Greven Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 astka i Lucky - to już dwa domy potrzebne i to domy najwyższej jakości! Quote
Tengusia Posted October 24, 2007 Posted October 24, 2007 Sliczna dziewczyna wszystkim sie przypomina ;) Quote
doddy Posted October 24, 2007 Posted October 24, 2007 Caly czas mysle o tej suni... Taka zguzowana, starsza to w moim stylu. Ja kocham takie bidule... Rozmawiam z Beata. Jakby Seven poszedl do adopcji to wtedy mozemy ja wziac do hoteliku na jego miejsce, zas jak u nas Nana pojdzie to wezmiemy ja do Warszawy. Kobitki czy wiadomo jak sunia z psami? Cokolwiek? Wiem, ze schronisko chce ja operowac - nie wiem jak u Was w schronisku z takimi zabiegami - ale ja juz mam smierc w oczach czy to dobrze zrobia, czy wszystko wytna, czy dadza guzy na histopaty... Quote
Beata_Dorobczyńska Posted October 25, 2007 Posted October 25, 2007 Doddy, troche przeginasz. Jezeli schronisko chce ja operowac to niech to zrobi . Na pewno mozna poprosic o przeslanie wycinków to histopatologi , mam nadzieje, ze wszyscy wiedza jakiej wielkosci wycinków. Jezeli schronisko powie, ze nie maja na to pieniedzy to mozemy sie umówic , ze my za to zapłacimy . Mysle, ze tak bedzie wygodniej dla wszystkich. Na zdjeciach nie widac ale zmiany na nogach nie musza byc nowotworowe , to rownie dobrze moga byc stare rozlizywane rany. Trudno ocenic na podstawie zdjec. Quote
ksenka1 Posted October 25, 2007 Author Posted October 25, 2007 te guzy są prawie na całym jej ciele niestety:-( Czy ktoś był teraz w schronisku? Jaka jest sytuacja suni? Być moze mam dla niej dom. Narazie nie zdradzam;) Quote
Greven Posted October 25, 2007 Posted October 25, 2007 doddy napisał(a):Jakby Seven poszedl do adopcji to wtedy mozemy ja wziac do hoteliku na jego miejsce, zas jak u nas Nana pojdzie to wezmiemy ja do Warszawy. Suka w takim stanie nie nadaje się do bosku hotelowego. Tylko DT. Jutro dowiem się, czy była operacja, czy się powiodła, a co najważniejsze - czy pacjent przeżył :roll: Quote
kluska1991 Posted October 26, 2007 Posted October 26, 2007 Czekamy na wieści :thumbs: Będzie dobrze, musi być dobrze! :cool1: Quote
lukann Posted October 27, 2007 Posted October 27, 2007 Kochanidomek tymczasowy już znaleziony - mam nadzieję że chłopak się nie rozmyśli..co do suki - jest duży problem z wyciągnięciem psa choćby na badania ze schronu. po interwencji szczecińskiego TOZu udało się załatwić że warunkowo wydadzą ją nam do adopcji w trakcie trwania leczenia (hehehe) jako psa szczególnej troskiPanie z naszego TOZu zobowiązały się że za darmo zaczną ją leczyć - chyba że będzie potrzebna bardziej skomplikowana operacjamam nadzieję że dzisiaj już się uda ją wyciągnąć stanowisko schronu jest takie że suka jest na wykończeniu i nie ma zbytniej nadziei na jej wyleczenie :( tak naprawdę czuję że jeśli jej nie wyciągniemy to ją uśpią bez operacji. na razie i tak jej stan na to nie pozwala Quote
andzia69 Posted October 27, 2007 Posted October 27, 2007 lukann napisał(a):Kochanidomek tymczasowy już znaleziony - mam nadzieję że chłopak się nie rozmyśli..co do suki - jest duży problem z wyciągnięciem psa choćby na badania ze schronu. po interwencji szczecińskiego TOZu udało się załatwić że warunkowo wydadzą ją nam do adopcji w trakcie trwania leczenia (hehehe) jako psa szczególnej troskiPanie z naszego TOZu zobowiązały się że za darmo zaczną ją leczyć - chyba że będzie potrzebna bardziej skomplikowana operacjamam nadzieję że dzisiaj już się uda ją wyciągnąć stanowisko schronu jest takie że suka jest na wykończeniu i nie ma zbytniej nadziei na jej wyleczenie :( tak naprawdę czuję że jeśli jej nie wyciągniemy to ją uśpią bez operacji. na razie i tak jej stan na to nie pozwala tak - na wykończeniu - co za sk..yny - nie, no po prostu ...nie wiem co napisać, bo mi się ciśnienie podniosło!:angryy::angryy::angryy: Quote
lukann Posted October 27, 2007 Posted October 27, 2007 a najlepsze jest to że nie chcieli jej wydać na badanie do innego lekarza bo ich lekarze ją leczą antybiotykami bo jest przeziębiona. a jak ma nie być przeziębiona kiedy siedzi w nieogrzewanym kojcu??!!więc koło się zamykało - dobrze że kobiety z naszego TOZu są zawsze gotowe do pomocy :)no już jestem podekscytowana bo godzina "0" się zbliża.... trzymajcie kciuki :) Quote
dariaopole Posted October 27, 2007 Posted October 27, 2007 trzymamy trzymamy, zabierajcie ją stamtąd szybciutko !!! Quote
