mrs.ka Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 chciałam jej zrobić jakieś fajne fotki ale to nie jest prosta sprawa bo jej się nie da uchwycić,mam albo ogon ,albo łapke, jest niesamowicie ruchliwa,a z kolei jak śpi to jest zwinięta i taka czarna ,że na zdjęciu widać tylko głęboką czerń Quote
klusek04 Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 Więc biegnij szybko na pierwszą po nowy dom. Quote
mrs.ka Posted November 6, 2007 Posted November 6, 2007 mała ma jutro o 10 rano sterylke,oczywiście bardzo przeżywam i się denerwuję,bo Kola to jak zwykle szaleje Quote
Majaa Posted November 6, 2007 Posted November 6, 2007 maryd napisał(a):Trzymam kciuki za KOlę. Ja też !!! Quote
KamaG Posted November 7, 2007 Author Posted November 7, 2007 No to Kola teraz śpi... chyba już po zabiegu... Quote
mrs.ka Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 chyba tak,odbieram ją dopiero przed 18- ą,w domu tak pusto i cicho,....i czysto ,bo posprzątałam i Kola jeszcze nie narozrabiała.No a druga suka odpoczywa,ale nie tak do końca bo jej zafundowałam randkę z Braksiem,a opowiem o tym spotkaniu na wątku Braksa. Quote
KamaG Posted November 8, 2007 Author Posted November 8, 2007 to ja z przyjemnością wstawię fotki ślicznej Koli, które mi Mrs.ka podesłała;) Quote
mrs.ka Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 [quote name='Kamkam']to ja z przyjemnością wstawię fotki ślicznej Koli, które mi Mrs.ka podesłała;) właśnie tak to wygląda ,wchodzenie na stół uważa za rzecz zupełnie normalną,ewentualnie może zasiąść na krześle ,byle nie na podłodze. Natomiast co do spania to im więcej poduszek tym lepiej,nie wiem czy to nie jakaś księżniczka. Quote
mrs.ka Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 klusek04 napisał(a):I jak sunia po zabiegu? noc była w miare spokojna,działały jeszcze środki uspakajające i przeciwbólowe,gdyż dostała ich sporo ,bo oczywiście pani i pan doktor potwierdzili moją diagnoze ,że sunia ma chyba ADHD.Zaczęła się wybudzać zaraz po zabiegu i od razu chciała szaleć i wychodzić z kojca,a ponieważ ciało odmówiło współpracy zrobiła taki głośny raban,:evil_lol:piski,wycia itp. że musieli jej dać zastrzyk na uspokojenie bo chyba wszyscy pacjenci by uciekli,albo też zaczęli wyć. Rano wyszłam z nią na dwór,ale widać,że bardzo ją boli każdy ruch,więc tylko zrobiła siusiu i wróciła do łóżeczka,dałam jej pół tabletki APAP NOC,to jeszcze trochę pośpi,im więcej śpi tym lepiej, bo nie wylizuje ranki.Ranka jest czysta i sucha,na pewno wszystko będzie ok. Quote
Majaa Posted November 11, 2007 Posted November 11, 2007 Mrs.ka Pisz szybciutko co tam u suńki słychać ! Quote
mrs.ka Posted November 12, 2007 Posted November 12, 2007 mam ciągle problemy z netem! natomiast ślicznotka ma się świetnie,pierwszą dobę była obolała i to chyba było jedyne 24 h w jej życiu kiedy nie biegała i nie skakała,bo już następnego dnia rano jak wyszłam z nią na dwór to jak śmignęła za kotem to tylko się bałam ,żeby jej szwy nie puściły! Także super,mała dzielna,wszystko już zagojone,mnie się dlużej goi jak się w palec skalecze,apetyt też dopisuje,no a ja coraz bardziej w niej zakochana. Quote
klusek04 Posted November 14, 2007 Posted November 14, 2007 Ja mam ciągle problem z dogo. Chodzi strasznie. Przez dwa dni nie mogłam w ogóle nic zrobić. A Kolę pozdrawiam. Quote
mrs.ka Posted November 15, 2007 Posted November 15, 2007 coś modernizują,pozdrowienia przekazałam,ma się świetnie,właśnie pogryzła nowe prześcieradło ...bo trochę zwisało z łóżka Quote
Majaa Posted November 16, 2007 Posted November 16, 2007 mrs.ka napisał(a):coś modernizują,pozdrowienia przekazałam,ma się świetnie,właśnie pogryzła nowe prześcieradło ...bo trochę zwisało z łóżka Może już działa na stałe ... bo ja już nie mam siły pisać setne razy tego samego :placz: Co do Koli ... no cóż .... trochę robi trochę "różnicy" Prawie tak jak "prawie" :cool3: A tak naprawdę znam ten ból ...... ostatnio w środku nocy obudziło mnie gryzienie, nawet po poszukiwaniach bliżej niezidentyfikowanego przedmiotu :cool3: Niezidentyfikowany był do rana - bo właśnie rano zobaczyłam, że mały gówniarz, który u mnie rezydentem pewnie zostanie, obdziabał połowę zwisającego bluszcza :angryy: Quote
mrs.ka Posted November 17, 2007 Posted November 17, 2007 ja chyba też oszaleje z tym serwerem,już sama nie wiem co napisałam ,co wysłałam ,co przeszło ,a co nie... a mała suńka w swojej pomysłowości co do wynajdywania nowych obiektów do zniszczenia jest genialna,nic nie jest bezpieczne kiedy ma ochote porozrabiać,muszę ją pilnować bo ostatnio wyciągnęła wtyczke z kontaktu od oświetlenia witrynki i ją ...odgryzła,ratunkuuuuu Quote
mrs.ka Posted November 20, 2007 Posted November 20, 2007 maryd napisał(a):Ciekawe po kim ona taka rozrabiaczka? nie wiem,mój synek bardzo spokojny;) Quote
BożenaG Posted November 20, 2007 Posted November 20, 2007 Wiem coś o ADHD u psów,właśnie jestem szczęśliwą posiadaczką Fuksika,Także Dominika doskonale wiem jak masz wesoło.:lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.