Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

- przywitał mnie wczoraj przy drzwiach z rozmerdanym ogonkiem:lol:
- prawie zemdałam jak zobaczyłam co zrobiła Nuśka ze śmieciami:angryy: wrzeszczałam na nią strasznie a ta kretynka podskakiwała i lizała mnie mając fajną zabawę, Atos uznał że moje wrzaski to na Nukę za mało więc wspomógł mnie szczekaniem :evil_lol:, szkoda tylko że Nusia ma to pod ogonem :mad:
- poszliśmy na spacer
- rano Atos stwierdził że ma dosyć rurek i rureczek i wetów, postanowił załatwić sprawę własnodupnie i udało się i to bez krwi
- troszkę zjadł
- to co ten pies urządził jak wychodziłam do pracy :shake:
najpierw położył mi się na butach, kiedy juz założyłam obuwie kładł sie pod nogami a na koniec przykleił się do drzwi, jego lament kiedy wyszłam słyszałam spory kawał od domu, mam bardzo zły dzień przez niego:placz::placz::placz:

Posted

olenka_f napisał(a):
- przywitał mnie wczoraj przy drzwiach z rozmerdanym ogonkiem:lol:
- prawie zemdałam jak zobaczyłam co zrobiła Nuśka ze śmieciami:angryy: wrzeszczałam na nią strasznie a ta kretynka podskakiwała i lizała mnie mając fajną zabawę, Atos uznał że moje wrzaski to na Nukę za mało więc wspomógł mnie szczekaniem :evil_lol:, szkoda tylko że Nusia ma to pod ogonem :mad:
- poszliśmy na spacer
- rano Atos stwierdził że ma dosyć rurek i rureczek i wetów, postanowił załatwić sprawę własnodupnie i udało się i to bez krwi
- troszkę zjadł
- to co ten pies urządził jak wychodziłam do pracy :shake:
najpierw położył mi się na butach, kiedy juz założyłam obuwie kładł sie pod nogami a na koniec przykleił się do drzwi, jego lament kiedy wyszłam słyszałam spory kawał od domu, mam bardzo zły dzień przez niego:placz::placz::placz:

Bo miłość trzeba odwzajemnić, a wtedy wszystko będzie super ;)

Bardzo się cieszę, że Atos zaczyna się wreszcie zachowywać jak normalny pies. Respect, Oleńko :)

Posted

zapomniałam dodać że od dłuższego czasu masuje mu tą chorą nogę tak jak oglądam film Atos zawsze przy mnie no i się masujemy ale jak on wczoraj ją wyciągał i prężył a jak mi rękę podrzucał jak przestawałam, ho ho będzie facet żył ja wam mówię :lol:

Posted

dobre wieści to takie że Atos zachowuje sie dużo lepiej
bardzo mało je
ma kaszel taki że nie spałam w nocy ciągle go podnosiłam, wet mówi przeziebienie bo serce niby ok ale kaszle okrutnie
nie wiem czym ale ugryzł Pepka w ucho i to do krwi, oczywiście nakrzyczałam a on płaściutko na podłoge i potem brzuch odsłaniał , no aż tak nie krzyczałam żeby była taka reakcja:shake:
próbowałam jakis czas temu rzucać kijka też się kulił, mop i miotła już takich reakcji nie wzbudzają ale na wszelki wypadek Atosek idzie do drugiego pokoju kiedy używam tych sprzętów

Posted

dotarły pieniążki, ale w środe pospłacam trochę zadłużenia u wet bo dopiero wtedy jedziemy na zastrzyk
Atosek Cioteczki bardzo dziękuje a ja jeszcze bardziej bo strasznie głupio mi było prosić o "krechę" w lecznicy:oops:

Posted

dostaliśmy dziś znów wpłatę na Atoska, bardzo bardzo dziękujemy:loveu:
Atosek bez większych zmian
co z tym kaszlem?
poczekać do piątku na koniec antybiotyku czy iść do innego wet?

