Jump to content
Dogomania

DEMIULKA i 20 ŁAP jej przyjaciół!!!!a nieraz tych ŁAP jest wiecej...


Recommended Posts

Posted

tak tak znalazla sie wlascicielka...
oto co napisalam na 'miau' i 'planecie persji'...
'po 6MIESIACACH od zagineiecia Tobiaszka ZNALAZLA SIE jego wlascicielka przez zupelny przypadek- w lecznicy gdzie bywam z Tobim od jego znalezienia po 3, 4xtyg zaczepila mnie kobitka- kupila w pazdzierniku piekna persiczke- podobna do Tobiaszka...od slowa do slowa- wyszlo ze OJCIEC JEJ PERSICZKI ZAGINAL NA TYM SAMYM OSIEDLU NA KTORYM ZNALAZL SIE TOBI MIESIAC WCZESNIEJ , ale pare domow dalej...
pamietam jak odbieralam Tobiego od ludzi ktorzy go znalezli- NIKT GO NIE SZUKAL NAWET W SCHRONIE
i tak od slowa do slowa- kobitka zadzwonila do pani od ktorej kupila swoja persiczke- pochodzaca z osatniego miotu Tobiaszka- pogadalysmy- i TO NA 200% JEST NASZ TOBIASZEK!! zgadza sie miejsce, nietypowa masc, obrozka a nawet krzywy zgryz-jak to ladnie Pani nazwala(ja to nazywam zebami czesciowo do usuniecia pokrytymi kamieniem co narastal dobry rok )...
Tobi- kot reproduktor, PONOC z papierami(jak to sprawdzic??), PONOC zdrowy(z nie dzialajaca zupelnie trzuska i zaawansowana cukrzyca), PONOC zadbany...kobieta chce przyjechac, chce obejrzec, chca ZABRAC???? co robic??? '

dziewczyny mi duzo poradzily, na watkach tez jest sporo o prawie wlasnosci i nabycia znalezionego zwierzecia...

watki:
http://forum.e-wind.pl/viewtopic.php?t=2780&postdays=0&postorder=asc&start=0

http://forum.miau.pl/viewtopic.php?t=67451&postdays=0&postorder=asc&start=0

wtedy tez dogo nie chcialo mi dzialac...

dzis napisalam:
'witam witam!

wczoraj mielismy wizyteZ(nie poprzedzona zadnym telefonem- cudem sie na mnie natknela-wracalam ze Sremu ze schronu i sie nie spieszylam myslac ze zrezygnowala)- Pani sie poplakala, ale zostawila nam Tobiaszka.
cukrzyca jej nie odstraszyla, ale ma juz innego kocura- bala sie walk, i do tego gdyby znow im uciekl z domu- to bylby dla niego wyrok- a sama stwierdzila ze ciagly remont, 4persy, grzywki nie sprzyjaja pilnowaniu...

wiec Tobi jest nasz!! z jego stanem zdrowia coraz lepiej- nie wiecie ile dalo mi to forum!
wreszcie sa jakies efekty- Tobi mniej pije mniej sika, zjada tyle ile mu podaje i to mu wystarcza;) dostaje tez jugurt naturalny- uwielbia go! nadal walczymy z infekcja- kula sie za nami koci katar ktory Tobi ze soba przyniosl- psika, dostaje antybiotyki...jak tylko mu temp skoczy to od razu ma b.zly dzien...ale mam nadzieje ze teraz bedzie lepiej!!

ps Tobi ma dopiero 4,5roku- a nie jest staruszkiem jak myslelismy! '

  • Replies 135
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

a oto dowody:
tak Tobi wygladal w najgorszym dla niego i dla nas okresie choroby...w sumie jego stan od grudnia do stycznie byl caly czas b.zly...




teraz wyglada tak- wraca do normy chlopak:)



Posted

do tego znalazlam malutkiego psiaka- trafil na przetrzymanie do naszego kolegi- to bylo 3dni temu...bylam pewna ze sie komus zgubil..wczoraj odnalazlam wlascicieli po ogloszeniach ktorymi obwiesili Lazarz- pomine ze schron nas nie skontaktowal mimo ze i ja i oni dzwonili po pare razy dziennie...

oto on:




  • 2 weeks later...
Posted

Ale historia!!!!
Swoja drogą, ile obciążonych genetycznie kocurków przyszło na świat za sprawą Tobiasza???
No i skąd ten koci katar? Czy o nie był przedtem szczepiony?
Mimo wszystko, gratuluję owocnej walki no i nowego nabytku!!!:loveu:

Posted

Pani twierdzila ze 'od zawsze psikal'...
stwierdzono zmiany zwyrodnieniowe na plucach szmery nad tchawica..-przez nieleczone infekcje...nie podaje juz antybiotykow- ilez mozna?...mam w domu:
-termometr do doopki elektroniczny z myszka miki
-leki wszelakie- na zbicie temp przeciwbol na kichanie katarek przeziebienia itd
-wenflony kroplowki itd
-o sprawach cukrzycowych nie pisze bo to oczywiste;) taka mala apteczka- w sumie sama go lecze a kontakt z wet przez tel;)

a u nas jak narazie lepiej lepiej:):):) Tobi pfu pfu jak narzazie ma sie b.dobrze...cukier obnozony do mniej noz 300- co jest naszym sukcesem!!! a nieraz ma tylko 200:):):)

Posted

Cieszę się, że sytuacja opanowana.
Mam nadzieję, że tak latami będzie wszystko pod kontrolą - i za to trzymam nieustająco :thumbs: i tego z całego serca Ci życzę!

