Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 199
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

wyniki nie wykazały lambri, a więc dalej nie wiadomo co się dzieje. Jutro mamy przyjsc na pobranie krwi, trochę mnie to martwi, bo może sie to okazać poważniejsze, a wtedy wiadomo...

Pani mieszka na Saskiej Kępie.

Posted

Tytus mi figla dziś spłatał!:shake:

zamiast pobrania krwi dziś było leczenie - bo on dzisiaj dostał 40 stopni gorączki:crazyeye:, leciał przez ręce i telepało nim jak w febrze. Do tego wczoraj spadł ze schodów (tak szalał) i kuleje na przednią łąpkę.:angryy:

Wet dziś łapkę na wszytskie strony obejrzał i stwierdział, ze musiał uderzyć się w bark i to go boli. Gorączkę ma z przeziębienia:crazyeye:.

ROzmawiąłam z Panią chętną na Tytuska, ze przekładamy adopcję na sobotę. Ja go poobserwuję, leczenie skończę i w sobotę oddam do adopcji. Nie to, żeby Pani nie chciała go leczyć, ale uznałyśmy, że w takim stanie to przeprowadzka będzie dla niego większym stresem.

Posted

uuu...moj Timo to samo:(:(:( calutka noc przy nim siedzialam...wet powiedzila dokladnie to samo...przeziebienie...teraz lezy w domu pod kocykiem sfchowany za zastrzyki i udaje, ze spi:)
a Tito moze rzeczywiscie sobie wykombinowal dluzszy pobyt u ciebie tanitko:):) spryciulek:)

Posted

ja nie wiem, co on sobie wykombinował, ale jak dostałam w pracy telefon od płaczącej mamy, żebym przyjeżdżała do domu bo Tytus umiera - to dopiero było coś! Wykońzzył mnie i mamę psychicznie dzisiaj, Numerant!!:mad:

a wczoraj zjadł drugą parę kapci i buta napoczął:eviltong:

Posted

bardzo bym chciała Wam powiedzieć, kto adoptuje Tytusia, ale zrobię to dopiero w sobotę. ;) Będzie niespodzianka!

a Suniek juz wraca do zdrowia, już wariuje, już fruwa:lol:

Posted

tanitka napisał(a):
ja nie wiem, co on sobie wykombinował, ale jak dostałam w pracy telefon od płaczącej mamy, żebym przyjeżdżała do domu bo Tytus umiera - to dopiero było coś! Wykońzzył mnie i mamę psychicznie dzisiaj, Numerant!!:mad:

:lol: Nie dziwię się - jak mój Benio dostał w zeszłym roku zapalenia oskrzeli to też byłam przekonana, że umiera - a on następnego dnia po antybiotyku już traktory ganiał :evil_lol:

Posted


No no no...kto by pomyslał,że Tito taki dom bedzie miał:smile:
Ja cie kręcę:smile:


Pani miała wczesniej spanielkę ze schorniska na Paluchu, która dożyła 17 lat, a ostatnio wyżełka, który zmarł na raka płuc w listopadzie, miał tylko 4 lata.:shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...