Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 100
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Caly czas mysle o tej suni... Taka zguzowana, starsza to w moim stylu. Ja kocham takie bidule...
Rozmawiam z Beata. Jakby Seven poszedl do adopcji to wtedy mozemy ja wziac do hoteliku na jego miejsce, zas jak u nas Nana pojdzie to wezmiemy ja do Warszawy.

Kobitki czy wiadomo jak sunia z psami? Cokolwiek?

Wiem, ze schronisko chce ja operowac - nie wiem jak u Was w schronisku z takimi zabiegami - ale ja juz mam smierc w oczach czy to dobrze zrobia, czy wszystko wytna, czy dadza guzy na histopaty...

Posted

Doddy, troche przeginasz. Jezeli schronisko chce ja operowac to niech to zrobi . Na pewno mozna poprosic o przeslanie wycinków to histopatologi , mam nadzieje, ze wszyscy wiedza jakiej wielkosci wycinków. Jezeli schronisko powie, ze nie maja na to pieniedzy to mozemy sie umówic , ze my za to zapłacimy .
Mysle, ze tak bedzie wygodniej dla wszystkich.
Na zdjeciach nie widac ale zmiany na nogach nie musza byc nowotworowe , to rownie dobrze moga byc stare rozlizywane rany.
Trudno ocenic na podstawie zdjec.

Posted

doddy napisał(a):
Jakby Seven poszedl do adopcji to wtedy mozemy ja wziac do hoteliku na jego miejsce, zas jak u nas Nana pojdzie to wezmiemy ja do Warszawy.

Suka w takim stanie nie nadaje się do bosku hotelowego. Tylko DT.
Jutro dowiem się, czy była operacja, czy się powiodła, a co najważniejsze - czy pacjent przeżył :roll:

Posted

Kochanidomek tymczasowy już znaleziony - mam nadzieję że chłopak się nie rozmyśli..co do suki - jest duży problem z wyciągnięciem psa choćby na badania ze schronu. po interwencji szczecińskiego TOZu udało się załatwić że warunkowo wydadzą ją nam do adopcji w trakcie trwania leczenia (hehehe) jako psa szczególnej troskiPanie z naszego TOZu zobowiązały się że za darmo zaczną ją leczyć - chyba że będzie potrzebna bardziej skomplikowana operacjamam nadzieję że dzisiaj już się uda ją wyciągnąć stanowisko schronu jest takie że suka jest na wykończeniu i nie ma zbytniej nadziei na jej wyleczenie :( tak naprawdę czuję że jeśli jej nie wyciągniemy to ją uśpią bez operacji. na razie i tak jej stan na to nie pozwala

Posted

lukann napisał(a):
Kochanidomek tymczasowy już znaleziony - mam nadzieję że chłopak się nie rozmyśli..co do suki - jest duży problem z wyciągnięciem psa choćby na badania ze schronu. po interwencji szczecińskiego TOZu udało się załatwić że warunkowo wydadzą ją nam do adopcji w trakcie trwania leczenia (hehehe) jako psa szczególnej troskiPanie z naszego TOZu zobowiązały się że za darmo zaczną ją leczyć - chyba że będzie potrzebna bardziej skomplikowana operacjamam nadzieję że dzisiaj już się uda ją wyciągnąć stanowisko schronu jest takie że suka jest na wykończeniu i nie ma zbytniej nadziei na jej wyleczenie :( tak naprawdę czuję że jeśli jej nie wyciągniemy to ją uśpią bez operacji. na razie i tak jej stan na to nie pozwala


tak - na wykończeniu - co za sk..yny - nie, no po prostu ...nie wiem co napisać, bo mi się ciśnienie podniosło!:angryy::angryy::angryy:

Posted

a najlepsze jest to że nie chcieli jej wydać na badanie do innego lekarza bo ich lekarze ją leczą antybiotykami bo jest przeziębiona. a jak ma nie być przeziębiona kiedy siedzi w nieogrzewanym kojcu??!!więc koło się zamykało - dobrze że kobiety z naszego TOZu są zawsze gotowe do pomocy :)no już jestem podekscytowana bo godzina "0" się zbliża.... trzymajcie kciuki :)

