maggiejan Posted June 13, 2008 Posted June 13, 2008 Edytko, czy ta operacja jest poważna? Czy to raczej zabieg...? Brajlusiu, biedaku, jak to możliwe, aby los doświadczał tak okrutnie takiego wspaniałego psa...:roll: Quote
tomcug Posted June 13, 2008 Posted June 13, 2008 BajkaB napisał(a):Co do kojca,to nadal jest aktualny,ale jak na razie trzeba kupić materiały i zorganizować chętnych.To problem,bo materiały na kojec nie są tanie,gdyz siatka musi byc mocna.Myślimy z Peterem jak to zorganizować. Na razie mam kolejny problem.Okazuje sie,ze Brajlowi jednak rosnie guz na prostacie.:-(Wczoraj robiliśmy USG i chłopaka najprawdopodobniej czeka kolejna operacja.Na razie na tydzień kuracja antybiotykowa,a w przyszły czwartek powtórka USG i decyzja.Bardzo się zmarwiłam..:-( Chora prostata jest bardzo bolesna, właśnie niedawno mój psiak miał zabieg z tego powodu :-(. Bardzo pomogło, chociaż ryzyko było duże, bo to już 12 - letni pan. Jedno wiem, samo nie przejdzie :shake:. Quote
Lidan Posted June 13, 2008 Posted June 13, 2008 maggiejan napisał(a):Edytko, czy ta operacja jest poważna? Czy to raczej zabieg...? Brajlusiu, biedaku, jak to możliwe, aby los doświadczał tak okrutnie takiego wspaniałego psa...:roll: Niestety temu psu przytrafiają się chyba wszystkie nieszczęścia i dolegliwości tego świata. Jeśli dobrze pamiętam usunięcie prostaty, w przeciwieństwie do stosunkowo prostego zabiegu kastracji, jest bardziej skomplikowaną i poważną operacją. Brajluś ma dobrego i sprawdzonego weterynarza, więc miejmy nadzieję, że wszystko będzie w porządku. Quote
Monia70 Posted June 13, 2008 Posted June 13, 2008 O losie :shake::shake:Jeszcze i to do kompletu :cool1: Quote
WILCZUREK Posted June 13, 2008 Posted June 13, 2008 Brajlusia.... no nie... tylko jeszcze tego brakowalo.... MUSISZ NA LIPIEC BYĆ ZDROWY..... Quote
ANETTTA Posted June 13, 2008 Posted June 13, 2008 brajlus .....co jeszcze ci sie przytrafi :placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz:on jest taki kochaniutki Quote
rita60 Posted June 13, 2008 Posted June 13, 2008 Edytko,kiedys to musi sie skonczyc,wierze w to,trzymaj sie cieplutko:calus:Brajlus bedzie dobrze,zobaczysz......... Quote
t_kasiek Posted June 13, 2008 Posted June 13, 2008 musi byc dobrze :) Brajl ma najlepsza opieke, wiec nie moze byc inaczej :) Quote
Wiedźma Posted June 13, 2008 Posted June 13, 2008 Reorganizacja bazarku, kosmiczna obniżka cen - zapraszam! http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9697219 Quote
BajkaB Posted June 13, 2008 Posted June 13, 2008 Dzisiaj byłam u weterynarza z resztą stadka.Poza małym czarnym potworem wszystkim coś dolegaBartek ma bardzo silne zapalenie skóry,najprawdopodobniej alergiczne.Bona również ma zmiany skórne,choć mniejsze,za to silny stan zapalny spojówek.Borys znowu bardziej kuleje i miał potwornie zatkane gruczoły okołoodbytowe.. Ręcę mi opadają.Chucham,dmucham,dbam ,pielęgnuję,zajmuję się nimi własciwie bezustannie i ciągle jakieś przypadłości.Czasem zaczynam się zastanawiać czy aby nie za bardzo są wychuchane.. Jak pomyślę o kolejnej operacji u Brajla to serce mi staje..To będzie 5 narkoza w ciagu pół roku! Na dodatek dzisiaj doszło kolejne nieszczęście u Małgorzaty i Stefana:Czort miał niespodziewanie atak padaczki.Byłyśmy z nim również u dr.Dziaka.Na razie zrobiono mu badania i trzeba obserwować. Jestem kompletnie załamana.. Quote
SZPiLKA23 Posted June 13, 2008 Posted June 13, 2008 :calus::calus::calus::calus:- tyle moge, zycze duuuzo sił Quote
t_kasiek Posted June 14, 2008 Posted June 14, 2008 Bajka - mocno przytulam :calus::calus::calus::calus:ma nadzieje, ze wkrótce całe stadko bedzie zdrowe :) Quote
