czarna_zaba Posted October 31, 2007 Author Posted October 31, 2007 Czarna01, jeszcze raz wielkie dzięki:) Quote
czarna_zaba Posted October 31, 2007 Author Posted October 31, 2007 Fiona22 a wiesz, że my w sąsiednich blokach mieszkamy:) Quote
Fiona.22 Posted October 31, 2007 Posted October 31, 2007 Wiem...:cool3: Poznałam Cię po psie...:evil_lol: Quote
Potter Posted November 1, 2007 Posted November 1, 2007 No proszę - a gdyby nie Dogo, to pewnie nigdy byście się nie poznały :p. Quote
Fiona.22 Posted November 1, 2007 Posted November 1, 2007 Poznałysmy się kiedyś już na spacerze...ale to dawno było :cool3: Quote
erka Posted November 1, 2007 Posted November 1, 2007 Są gdzieś na wątku inne zdjęcia Gabi niż te w pierwszym poście, bo chciałam komus wysłać, a te trzy nie sa za piękne? Quote
czarna_zaba Posted November 1, 2007 Author Posted November 1, 2007 Oby jak najszybciej :) W górę Gabunia!!! Quote
czarna_zaba Posted November 3, 2007 Author Posted November 3, 2007 Gaba w góre, potrzebujemy domku. Strasznie duzo psów morawickich czeka aż zwolni sie miejsce w azylu.... Quote
Fiona.22 Posted November 4, 2007 Posted November 4, 2007 Gaba musi znajść domek i zwolnić miejsce dla następnych biedaków... :roll: Quote
Miśka79 Posted November 4, 2007 Posted November 4, 2007 Gabi pamiętamy o Tobie.Może znajdzie sie odpowiedni domrk niedługo?Trzeba trzymać kciuki. Quote
czarna_zaba Posted November 4, 2007 Author Posted November 4, 2007 jakiś pan pytał o szczekliwego psa, ale podobno nie pierwszy raz pyta i jakoś nie może sie zdecydować....ech, Gabunia, wędruj do domku Quote
czarna_zaba Posted November 5, 2007 Author Posted November 5, 2007 No tak, pan nie zadzwonił....:placz: Quote
czarna_zaba Posted November 6, 2007 Author Posted November 6, 2007 Zadzwonił pan, który chciał szczekliwą sukę do stróżowania, jako towarzysza dla 10 letniego psa. Zawożę Gabę w czwartek, trzymajcie kciuki, żeby wszystko dobrze poszło. Quote
czarna_zaba Posted November 8, 2007 Author Posted November 8, 2007 Zawiozłam dziś Gabe, ale muszę przyznać, ze jestem pełna niepokoju. Co prawda pan czekał na nią z miska jedzenia, obejście porządne i żadnych łańcuchów, psy śpią w drewutni, płot szczelny, ale 10 letni pies rezydent zaatakował Gabę:placz:a facet jakoś tak spokojnie to potraktował,ze sie dogadają i w ogóle nie będzie problemów.....mam poczucie, ze zbagatelizował sytuację. Pies nie gryzł tak, żeby zagryźć, ale warczał na nią, i doskakiwał do niej.....przewiduje bardzo szybka kontrole, bo facet sie upierał, ze ten jego pies taki spokojny ale ja sie boje, ze sie nie dogadaja. Quote
eliza_sk Posted November 9, 2007 Posted November 9, 2007 Miejmy nadzięję, że po prostu Gabunia nie ujawniła swojego uroku osobistego po długiej podróży - dziś pewnie oczaruje tego psa :) Quote
Potter Posted November 9, 2007 Posted November 9, 2007 Ja jestem spokojna - bardzo rzadko zdarza się, aby pies zasiedziały i nowy się nie dogadały. Myślę, że to tylko kwestia czasu. U mnie prywatnie każdy nowy pies jest przez jakiś miesiąc obczajany - często reszta go atakuje, podgryza, aż do czasu kiedy nie ustali się nowa hierarchia w stadzie. Myślę, że Gaba sobie poradzi. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.