lukann Posted October 27, 2007 Posted October 27, 2007 młoda w DT!!! to piękna suka - i ma cudowny charakter!! odebraliśmy ją ze schroniska niby bez przeszkód ale nie obyło się bez komentarza "dlaczego bierzemy taką chorą nierokującą sukę skoro tyle pięknych młodych psów wokoło" :( ale się uparłyśmy sukę zbadała p. doktor z TOZu - pogniotła ją, dała zastrzyki a suka nic - nawet ogonkiem machała - cudo!!!!będzie operacfja więc cioteczki wpłacajcie kasę plisssss na konto fundajci AST z dopiskiem "błękitna suka ze szczecina" - póki co nie ma imienia kasa przyda się na leczenie i utrzymanie bo potrzebuje dobrego jedzenia (strasznie chuda) i na koniec powiem tylko - to piekna suka!! i niesamowicie cierpliwa i przyjazna Quote
lukann Posted October 27, 2007 Posted October 27, 2007 Aaa i zapomniałam o najważniejszym - szukamy domku !!! takiego do końca życia - suka na to zasługuje.. Quote
ksenka1 Posted October 27, 2007 Author Posted October 27, 2007 Skarby-bardzo Wam dziękuję za zabranie suni!!! Jesteście niesamowite:loveu::loveu::loveu: Ja już mam dla niej potencjalny DS, poczekamy tylko aż sunia się wykuruje i wizyta przedadopcyjna :multi: Quote
andzia69 Posted October 27, 2007 Posted October 27, 2007 ksenka1 napisał(a):Skarby-bardzo Wam dziękuję za zabranie suni!!! Jesteście niesamowite:loveu::loveu::loveu: Ja już mam dla niej potencjalny DS, poczekamy tylko aż sunia się wykuruje i wizyta przedadopcyjna :multi: super - to zbieramy na leczenie!!!! a co wetka powiedziała o tych guzkach na ciele??? podejrzewam, ze to takie "zwykłe" guzki - wiele boksiów ma takie wlasnie na calym ciele!!! I zdjecia nie z "obozu" poprosimy!!!! Quote
lukann Posted October 27, 2007 Posted October 27, 2007 najważniejsze jest doprowadzić ją do takiego stanu zdrowia żeby można jej było wyciąć włókniaka którego ma z boku klatki piersiowej. ale to kiedy jej to wytną stwierdzimy po badaniu w poniedziałek w poniedziałek będą wyniki zeskrobin - ale wg lekarki tozu skóra nie jest aż w takim złym stanie pies był bardzo zaniedbany - i jak doprowadzi się go dobrym jedzeniem i witaminami do łądu to wszystko powinno być ok. na koniec czeka ją sterylka i do domku :) zdjęcia ma Angel - jak tylko bedzie można to je wkleimy :) Quote
doddy Posted October 27, 2007 Posted October 27, 2007 Ostatnie chwile suczyska za kratkami :mrgreen: Tak podziwiała widoki za oknem Podekscytowana jazdą z ciocią Anią I solo ;-) Quote
andzia69 Posted October 27, 2007 Posted October 27, 2007 no i gdzie tam ona ma tyle (8-9) - lat - spójrzcie na jej piękne oczęta!!! wiecie co - ona jest naprawdę piękną suczą - tylko ciut..zasuszoną?;) Quote
lukann Posted October 27, 2007 Posted October 27, 2007 andzia69 napisał(a):no i gdzie tam ona ma tyle (8-9) - lat - spójrzcie na jej piękne oczęta!!! wiecie co - ona jest naprawdę piękną suczą - tylko ciut..zasuszoną?;) he he he dobre ;) dlatego musimy ją podtuczyć dobrym jedzeniem !!! jak przytyje to będzie z niej lalka że hoho Quote
lukann Posted October 28, 2007 Posted October 28, 2007 może już przeczytałyście na innych forach - dziewczyny odkryły że znały sukę z przed lat - znały jej pana nazywa się SASA - ma ok. 6 lat... teraz sprawdzają jaki był powód że została "na lodzie" to smutne :( dzisiam malutka idzie do Weta zrobi jej badani krwi itp. Quote
doddy Posted October 28, 2007 Posted October 28, 2007 Suczka jest po wizycie u weta.Miała zrobione usg,macica ok,wątroba też, ale niestety jest powiększona śledziona, ale to możebyć od leków /w schronisku faszerowali ją badziewiastym antybiotykiem od 2.10./ Ma pobraną krew na biochemię, jutro będą wyniki. Uszy wyczyszczone. Te zmiany skórne to są prawdopodobnie pozostalości po bardzo dużym gronkowców, ale to się dowiemy jutro, będą wyniki zeskrobiny. Jutro też zrobimy antybiotykogram żebyśmy na ślepo nie faszerowali ją lekaami. Co do karmy też jutro zdecydujemy jaką dostanie.Zamówimy też witaminki VMP. Dzisiaj została też odrobaczona.Ma straszne rozwolnienie, więc dostała też na to leki. Quote
Tengusia Posted October 30, 2007 Posted October 30, 2007 Sasa jest naprawde sliczne :loveu: odrobina milosci i bedzie z niej prawdziwa miss :D Quote
Agusia i Busiu Posted October 30, 2007 Posted October 30, 2007 Link do aukcji dla SASY , no chociaż 10 złociszków :roll:, fotki dla was = pieniążki na leczenie małej http://www.allegro.pl/show_item.php?item=262190974 Quote
pati Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 dobrze ze juz bezpieczna w gore mala po lepsze zycie Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.