap - skontaktuj się z kumpelą - wyjaśni Ci ,że w piątkowej rozmowie dała propozycję opłacenia miesięcznego pobytu w hotelu -najlepiej na terenie Łodzi. Prosiła ,by poruszyć łódzkich dogamaniaków w znalezieniu DT. szyszko szukamy dobrego spokojnego ,cudownego domu dla psa, lub DT który może poświęcić mu wiele czasu i miłości. Gdy choć troszkę dojdzie do siebie wymaga badań i zabiegów lekarskich. Piesek jest po ciężkich przeżyciach i najprawdopodobniej nie nadaje się do hotelu." a o godz 22 48 dostałam takiego mejla od Iwony godzina 22 48 mejl od Iwony "Przed chwilką dzwoniła pani z warszawy,że dla liska jest hotel w warszwie z zapewnieniem opłacenia na m-c , gdy wyjaśniłam że on nie nadaje się do wsadzenia do boksu ,powiedziała że znalazła osobę chętną dać DT . Na razie podziękowałam, pow że jesli tu coś się wydarzy i nie będzie możliwości dalszego trzymania psiaka, to skorzystamy. Jutro będę z nią jeszcze rozmawiała." Iwona chce by lisek poczuł sie lepiej,bo w tym stanie w jakim jest obecnie podróże i zmiana miejsca mogą źle na niego wpłynąć pies jeszcze mało je ,głównie śpi, ledwo trzyma sie na nóżkach ona zdecyduje co dalej Quote
asiuniap Posted December 2, 2007 Posted December 2, 2007 Czyli nie Wawa zrezygnowała tylko Łódź. A co z domem w Łodzi? Moja koleżanka podała Wam nr tel. do ludzi, którzy kiedyś, jak była prowadzona akcja adopcyjna Oskara zgłosili się. Podobno mieli się zastanowić i jeśli wezmą psa to na DS. W obecnej sytaucji zdrowotnej psiaka uważam, że wyjazd do Niemiec będzie większym stresem i traumą niż do Wawy. Tym bardziej, że DT w Wawie znam, dom jest świetny, wyprowadził na ludzi i adoptował zresztą sunię z olbrzymymi problemami. Trzymam kciuki. Quote
Niewiasta_21 Posted December 2, 2007 Posted December 2, 2007 Jeszcze kilka słów wyjasnienia. W wawie najpierw były proponowane pieniadze na hotel,a dopiero gdzie Iwona powiedziała ze pies nie nadaje sie do hotelu to zaproponowano DT. Czyli dopiero wczoraj wieczorem. Z niczego nie zrezygnowalismy,poprostu jest czas na to aby narazie poczekac i poszukac jeszcze jakiegos DS w Łodzi,dziekujac jednoczesnie Warszawie za propozycję.Jesli bedzie pila sytuacja i Iwona nie bedzie mogłą dłuzej trzymac Liska to napewno skorzystamy. A propo domku w Łodzi to dzisiaj ma byc deczyja. Czy teraz wszystko jest jasne? Pies nadal szuka domu stałego. Quote
ewatonieja Posted December 2, 2007 Author Posted December 2, 2007 wydaje mi się ze wczoraj z rana iwona dzwoniła do tej Pani ,która chciała dac Dt Liskowi ,ale Pani najpierw sie zgodziła a potem zmieniła zdanie a Lisek wygląda tak Quote
hanka456 Posted December 2, 2007 Posted December 2, 2007 Piękny Lisek, przypomina mi trochę spaniela. Miałam kiedyś spanielkę, była cudownym psem, coś mi się widzi, ze Lisek też jest taki. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.