luka1 Posted February 5, 2008 Author Posted February 5, 2008 oczywiście. w naszym schronisku wszystko co jest samicą jest sterylizowane. Ups- nie wszystko :evil_lol: Quote
Argat Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 Już po sterylizacji, młoda i ładna suczka. A tłumów nie widzę :shake: Quote
luka1 Posted February 6, 2008 Author Posted February 6, 2008 Piłeczko - jamniczku :cool3: zaczynamy dzionek! Quote
Argat Posted February 6, 2008 Posted February 6, 2008 I oby ten nowy dzień wreszcie przyniósł coś dobrego dla Piłeczki. Quote
luka1 Posted February 6, 2008 Author Posted February 6, 2008 jest urocza i taka ..... biedna? Nie wiadomo co ja czeka. Quote
Argat Posted February 6, 2008 Posted February 6, 2008 Czy nawet DT dla małej się nie znajdzie? Piłeczka na pewno odwdzięczyłaby się za dom! Quote
luka1 Posted February 6, 2008 Author Posted February 6, 2008 Piekna i mała czeka na pięknych i wielkich Quote
luka1 Posted February 7, 2008 Author Posted February 7, 2008 może dziś wyjdzie na światło dzienne z ciemnej wiaty. :shake: Quote
luka1 Posted February 7, 2008 Author Posted February 7, 2008 jutro trzeba trochę hopków wyczyścić bo sie uzbierało Quote
luka1 Posted February 8, 2008 Author Posted February 8, 2008 a dzis o Piłeczkę nikt nie pyta :-( Quote
luka1 Posted February 8, 2008 Author Posted February 8, 2008 No i zapytała pani, ale troche za daleko mieszka. Gdyby jej ktos psiaka do Warszawy podwiózł ( ona z Zalesia), jest bardzo skłonna Piłeczkę przygarnąć. Ma porozmawiać z mężem i dzis jeszcze dzwonić. Quote
luka1 Posted February 9, 2008 Author Posted February 9, 2008 nie dzwoniła, nikt juz wczoraj nie dzwonił :placz: Wysłałam zdjęcie Piłeczki i zobaczymy, czy sie odezwia. Quote
luka1 Posted February 9, 2008 Author Posted February 9, 2008 Przedchwilą odebrałam telefon od pani, która mówiła, że juz jada po Piłeczkę ( ? ) Quote
Ziutka Posted February 9, 2008 Posted February 9, 2008 luka1 napisał(a):Przedchwilą odebrałam telefon od pani, która mówiła, że juz jada po Piłeczkę ( ? ) Ojjj....ciotka to co Ty jeszcze robisz w domu :evil_lol: Quote
luka1 Posted February 9, 2008 Author Posted February 9, 2008 Pracuję, pracuję na mięcho dla psów, na puszki dla kotów, na ziarno dla gołębi i chleb dla dzieci - na wódkę nie starcza :shake:, ale dzwoniłam do schroniska i nikt nie przyjechał ani po Piłeczkę, ani po Apacza, ani po Rubina ! Quote
Ziutka Posted February 9, 2008 Posted February 9, 2008 luka1 napisał(a): na wódkę nie starcza :shake: Pamiętaj, że zawsze możesz na mnie liczyć :cool3: :diabloti: Quote
Argat Posted February 9, 2008 Posted February 9, 2008 To pani z Zalesia dzwoniła, że jedzie po Piłeczke? A Piłeczka nadal w schronisku :shake: Quote
luka1 Posted February 9, 2008 Author Posted February 9, 2008 "Ludzie zapomnieli o tej prawdzie - rzekł lis. - Lecz tobie nie wolno zapomnieć. Stajesz się odpowiedzialny na zawsze za to, co oswoiłeś. Jesteś odpowiedzialny za twoją różę." Quote
Ziutka Posted February 11, 2008 Posted February 11, 2008 Piłeczka pojechała w niedzielę do nowego domku :multi: :multi: :multi: Quote
Argat Posted February 11, 2008 Posted February 11, 2008 :multi::multi::multi: Wspaniała wiadomość, na zakończenie dnia! A może coś więcej? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.