MagYa^^ Posted October 21, 2007 Posted October 21, 2007 Gajesia napisał(a):Jak on sobie radzi? Wiadomo jak Miś trafił do schroniska? Może ktoś jednak go szuka... z tego co mozna wyczytac, to przywiozl go jakas kobieta.. szkoda psa, widac ze raczej taki kanapowy burek :roll: Quote
modliszka84 Posted October 22, 2007 Author Posted October 22, 2007 pewne jest już to, że nikt go szukać nie będzie... :-( do schroniska przyprowadziła go jakaś baba razem ze strażą miejską. Babsztyl twierdził że pies od 2 dni siedzi w kagancu pod jej domem i że ona go znalazła, straz miesjka twierdziła że pies nalezy do babsztyla... no więc jasna sprawa - babsztyl oddała swojego psa :angryy::mad: Quote
*zaba* Posted October 22, 2007 Posted October 22, 2007 A babsztyla na stare lata do przytulku oddadza dzieci (jesli takowe posiada) Hura! Quote
Gajesia Posted October 22, 2007 Posted October 22, 2007 No tak, pozbyła się problemu. Wstrętna baba.:angryy: Quote
*zaba* Posted October 22, 2007 Posted October 22, 2007 "Smutne oczy jedno pragnienie jedno marzenie i jego spałnienie zza krat patrzy na świat Ile ma lat? Stary już czy jeszcze młody Miał być szczęściem czy opcją nagrody? na betonie zimnym leży jak szmata Niepotrzebny myślą że sie do niczego nie nada Patrzą na niego ludzie z góry Nie widzą cierpienia z głowami po chmury To serce bije jeszcze jak może nadzieii nie traci nie może koło nosa pusta miska i kraty mały smutny kłębuszek włochaty" (znaleziony w necie) Quote
Gajesia Posted October 22, 2007 Posted October 22, 2007 Jakie smutne... Jak bardzo to musi przeżywać pies, który nie widzi?:placz: Quote
Madzik77 Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 szukamy domku wiec na pierwszej sie pokazujemy Quote
*zaba* Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 I wieczorkiem na sama gore pokazac pyszczek. Quote
Gajesia Posted October 24, 2007 Posted October 24, 2007 modliszka84 napisał(a): Staruszek jest łagodnym i grzecznym, spokojnym pieskiem. Przeraźliwie smutnym. Mimo że prawdopodobnie nie widzi zupełnie, wpatruje się w człowieka i prosi o ratunek. W schronisku nie przetrwa. To pewne. Tu wygrywa silniejszy. Staruszek jest słaby, do tego nie widzi... To brzmi jak wyrok. Kto da temu pieskowi szansę, żeby mógł jeszcze nacieszyć się życiem? Quote
Gajesia Posted October 25, 2007 Posted October 25, 2007 Niewidomy staruszek bardzo chce do domu... :( Quote
Edi100 Posted October 25, 2007 Posted October 25, 2007 To straszne:placz:Stary, słaby, niewidzący:-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.