Bila Posted June 14, 2008 Posted June 14, 2008 Edyto te problemy ze skórą, mogą być spowodowane upałami. U mojego znajomego ON-a, długowłosego, w momentach upału odnawia się takie ropne zapalenie skóry. Niech to szlag. Quote
WILCZUREK Posted June 14, 2008 Posted June 14, 2008 Bila napisał(a):Edyto te problemy ze skórą, mogą być spowodowane upałami. U mojego znajomego ON-a, długowłosego, w momentach upału odnawia się takie ropne zapalenie skóry. Niech to szlag. :placz: Masz Marta rację.... Nikitka ma to samo... Dziś byliśmy u weta. Antybiotyk - zastrzyk, antybiotyk - tabletki, maść, Hexiderm... właśnie to ropne zapalenie skórki połączone z drapankiem.. :( W pon. wizyta kontrolna... Biedna ta Psica.... Tez ciągle wet i wet... ehhh... urok posiadania długowłosego ON-ka latem... Quote
Bila Posted June 14, 2008 Posted June 14, 2008 WILCZUREK napisał(a)::placz: Masz Marta rację.... Nikitka ma to samo... Dziś byliśmy u weta. Antybiotyk - zastrzyk, antybiotyk - tabletki, maść, Hexiderm... właśnie to ropne zapalenie skórki połączone z drapankiem.. :( W pon. wizyta kontrolna... Biedna ta Psica.... Tez ciągle wet i wet... ehhh... urok posiadania długowłosego ON-ka latem... No niestety, i z tego co wiem, to świństwo z reguły odnawia się w tym samym miejscu. Długi włos przy tych upałach filcuje się i nie ma siły, żeby coś tam na skórze nie wyskoczyło. Mój lab dwa lata temu też miał przy tych koszmarnych upałach. Wszystko wysuszone, trawy są ostre i gotowe:shake:. Narażone są zwłaszcza na to świństwo psy długowłose i tropowce. Mój lata wiecznie z nosem przy ziemi i zapalenie miał na głowie i szyi Quote
WILCZUREK Posted June 14, 2008 Posted June 14, 2008 Bila napisał(a):No niestety, i z tego co wiem, to świństwo z reguły odnawia się w tym samym miejscu. Długi włos przy tych upałach filcuje się i nie ma siły, żeby coś tam na skórze nie wyskoczyło. Mój lab dwa lata temu też miał przy tych koszmarnych upałach. Wszystko wysuszone, trawy są ostre i gotowe:shake:. Narażone są zwłaszcza na to świństwo psy długowłose i tropowce. Mój lata wiecznie z nosem przy ziemi i zapalenie miał na głowie i szyi :angryy::angryy::angryy: Tak jest! Dokładnie! Ma w dwóch miejscach - na szyi (gdzie ten gęsty "kołnierz" ) i trochę poniżej, przy łopatce :(:(:( Quote
Bila Posted June 14, 2008 Posted June 14, 2008 No to dokładnie tak jak u nas. Ja czuję w kościach, że prędzej czy później też mnie te "atrakcje" czekają, jeśli ta susza potrwa dłużej:angryy: Quote
UeMka Posted June 14, 2008 Posted June 14, 2008 Na pocieszenie powiem że dzisiaj psiaki zostały wymiziane i wygłaskane. Nawet humorki dopisywały i największy potwór Bajkowaty przyszedł się do mnie miziać Brajluś mnie wymamlał pieszczoch a Bonkę głaskałam po zębiskach (czy wszystkie owczarki to lubią?) Borysek mnie wycałował tylko Bartuś literat trzymał się troszkę z boku. W dodatku widziałam na własne oczy małą kocią złośnicę biegającą po dachu A to Ci numerantka Quote
BajkaB Posted June 15, 2008 Posted June 15, 2008 Dziękuje serdecznie za podpowiedzi i rady.Jestem tak zdołowana,ze nie moge nawet napisać nic z sensem.. Zatem kilka zaległych fotek stadka.. Spanie synchroniczne?(Bajka i Borys) Dziewczynki dumnie wylegują sie na prezencie od Poker(Ciociu bardzo dziękujemy) Przygotowujemy się do posiłku..(ostatnio jadaliśmy u Cioci Małgosi z Reksiem i Czortem) Quote
oktawia6 Posted June 16, 2008 Posted June 16, 2008 gromadzie musi byc przytulnie i cieplutko na takim bajecznym kocyku pledziku:loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.