tanitka Posted December 16, 2007 Posted December 16, 2007 a dzisiaj wziął sobie kolejne kapcia i latał z nimi po ogródku!:mad: a tu już z zabawką!:lol: Quote
Ania+Milva i Ulver Posted December 16, 2007 Author Posted December 16, 2007 :loveu::loveu::loveu: Słodziak kochany!!!! Quote
Panca Posted December 16, 2007 Posted December 16, 2007 hihi zrobienie zdjecia Tito zeby sie w kadrze zmiescil to istny cud:p slodki on jest maxymalnie:loveu: Tanitka kiedy wyniki badan? w poniedzialek? Quote
tanitka Posted December 16, 2007 Posted December 16, 2007 wyniki maja być jutro, a na spotkanie z nową Panią umówieni jesteśmy na środę w południe:lol: Quote
zdrojka Posted December 16, 2007 Posted December 16, 2007 No to świetnie, a Pani skąd? Z której części Wawy? Quote
tanitka Posted December 17, 2007 Posted December 17, 2007 wyniki nie wykazały lambri, a więc dalej nie wiadomo co się dzieje. Jutro mamy przyjsc na pobranie krwi, trochę mnie to martwi, bo może sie to okazać poważniejsze, a wtedy wiadomo... Pani mieszka na Saskiej Kępie. Quote
zdrojka Posted December 17, 2007 Posted December 17, 2007 Ważne, że lambrii nie ma. Mam nadzieję, że to nic poważnego... Quote
tanitka Posted December 18, 2007 Posted December 18, 2007 Tytus mi figla dziś spłatał!:shake: zamiast pobrania krwi dziś było leczenie - bo on dzisiaj dostał 40 stopni gorączki:crazyeye:, leciał przez ręce i telepało nim jak w febrze. Do tego wczoraj spadł ze schodów (tak szalał) i kuleje na przednią łąpkę.:angryy: Wet dziś łapkę na wszytskie strony obejrzał i stwierdział, ze musiał uderzyć się w bark i to go boli. Gorączkę ma z przeziębienia:crazyeye:. ROzmawiąłam z Panią chętną na Tytuska, ze przekładamy adopcję na sobotę. Ja go poobserwuję, leczenie skończę i w sobotę oddam do adopcji. Nie to, żeby Pani nie chciała go leczyć, ale uznałyśmy, że w takim stanie to przeprowadzka będzie dla niego większym stresem. Quote
Ania+Milva i Ulver Posted December 18, 2007 Author Posted December 18, 2007 Ojej....oj to szaleniec z niego... i goraczka...oby szybciutko sie wykurował... On moze tak specjlanie zrobił aby u cioteczki zostac :)a nie na jakies wizyty przed adopcyjne jezdzic Quote
sacred PIRANHA Posted December 18, 2007 Posted December 18, 2007 uuu...moj Timo to samo:(:(:( calutka noc przy nim siedzialam...wet powiedzila dokladnie to samo...przeziebienie...teraz lezy w domu pod kocykiem sfchowany za zastrzyki i udaje, ze spi:) a Tito moze rzeczywiscie sobie wykombinowal dluzszy pobyt u ciebie tanitko:):) spryciulek:) Quote
tanitka Posted December 18, 2007 Posted December 18, 2007 ja nie wiem, co on sobie wykombinował, ale jak dostałam w pracy telefon od płaczącej mamy, żebym przyjeżdżała do domu bo Tytus umiera - to dopiero było coś! Wykońzzył mnie i mamę psychicznie dzisiaj, Numerant!!:mad: a wczoraj zjadł drugą parę kapci i buta napoczął:eviltong: Quote
sacred PIRANHA Posted December 18, 2007 Posted December 18, 2007 haha a moze to nie przeziebienie tylko ktorys kapec mu zaszkodzil:):) moze twoj:):) Quote
zdrojka Posted December 18, 2007 Posted December 18, 2007 Kochany braciszku przyrodni, zdrowiej prędko, bo domek na Ciebie czeka, ten wyśniony, wyczekany! Mała Quote
tanitka Posted December 19, 2007 Posted December 19, 2007 bardzo bym chciała Wam powiedzieć, kto adoptuje Tytusia, ale zrobię to dopiero w sobotę. ;) Będzie niespodzianka! a Suniek juz wraca do zdrowia, już wariuje, już fruwa:lol: Quote
sacred PIRANHA Posted December 19, 2007 Posted December 19, 2007 tanitka napisał(a):bardzo bym chciała Wam powiedzieć, kto adoptuje Tytusia, ale zrobię to dopiero w sobotę. ;) Będzie niespodzianka! a Suniek juz wraca do zdrowia, już wariuje, już fruwa:lol: tanitka mow...bo ja umre wiesz? Quote
Ania+Milva i Ulver Posted December 19, 2007 Author Posted December 19, 2007 Jejku...co to za tajemnice:) My nie wytrzymamy do soboty:) Quote
tanitka Posted December 19, 2007 Posted December 19, 2007 http://pl.wikipedia.org/wiki/Izabela_Szolc http://ksiazki.wp.pl/katalog/autorzy/autor.html?id=61285 :lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol: Quote
sacred PIRANHA Posted December 19, 2007 Posted December 19, 2007 tanitka napisał(a):nie umieraj, nie tak łatwo!!:p alez mi juz niewiele brakuje po ostatnich dniach:angryy: Ania+Milva i Ulver napisał(a):Jejku...co to za tajemnice:) My nie wytrzymamy do soboty:) dokladnie:diabloti: Quote
sacred PIRANHA Posted December 19, 2007 Posted December 19, 2007 aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa padlam!! kocham ją!!! Quote
Marka Posted December 19, 2007 Posted December 19, 2007 tanitka napisał(a):ja nie wiem, co on sobie wykombinował, ale jak dostałam w pracy telefon od płaczącej mamy, żebym przyjeżdżała do domu bo Tytus umiera - to dopiero było coś! Wykońzzył mnie i mamę psychicznie dzisiaj, Numerant!!:mad: :lol: Nie dziwię się - jak mój Benio dostał w zeszłym roku zapalenia oskrzeli to też byłam przekonana, że umiera - a on następnego dnia po antybiotyku już traktory ganiał :evil_lol: Quote
Ania+Milva i Ulver Posted December 19, 2007 Author Posted December 19, 2007 No no no...kto by pomyslał,że Tito taki dom bedzie miał:) Ja cie kręcę:) Quote
tanitka Posted December 19, 2007 Posted December 19, 2007 No no no...kto by pomyslał,że Tito taki dom bedzie miał:smile: Ja cie kręcę:smile: Pani miała wczesniej spanielkę ze schorniska na Paluchu, która dożyła 17 lat, a ostatnio wyżełka, który zmarł na raka płuc w listopadzie, miał tylko 4 lata.:shake: Quote
Ania+Milva i Ulver Posted December 19, 2007 Author Posted December 19, 2007 Mam nadzieje,ze Tito wynagrodzi jej ta strate i pozwoli zapomniec o przykrych chwilach... Tito ma na allegro 3 obserwatorów-czy likwidowac juz aukcje? Czy domek jest juz na 100%? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.