Doda_ Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 sama niewiem :evil_lol: To kundelka waząca 12 kg :eviltong: Żona Onka :evil_lol: Nieraz ubrałam ją w ubranko dla dzieci, to zawsze stała w miejscu gdzie zostala ubrana. Nie lubi chodzić w ubraniach :evil_lol: Quote
Goldenka 02 Posted March 15, 2008 Posted March 15, 2008 Chyba trzeba zrobic przegląd rodziny :evil_lol: Quote
BajkaB Posted March 15, 2008 Posted March 15, 2008 Dziękuję serdecznie za wszystko: ElzaMilicz-nie mam słów..Po prostu dziękuje w imieniu stadka Wiedźma jesteś wspaniała i nieoceniona Israel-dzięki za prześłiczne fotki Doda-nie rób tego swojej suczce!:evil_lol:Lepiej niech jakieś dzieciątko ponosi ciuszki,niż by psica miała byc nieszczęśliwa..:evil_lol: Quote
BajkaB Posted March 15, 2008 Posted March 15, 2008 Zupełnie bym zapomniała-Monia 70 wielkie dzięki i uściski za przesyłkę.Nie ukrywam,zę przydają sie wszelkie ręczniki i prześcieradłą.Stadko niszczy okrutnie,zwłaszcza Brajl szalejący w bagażniku potrafi cała wyściókę potargać w drobny mak:angryy:W dodatku Bona cierpi na nietrzymanie moczu i ciagle trzeba robić prania.Zwłaszcza po nocy.Niestety u nas zwykłe legowiska nie zdają kompletnie egzaminu,bo za dużó kłopotu z praniem.Marzyły mi się kiedyś pięne posłanka dla piesiów,ale rozsądek zwycieża.Warstwa kocyka i ręczników ,czy prześcieradła w zupełności wystarcza. Nie mówie juz o przydatnosci wszystkiego,kiedy mają ,,gówniane,,dzionki.. Tak to bywa przy stadku.:evil_lol: Quote
maggiejan Posted March 15, 2008 Posted March 15, 2008 BajkaB napisał(a):Nie mówie juz o przydatnosci wszystkiego,kiedy mają ,,gówniane,,dzionki.. Tak to bywa przy stadku.:evil_lol: Edytko, Twoje filozoficzne podejście robi na mnie kolosalne wrażenie :Rose: Quote
maciaszek Posted March 16, 2008 Posted March 16, 2008 A ja dzisiaj poznałam Edytę :multi: :multi: :multi:. Była na Dniach Psa. Oczywiście z Bajką :loveu:. Nie miałyśmy okazji porozmawiać dłużej, ale jedno mogę powiedzieć - Edyta ma bardzo silny uścisk dłoni ;)! Quote
BajkaB Posted March 16, 2008 Posted March 16, 2008 Hehe,tego sie nie spodziewałam usłyszec:evil_lol:Ale to możliwe.Przy Brajlu to niedługo Pudziana pobiję.Normalnie chłopak jest silny jak byk,dwoma rękami nie moge utrzymać smyczy. No własnie,smyczy...:angryy:Juz mi dzisiaj ręce opadły.ElzaMilicz przysłała jakiś czas temu piękne obroze i smycze ze skóry dla całego stadka.Bona,Bartek i Borys mają kompleciki:obroża i smycz i dumnie paradują.Brajl owszem nosa zadziera w pięknej obrozy,ale smycze..:angryy:Własnie dzisiaj poległa ostatnia i mało się nie popłakałam,a zeźliłam na pewno.Brajluś pogryzł wszystkie.Chłopak szaleje w bagazniku jak lew w klatce.Nie dosc,ze w ciagu 3 minut pogryzie smycz,to jeszcze założył sobie,zeby wykopać mi dziurę w bagażniku i wyrwać kratę oddzielajacą..No,jeśłi kiedyś mu się uda,to będziemy zmuszeni chodzić już tylko pieszo. Jutro musże jaką smycz nabyc,bo chyba rano na pasku od spodni pójdzie na spacer:angryy: Kasiu,ogromnie się cieszę,zę Cię poznałam.Zresztą poznałam kilka innych osób z Owczarka i nie tylko.Akcja godna naśladowania i myśłe,ze jakieś pieniążki dla psiaków wpadły. Quote