Posted

młoda w DT!!!
to piękna suka - i ma cudowny charakter!!
odebraliśmy ją ze schroniska niby bez przeszkód ale nie obyło się bez komentarza "dlaczego bierzemy taką chorą nierokującą sukę skoro tyle pięknych młodych psów wokoło" :(
ale się uparłyśmy
sukę zbadała p. doktor z TOZu - pogniotła ją, dała zastrzyki a suka nic - nawet ogonkiem machała - cudo!!!!będzie operacfja więc cioteczki wpłacajcie kasę plisssss na konto fundajci AST z dopiskiem "błękitna suka ze szczecina" - póki co nie ma imienia
kasa przyda się na leczenie i utrzymanie bo potrzebuje dobrego jedzenia (strasznie chuda)
i na koniec powiem tylko - to piekna suka!! i niesamowicie cierpliwa i przyjazna

Posted

Skarby-bardzo Wam dziękuję za zabranie suni!!!
Jesteście niesamowite:loveu::loveu::loveu:

Ja już mam dla niej potencjalny DS, poczekamy tylko aż sunia się wykuruje i wizyta przedadopcyjna :multi:

Posted

ksenka1 napisał(a):
Skarby-bardzo Wam dziękuję za zabranie suni!!!
Jesteście niesamowite:loveu::loveu::loveu:

Ja już mam dla niej potencjalny DS, poczekamy tylko aż sunia się wykuruje i wizyta przedadopcyjna :multi:


super - to zbieramy na leczenie!!!!

a co wetka powiedziała o tych guzkach na ciele??? podejrzewam, ze to takie "zwykłe" guzki - wiele boksiów ma takie wlasnie na calym ciele!!!

I zdjecia nie z "obozu" poprosimy!!!!

Posted

najważniejsze jest doprowadzić ją do takiego stanu zdrowia żeby można jej było wyciąć włókniaka którego ma z boku klatki piersiowej. ale to kiedy jej to wytną stwierdzimy po badaniu w poniedziałek
w poniedziałek będą wyniki zeskrobin - ale wg lekarki tozu skóra nie jest aż w takim złym stanie
pies był bardzo zaniedbany - i jak doprowadzi się go dobrym jedzeniem i witaminami do łądu to wszystko powinno być ok.
na koniec czeka ją sterylka i do domku :)
zdjęcia ma Angel - jak tylko bedzie można to je wkleimy :)

Posted

andzia69 napisał(a):
no i gdzie tam ona ma tyle (8-9) - lat - spójrzcie na jej piękne oczęta!!!

wiecie co - ona jest naprawdę piękną suczą - tylko ciut..zasuszoną?;)



he he he dobre ;)

dlatego musimy ją podtuczyć dobrym jedzeniem !!!
jak przytyje to będzie z niej lalka że hoho

Posted

może już przeczytałyście na innych forach - dziewczyny odkryły że znały sukę z przed lat - znały jej pana
nazywa się SASA - ma ok. 6 lat...
teraz sprawdzają jaki był powód że została "na lodzie"
to smutne :(

dzisiam malutka idzie do Weta
zrobi jej badani krwi itp.

Posted

Suczka jest po wizycie u weta.Miała zrobione usg,macica ok,wątroba też, ale niestety jest powiększona śledziona, ale to możebyć od leków /w schronisku faszerowali ją badziewiastym antybiotykiem od 2.10./
Ma pobraną krew na biochemię, jutro będą wyniki.
Uszy wyczyszczone.
Te zmiany skórne to są prawdopodobnie pozostalości po bardzo dużym gronkowców, ale to się dowiemy jutro, będą wyniki zeskrobiny.
Jutro też zrobimy antybiotykogram żebyśmy na ślepo nie faszerowali ją lekaami.
Co do karmy też jutro zdecydujemy jaką dostanie.Zamówimy też witaminki VMP.
Dzisiaj została też odrobaczona.Ma straszne rozwolnienie, więc dostała też na to leki.

  • 2 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...