Ziutka Posted February 11, 2008 Posted February 11, 2008 Argat napisał(a)::multi::multi::multi: Wspaniała wiadomość, na zakończenie dnia! A może coś więcej? Hmm...więcej to Luka napisze...bo Ona do mnie dzisiaj dzwoniła i mówiła o Piłeczce...- zostawię jej tą przyjemność :lol: Quote
Argat Posted February 11, 2008 Posted February 11, 2008 Luka :mad: Piłeczka w nowym domu, czekam aż napiszesz coś więcej a Ciebie nie ma. Żeby więcej takich wiadomości :multi: Quote
Ziutka Posted February 11, 2008 Posted February 11, 2008 Argat napisał(a):Luka :mad: Piłeczka w nowym domu, czekam aż napiszesz coś więcej a Ciebie nie ma. A bo ciotce się komp spalił :diabloti: Quote
luka1 Posted February 11, 2008 Author Posted February 11, 2008 Komputr reanimowany - żyje narazie. Piłeczka pjechała do Warszawy z bardzo miłym panem i bardzo miłą panią. To starsi ludzie, którzy niedawno stracili swojego piesia.Piłeczka jest taka sama jak dawny piesek tylko trochę dłuższa, trochę ma inny pyszczek i włosy dłuższe i podpalana a tamten był czarny. Ale w ogóle taka sama. No i dzwonił do mnie zaniepokojony pan, bo Piłeczka nie chce jeść, ale za to kupy zrobiła takie, że pan nie przypuszczał, że pies może tyle wydalić. Kupek było dwie. Są Piłeczką zafascynowani i juz ją polubili. I pan obiecał dzwonic czasami. ( to mój dzyndzelek :evil_lol:) Quote
Argat Posted February 11, 2008 Posted February 11, 2008 Czyli domek zapowiada się wspaniały! Piłeczka wreszcie będzie szczęśliwa, jak to dobrze że znalazła swoich ludzi. Mam nadzieje że można liczyć, od czasu do czasu, na relacje z nowego domu? Czyli jeszcze nie tym razem wyląduję pod mostem :evil_lol: Quote
Ziutka Posted February 11, 2008 Posted February 11, 2008 luka1 napisał(a): ( to mój dzyndzelek :evil_lol:) Nie ma sprawy :loveu: Quote
luka1 Posted February 11, 2008 Author Posted February 11, 2008 Państwo lato spędzają na działce więc psina bedzie miała świetne warunki. Naraze boi sie autobusów i gwaru ulicy, nie potrafi chodzić na syczy, ale dje łapkę i przytula się. Quote
luka1 Posted February 15, 2008 Author Posted February 15, 2008 Dziś znowu dzwonił Pan Nuki - tak Nuki bo piłeczka nazywa sie teraz Nuka. Nuka jest nadal smutna i dużo spi ale juz doskonale reaguje na Swoich Ludzi. Jest bardzo przylepna i ciagle chce być przytulana. Zaczęła juz jeść, wie które drzwi są do jej domku. Pan i Pani są zadowoleni z psinki, zresztą czy może być inaczej?:lol: Quote
Ziutka Posted February 15, 2008 Posted February 15, 2008 luka1 napisał(a):zresztą czy może być inaczej?:lol: Pewnie, że nie może być inaczej, bo nasze azorkowce są koffane :loveu: Quote
dunia77 Posted February 15, 2008 Posted February 15, 2008 Świetna wiadomość :loveu: Zaraz zaznaczę na "Małych pieskach", że Piłeczka-Nuka ma już swój dom :multi: Quote
Argat Posted February 15, 2008 Posted February 15, 2008 Jak to dobrze czytać takie wiadomości. :loveu: Quote
asiamm Posted February 15, 2008 Posted February 15, 2008 a czemu Piłeczka jeszcze na PWP? :cool3: Quote
Ziutka Posted February 28, 2008 Posted February 28, 2008 KWL napisał(a):Super. Nareszcie. No baaa.....zawsze jak się pojawisz to pies idzie do nowego domu :cool3: Przypomnij sobie jak było z Pestą :loveu: Ziutka troszkę Ci popłakała i ooo :diabloti: za kilka dni Pesta w nowym domu :lol: Quote
luka1 Posted January 15, 2009 Author Posted January 15, 2009 Dziś mnie mile zaskoczono - dzwonił Pan naszej Piłeczki/Nuki. Piesek jest kochany przez swoich państwo i bardzo lubiany przez najomych i rodzinę. Nuka przeszła operację usunięcia guzków na cycuszkach z jednej strony, czeka ją jeszcze jedna operacja po drugiej stronie brzuszka. Kurde jak to miło usłyszeć że psiak jest zadowolony i jego właścicele też :multi: Quote
dunia77 Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 Ojej, jak fajnie, że nowa rodzina pamięta :lol: Trzymamy kciuki za zdrowie Nuki/Piłeczki! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.