olenka_f Posted March 25, 2008 Posted March 25, 2008 Atos kaszle ale i bawi się jak nie kaszle ja pójde zobaczyć ile i jak to u nas wygląda z tym kondensatorem, ale w piątek dopiero i wtedy nakabluję wszystko Wam ;);) Quote
iza_szumielewicz Posted March 26, 2008 Posted March 26, 2008 To KONCENTRATOR TLENU (raz się przejęzyczyłam i napisałam kondensator).:lol: To naprawdę fajowe urządzenie. Ty tez możesz sobie zrobić sesje a'la Michael Jackson. To bardoz odświeża.:lol: Quote
maggiejan Posted March 26, 2008 Posted March 26, 2008 Olu, może jak byś zrobiła takie wyliczenie: ile potrzeba miesięcznie na leczenie Atoska, a ile masz (z deklaracji) i ile Ci brakuje to ktoś jeszcze by się dorzucił do tej brakującej kwoty...? Quote
olenka_f Posted March 26, 2008 Posted March 26, 2008 z tymi wyliczeniami to jest tak - nie wiem :roll: idziemy do wet czasem 3 razy w tygodniu zostawiamy różnie czasem 38zł a czasem 110zł, na leki wydaje te z apteki ok 50zł no ale teraz ma inne więc nie wiem ile, większość leków dostawałam jednak od wet i tak np za enrobioflox płaciłam za tabletkę 1zł a on potrzebował 3 dziennie zresztą nie przyszło mi do głowy żeby zliczać ile kosztuje trzeba płace i już, a że czasem powala no cóż czy człowiek chory czy pies zawsze ciągnie po kieszeni Quote
maggiejan Posted March 26, 2008 Posted March 26, 2008 No to rzeczywiście, obliczyć nie jest łatwo...:shake: Tak czy inaczej, przy tych wydatkach każda wpłata się przyda. Quote
emilia2280 Posted March 28, 2008 Posted March 28, 2008 Olenko, wyslalam mojá deklaracjé: 50 zl (17 euro). Quote
olenka_f Posted March 28, 2008 Posted March 28, 2008 [quote name='emilia2280']Olenko, wyslalam mojá deklaracjé: 50 zl (17 euro).[/quote] bardzo dziękujemy :loveu::loveu::loveu: dziś Atos fajnie sie czuje, byliśmy na spacerku do wet bo nam autko siadło i no cóż mamy obserwować podobno może być raz lepiej raz gorzej Quote
maggiejan Posted March 28, 2008 Posted March 28, 2008 Cóż, trzeba cieszyć się z chwil dobrych i mieć nadzieję, że potrwają jak najdłużej... Quote
KrystynaS Posted March 28, 2008 Posted March 28, 2008 Jak miło czytać taką relację Olenko. :lol: Quote
KrystynaS Posted March 31, 2008 Posted March 31, 2008 Olenko co u Was??? Dziś wysłałam pieniądz na konto Atoska. :calus: Quote
maggiejan Posted March 31, 2008 Posted March 31, 2008 Właśnie, co u Ataska? Ja też zaraz wyślę. Quote
olenka_f Posted March 31, 2008 Posted March 31, 2008 w nocy byłam w pracy ale domownicy mówią że było ciężko a cały dzień choć fajna pogoda - Atos kaszle :wallbash::wallbash::flaming::flaming: Quote
KrystynaS Posted March 31, 2008 Posted March 31, 2008 Olenka no to na tyle na ile możesz w tej chwili wchodź z tymi różnymi lekami, wziewami i czym tam jeszcze mówił wet Quote
maggiejan Posted March 31, 2008 Posted March 31, 2008 A co wet mówi z tym kaszlem? Czy te leki nie powinny już pomóc? Quote
olenka_f Posted April 1, 2008 Posted April 1, 2008 jak to mówł wet to choroba nieuleczalna a zaleczalna w pewnym stopniu idę dziś sama bez Atosa do weta bo może mogę podać mu coś później a nie o 18 żeby noce pospać, teraz jest 5.30 a ja od 4 nie spie bo Atos dał koncert ale na spacerze sie uspokoiło tylko to trochę uciążliwe tak po nocy biegać a nie spać:evil_lol: Quote
maggiejan Posted April 1, 2008 Posted April 1, 2008 Olu, koniecznie trzeba organizować pomoc dla Atoska, musimy rozpocząć poważną akcję, bo leczenie jest bardzo kosztowne, a nie można staruszka zostawić bez pomocy. Kilku wielbicieli Atoska (i Twojej dobroci) deklarowało wpłaty, myślę że trzeba jeszcze bazarki organizować ( znajoma z wątku Czarusia, który jest u mnie, obiecała fanty) i może zrobić allegro cegiełkowe...? I rozreklamować trochę Atoska na wątkach, bo niewiele osób wie o nim... Quote
iza_szumielewicz Posted April 1, 2008 Posted April 1, 2008 Olu, obojętnie ile wydasz na leki i ile nocy nie prześpisz - nie ma się co łudzić - jesteś skazana na huśtawkę. Będą okresy lepsze (u małego wyraźnei lepiej bylo wiosną i latem, a zdecydowanie najgorzej w czasie jesiennych rpzymrozków i zimą), ale one z czasem będą coraz krótsze. Dominowac będiz ekaszel. Kaszel, KASZEL, KASZEL!!!!!!!!!! Wiem, zę to okropne, ale tak jest. I nie piszę teog, zeby cie przerazić, zneichęcić, doprowadizć do łez, tylko po to, zeby cię oswoic, znieczulić, uspokoić. Tak po prostu już będize. Twoja miłość i opieka na pewno powodują, że pies chce żyć i jest szczęśliwy mimo sowjeog cierpnienia. Podziwiam cię i trzymam kciuki za wytrwałość! Quote
Eruane Posted April 1, 2008 Posted April 1, 2008 Olu, Kazik też kaszle, mimo niby dobrej pogody - może ta pogoda wcale nie jest taka sprzyjająca, niby słońce świeci, ale ...sama nie wiem. Poczekajmy jeszcze, może to chwilowe pogorszenie. Quote
kaerjot Posted April 1, 2008 Posted April 1, 2008 Oleńko, chyba dawno już nie mówiłam, że jesteś ANIOŁEM Quote
AniaAniołek Posted April 1, 2008 Posted April 1, 2008 FOTKI Z FANTAMI JUż POSZłY NA MEJLA DO maggiejan ,ZARAZ JESZCZE WYśLE WZóR FAJNEJ CEGIEŁKI korzystamy Z NIEJ JAK ZBIERAMY pieniążki NA NASZE AZYLOWE PIESKI WYSTARCZY ZMIENIĆ ZDJĘCIE PIESKA Quote
maggiejan Posted April 1, 2008 Posted April 1, 2008 Aniu, Twój przydomek "Aniołek" idealnie do Ciebie pasuje!:loveu: Dziękujemy! Quote
AniaAniołek Posted April 1, 2008 Posted April 1, 2008 JAK ZNAJDĘ CHWILE SPOKOJU W TYGODNIU TO ZORBIE WAM SZKICE aniołów NA BAZAREK ,ZWYKLE maluje DLA przyjaciół W POTRZEBIE ALE CHYBA każdy POTRZEBUJE SWOJEGO ANIOŁA :loveu::loveu:I DAJE GWARANCJE działania :lilangel::lilangel::lilangel: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.