Posted

olenka_f napisał(a):
dostaliśmy dziś znów wpłatę na Atoska, bardzo bardzo dziękujemy:loveu:
Atosek bez większych zmian
co z tym kaszlem?
poczekać do piątku na koniec antybiotyku czy iść do innego wet?

Jeśli nie jest gorzej niż było, to chyba bym poczekał.

Posted

olenka_f napisał(a):
gorzej nie jest a kaszle tylko praktycznie w nocy, w ciągu dnia czasem a w nocy ataki ma kaszlu straszne:shake:

Na odległość trudno ocenić. Sama wiesz najlepiej, opiekujesz się przecież Atosem znakomicie :)

Posted

Atosek dziś znów dostał od dwóch cioteczek pieniążki:multi::multi::multi:
w piątek ostatni zastrzyk no i będziemy bez długów w lecznicy :multi:

Atos chyba będzie musiał przejść na karme taką dla wrażliwych psów, tak twierdzą bo to ma zapobiec tym ciągłym płukaniom jelit, teraz nawet nie zastanawiałam sie nad tym bo kaszel nie mija a mi to na przeziębienie jakoś nie wygląda i to bym chciała najpierw bo ta karma kupe szmalu kosztuje zresztą jak mam mu ją podawać chyba z wodą żeby papka była:eviltong:
w piatek ostatni zastrzyk antybiotyku no i jednak pójdę do innego weta z tym kaszlem, wiecie ja go musze podnosić jak ma atak kaszlu bo aż strach że sie udusi
niestety z tą jego kupą jest różnie a raczej więcej nie ma niż jest

psychicznie Atos super, nie lubi tylko jeździć samochodem a może lubi tylko jego żołądek wtedy cierpi, bo Atos ogląda co się dzieje za oknem:eviltong:
nie lubi wetów i ma ich dość:mad:

ponieważ mam sporą grupkę psów i kiedy biore ich na raz to szamoczą się które pierwsze wyjdzie więc idziemy etapami
najpierw Nuśka, Figa i Pipi
potem doganiają nas po kolei boksery z Pepkiem a na końcu powolutku z opiekunem szedł Atos- tak było do wczoraj bo zrobił taki płacz że trzeba go było przed bokserami puścić a jak biegł to serio myślałam że to Antoś taki galop, potem już spokojnie bardzo blisko nogi a odchodzi tylko na siusiu i to raz:evil_lol:
najlepiej Atosek sie czuje na kanapie a jak jeszcze blisko ciotka siedzi i głaszcze, drapie lub masuje to tak może to trwać godzinami
wczoraj zjadł troszeczkę ale muszę siedzieć z nim przy misce jak tylko odejde Atosek przestaje jeść

Posted

Atosek się bardzo do Ciebie przywiązał pomimo krótkiego czasu jaki się znacie. Co to będzie jak znajdzie dom i trzeba się będzie rozstać. Psina nareszcie spotkał kogoś kogo pokochał i wie ,że ten ktoś też go troszkę pokochał. :iloveyou:
Już nie czuje się niechciany i obojętny wszystkim. Pozdrawiam oleńko_f i uściskaj Atosika od ciotki.

Posted

KrystynaS napisał(a):
Atosek się bardzo do Ciebie przywiązał pomimo krótkiego czasu jaki się znacie. Co to będzie jak znajdzie dom i trzeba się będzie rozstać.

R O Z P A C Z :placz::placz::placz::placz::placz:

uściskam i dam buziaka w opadnięte usteczka :loveu::loveu::loveu::loveu:

Posted

olenka_f napisał(a):
R O Z P A C Z :placz::placz::placz::placz::placz:

uściskam i dam buziaka w opadnięte usteczka :loveu::loveu::loveu::loveu:


No i co tu zrobić aby tej rozpaczy nie było??? :-( a zamiast tego był śmiech i radość :angel:
A to dla Atoska :kiss_2:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...