Peter Beny Posted November 21, 2007 Posted November 21, 2007 :-(:-(:-(:-( Bryku kochany co ci ludzie chcą zrobić :shake::shake::shake: Quote
lena_zet Posted November 21, 2007 Posted November 21, 2007 ja pierdzielę!! przecież znalezienie domu to tylko kwestia czasu, jestem tego pewna :placz: ludziska, pomóżmy umieścić psiaka w hotelu, nie zostawiajmy justynę i grześka samych! Quote
Peter Beny Posted November 21, 2007 Posted November 21, 2007 DT pilnie potrzebny :Help_2::Help_2: Quote
egradska Posted November 21, 2007 Posted November 21, 2007 jestem taka bezradna, kiedy to czytam:-( na chwilę obecną mogę tylko podnieść wątek Quote
anula1959 Posted November 21, 2007 Posted November 21, 2007 Justynko i Grzesiu, odezwał się do mnie Pan zainteresowany Brykiem. Napisał tak: Jestem zainteresowany tym pieskiem ale prosze mi przesłać zdięcie, to jest suczka czy pies ? Adres Pana to: [email protected] . Ponieważ Pan napisał do południa a ja nie miałam czasu odpisać w pracy to przesłałam sobie tan mail na moją skrzynkę pocztową i nie jestem pewna czy to dobry adres , sprawdźcie proszę. Jednak chcę zaznaczyć , że Pana należałoby prześwietlić ponieważ ma tylko jeden komentarz na allegro i do tego negatywny:shake: , czym nie wzbudził mojego zaufania ale może się mylę. Napiszcie do niego, proszę. Może to jakaś szansa dla Bryka? Quote
anula1959 Posted November 21, 2007 Posted November 21, 2007 Justynko i Grzesiu , mogę Wam przesłać tego maila ale podajcie mi proszę Wasz adres . Quote
Justysia i Grześ Posted November 21, 2007 Author Posted November 21, 2007 Dziękujemy w imieniu Bryka za podnoszenie jego wątku :loveu: Tak jak pisaliśmy sytuacja jest tragiczna :placz: Udało nam się umieścić Bryka na tę noc u sąsiadki... Przesuneliśmy wyrok schroniska chociaż o dzień... Mam nadzieję że jego człowiek jest już bardzo blisko... Quote
anula1959 Posted November 21, 2007 Posted November 21, 2007 Brykuś chciałby już bryknąć do swojego domku!!!! Quote
Peter Beny Posted November 21, 2007 Posted November 21, 2007 Dawaj na pierwszą Bryku :multi::multi::multi::multi: Quote
Justysia i Grześ Posted November 22, 2007 Author Posted November 22, 2007 Teraz tak na szybciutko jeszcze jedno zdjęcie – Młodzieży taka szybka, że ciężko w kadr złapać, ale tutaj się jakoś, chociaż Bryko zmieścił :evil_lol: Taki cudny chłopaczek a wciąż bez domu :-( Postaramy się za troszkę napisać więcej szczegółów. Wybaczcie, ale ciężko z czasem u nas :shake: Quote
superturystka Posted November 22, 2007 Posted November 22, 2007 Bryk poszukuje swojego nowego człowieka którego będzie mógł pokochać ;) Quote
Justysia i Grześ Posted November 22, 2007 Author Posted November 22, 2007 Tego Pana oczywiście sprawdzimy, chociaż faktem jest, że budzi to dziwne niepewności - i ten negatyw i pytanie o płeć bo akurat to można bez problemu wywnioskować z tekstu .... Hmmm, zobaczy się :roll: ~~~~~~ A co do reszty, to Brysiu spędził noc w ciepełku, ale niestety na dzień musiał trafić spowrotem na poddasze (cholera igramy z ogniem :shake:). Jest problem, ponieważ Pani zajmuje się w ciągu dnia 1,5 roczną wnusią, która do tego jest akurat chora i ciężko jest Jej zapanować nad Brykiem. Młody nie chce zjeść dziecka, ale chce ją zalizać i bawić się, co w przypadku takiej różnicy siły i wielkości może się skończyć jakimś „ziaziu” a tego oczywiście byśmy nie chcieli… Gdyby w przyszłym domciu było dziecko nie będzie problemu – chociaż chyba odrobinę większe byłoby ułatwieniem. Do maleńkiego też się przystosuje, trzeba tylko poświęcić troszkę czasu na wzmocnienie pewnych odruchów, np. siadania przed dzieciątkiem bez prób skakania itp. To nie jest duży problem ponieważ jest już nieźle, jednak trzeba być konsekwentnym a my też nie możemy siedzieć Im bez przerwy na głowie :cool1: Tak, więc staramy się jakoś panować nad tym wszystkim a teraz w nocy sąsiadka znowu przyszła nam z pomocą :loveu: Sami widzicie jak to wygląda… My osobiście jesteśmy przeciwni przerzucania zwierzęcia z miejsca na miejsce, ale nie mamy na to wpływu, bo jakbyśmy się nie starali żeby było inaczej to zawsze ktoś rzuca nam kłody pod nogi :angryy: Robimy jednak wszystko żeby nie zrobiło mu to zbyt wielkiego mętliku w głowie i w jakimś stopniu to działa – Bryś jakby przyjął sobie, że my jesteśmy państwo i jesteśmy wszędzie tam gdzie on a te wszystkie przygody, ludzie i miejsca to taki styl życia – Tylko ile tak można… Na dłuższą metę to nie jest dobre ani dla niego, ani dla nas :-( My tak bardzo się staramy i naprawdę wierzymy w to, że znajdzie w końcu swoje stałe miejsce na ziemi a my zostaniemy już tylko ciotką i wujkiem (tak zresztą się do niego zwracamy – niech się chłopak nauczy, że pańcio i pańcia to ci, którzy tak będą mówili do niego później a nie, kto inny :lol:) DOMKU prosimy pojaw się wreszcie :modla: Quote
egradska Posted November 23, 2007 Posted November 23, 2007 podnoszę psiaka, to naprawdę pilne, domku, znajdz się:Help_2: Quote
Justysia i Grześ Posted November 23, 2007 Author Posted November 23, 2007 Bryk się przypomina .... Quote
anula1959 Posted November 23, 2007 Posted November 23, 2007 Kochani , co mam dalej robić ? Aukcja Brykusia się skończyła i co dalej? Czy kontaktowaliście się z tym gościem , który pisał do mnie? Quote
szajbus Posted November 23, 2007 Posted November 23, 2007 Bryś czeka na człowieka o wielkim sercu Quote
szajbus Posted November 23, 2007 Posted November 23, 2007 Pokazujemy mordke na pierwszej stronie Quote
Peter Beny Posted November 23, 2007 Posted November 23, 2007 Bryku hopaj na pierwszą , domek pilnie potrzebny :shake::shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.