SZPiLKA23 Posted March 16, 2008 Posted March 16, 2008 Edytko moze kup smycz z łancuszka psy przewanie jej nie gryza bo im to nie bardzo pasuje.... tylko nie wiem czy to nie bedzie raniło dziasel przy probie gryzienia bo Brajl z zabkow niewiele ma, no i wytrzymałosc tez nie wiadomo jaka jest ... Quote
AguśSosnowiec Posted March 17, 2008 Posted March 17, 2008 A buu wszysycy byli na Dniach Psa a ja nie mogłam bo miałam szkołę:-( Oj no to ja już sobie wyobrażam dumną Bajeczkę tam, wśród tych innych psiaków:) Pani Edytko pozdrawiamy!!:loveu: Quote
BajkaB Posted March 17, 2008 Posted March 17, 2008 Moi kochani..Spotkało nas ogromne nieszczęście..Mąz jak zwykle rano poszedł na spacer z psiakami,wrócił zalał kawe..Potem nagle przewrócił się i dostał wylewu.Pogotowie zabrało go do szpitala,pomagali Małgosia i Stefan.Teraz musze tam jechać..Nie wiem kiedy tu zajrzę.Trzymacjie kciuki,bo naprawdę nie wiem jak sobie poradzę teraz.. Quote
SZPiLKA23 Posted March 17, 2008 Posted March 17, 2008 Dlaczego tak doświadcza was los:shake::(:(:( Cała soba jestem z wami szkoda ze na odległosc tylko....:calus: po raz kolejny zdrowia dla wszystkich :placz: Quote
taxelina Posted March 17, 2008 Posted March 17, 2008 trzymamy mocno.. kurcze tyle nieszczesc.... Quote
Edi100 Posted March 17, 2008 Posted March 17, 2008 BajkaB napisał(a):Moi kochani..Spotkało nas ogromne nieszczęście..Mąz jak zwykle rano poszedł na spacer z psiakami,wrócił zalał kawe..Potem nagle przewrócił się i dostał wylewu.Pogotowie zabrało go do szpitala,pomagali Małgosia i Stefan.Teraz musze tam jechać..Nie wiem kiedy tu zajrzę.Trzymacjie kciuki,bo naprawdę nie wiem jak sobie poradzę teraz.. O Matko Kochana:placz: Tak mi przykro:( Wierzę, że wszystko będzie dobrze. Quote
maggiejan Posted March 17, 2008 Posted March 17, 2008 Edytko, Boże Święty.... Jaki jest stan...? Czy wylew był poważny? :-( :shake: :-( Quote
tomcug Posted March 17, 2008 Posted March 17, 2008 Dlaczego wspaniali ludzie muszą być tak doświadczani przez los :placz:. Quote
taxelina Posted March 17, 2008 Posted March 17, 2008 maggiejan napisał(a):Edytko, Boże Święty.... Jaki jest stan...? Czy wylew był poważny? :-( :shake: :-( Dzisiaj, 09:31 pisala ze musi do szpitala to nie wiadomo o 9:44 jaki stan.. Quote
Peter Beny Posted March 17, 2008 Posted March 17, 2008 :-(:-(:-( Trzymajcie kciuki mocno , bo bardzo to potrzebne jest :-(:-(:-(:-( Quote
tomcug Posted March 17, 2008 Posted March 17, 2008 Peter Beny napisał(a)::-(:-(:-( Trzymajcie kciuki mocno , bo bardzo to potrzebne jest :-(:-(:-(:-( Trzymamy bardzo mocno - zdajemy sobie sprawę, co znaczy wylew :-( :-( :-(. Quote
madziorna Posted March 17, 2008 Posted March 17, 2008 O matko... :placz: Przeraziłam się, gdy przeczytałam te wieści... Wierzę jednak, że będzie dobrze... :-( Peter, jak tylko będziesz coś wiedział, daj znać... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.