A jak reszta zwierzyńca?

Posted

no i doszly KOLEJNE 4lapy...czyli chwilowo 28:diabloti::diabloti:

kotka urocza...obecnie lazi po Marcelinskiej...Andrzej mnie nie zabil bo wrocil po piwku i byl w wesolym nastroju- nawet spiewal...a teraz spi:diabloti:

kotka przeurocza- wiecej jutro! bardzo przymilmna, mruczy jak ja sie chwyta na rece...grubiuska:evil_lol:

nie mamy kuwety- zwirek wsypalam do miski a mam tylko taka mala:roll:wiec spodziewam sie siku (tfu tfu) nie wiem sama jeszcze gdzie:oops:

Posted

kaLOlina napisał(a):
no i doszly KOLEJNE 4lapy...czyli chwilowo 28:diabloti::diabloti:

kotka urocza...obecnie lazi po Marcelinskiej...Andrzej mnie nie zabil bo wrocil po piwku i byl w wesolym nastroju- nawet spiewal...a teraz spi:diabloti:

kotka przeurocza- wiecej jutro! bardzo przymilmna, mruczy jak ja sie chwyta na rece...grubiuska:evil_lol:

nie mamy kuwety- zwirek wsypalam do miski a mam tylko taka mala:roll:wiec spodziewam sie siku (tfu tfu) nie wiem sama jeszcze gdzie:oops:

KaLolinko, Ty wiesz.... :Rose:

Posted

Kochana mogę Ci oddać kuwetkę narożnikową, dość porządną, choć przechodzoną........;)
Jak tylko będzie potrzeba, to pisz :)
Jakoś podjadę, choć auto się rozkraczyło, w razie czego coś wymyślimy......;)

  • 2 weeks later...
Posted

bardzo bardzo dziekuje:) koteczka w nowym domeczku:)

u nas dobrze tylko ja choruje a we wtorek wyjazd z Tztem i musze zdowa byc...

przywioze piasek z egipskich plaz:):):):)

  • 2 weeks later...
  • 1 month later...
Posted

mam problem... zDemiulka...
:(

od jakis 2-3mies obserwuje zmiany w jej zachowaniu- ktore mnie niepokoja a ja nie moge znalezc ich przyczyny:shake:
a)Demisia zamieszkala u nas kiedy juz byly koty- lazily jej po glowie spaly z nia...od jakiegos czasu Demisia je przegania, chwilami atakuje- wyglada to groznie choc krzywdy nie zrobila, a od jakis 2mies nie pozwala im wchodzic na lozko- jest agresywan-w nocy gdy spimy je przegania...jest SERIO JAK NIE ONA_ warczy atakuje w nocy, skacze przegania- koszmar
b)Demisia stala sie zaborcza i zazdrosna- zwraca na siebie nasza uwage, klei sie i przytula...jest oczywiscie lagodna nie gryzie nie szczeka ale narzuca sie..tak jakos inaczej sie zachowuja...jak widzi kota na kolanach zaraz sie tez pcha...
c)ostatnio na spacerze kopulowala (!) na jednej suczce- fakt suka zaraz po cieczce- pozniej jeszcze raz pokazywala takie akty dominacji w stosunku do innych psow- moj pies jest znany ze w 'spacerowym stadzie'- spotykamy sie wieksza grupa- zawsze byla b.nisko w stadzie i byla b.ulegla
d) w tym tyg po raz pierwszy (!) od kiedy u nas jest zniszczyla cos kiedy zostala sama!!!!! NIGDY nic nie niszczyla a teraz 2dni pod rzad- doslownie rozprula mi materac od lozka...


co ja mam robic?? ona sie zmienia!!! dalej wobec nas jest posluszna grzeczna, przyznam tez ze z powodu swej lagodnosci jest b.rozpieszczona...:shake: ale teraz jakby chciala osiagnac coraz wyzsza pozycje...
jak mam zapobiec jej zachowniu??

HELP!

Posted

kaLOlina napisał(a):

co ja mam robic?? ona sie zmienia!!! dalej wobec nas jest posluszna grzeczna, przyznam tez ze z powodu swej lagodnosci jest b.rozpieszczona...:shake: ale teraz jakby chciala osiagnac coraz wyzsza pozycje...
jak mam zapobiec jej zachowniu??

HELP!

Przestać rozpieszczać i wprowadzić reguły i rutynę;)

Posted

no i sie okazalo- Demisia mia urojona ciaze...

bosssko...
nie wspomne juz ze znow trzeba przelozyc teramin sterylki...ZZZzzzZZZZzzz
stad zmiana w jej zachowaniu- ta nachalnosc nerwowosc niszczenie i gwalty

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...